Akcja służb pod kościołem w Krakowie.
"Ktoś biega po dachu Kościoła Mariackiego". Policja dementuje doniesienia z Krakowa. Fot. zrzut ekranu/X/@WarNewsPL1

Ktoś biegał po dachu Kościoła Mariackiego w Krakowie? Nagranie, które krąży w sieci, wzbudziło niepokój po niedawnych wydarzeniach. Małopolska policja zabrała głos i zdementowała te doniesienia.

REKLAMA

Nagranie szybko zaczęło być udostępniane w internecie. Pojawiły się przypuszczenia, że w centrum Krakowa doszło do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia i konieczna była interwencja służb.

"Ktoś biega po dachu Kościoła Mariackiego". Policja w Krakowie dementuje doniesienia

Małopolska Policja zabrała głos i zdementowała pogłoski. "Dementujemy informacje o osobie biegającej po dachu Kościoła Mariackiego. Film dostępny w mediach społecznościowych pochodzi sprzed kilku godzin, reakcję policjantów wywołał ksiądz, który wyszedł na taras plebanii" – czytamy.

Informacje o rzekomym incydencie zaczęły krążyć w sieci kilka godzin po tragicznych wydarzeniach na Rynku Głównym w Krakowie. Po godz. 15 doszło do strzelaniny. Sprawca, ubrany w strój wojskowy, wjechał samochodem na Rynek, a następnie zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów. Policjanci postrzelili napastnika i go zatrzymali.

W wyniku strzelaniny w Krakowie zginęło sześć osób, a rannych zostało 16 osób, w tym dwóch policjantów oraz sprawca zdarzenia. Jedenaście osób to obywatele Polski, a pięć to cudzoziemcy. 24-letni Michał O. jest sprawcą zamachu w Krakowie. Szczegółowe informacje przedstawił minister Marcin Kierwiński.

– Dementujemy informacje o tym, że sprawców tej strasznej masakry było więcej. Wydaje się, że sprawca był jeden. Wszystko wskazuje na to, że miał bardzo radykalne poglądy. W samochodzie, którym jechał, znaleziono wiele sztuk broni, ale trwają czynności związane z zabezpieczeniem tego samochodu. Sprawca strzelał z broni automatycznej, pochodzi z woj. świętokrzyskiego, ma 24 lata. Trwają też czynności w domu, w którym mieszkał. Wszystko wskazuje na to, że był zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi – potwierdzał szef MSWiA.

Strzelanina w Krakowie. Zginęło sześć osób, 16 zostało rannych

Jak przekazał premier Donald Tusk podczas odprawy z ministrami i reprezentantami służb, w domu sprawcy zamachu znaleziono trzy martwe osoby. – Dwie kobiety i mężczyzna znalezieni martwi w domu sprawcy. Tragedia rzeczywiście wyjątkowa. Wiele na to wskazuje, że to członkowie najbliższej rodziny – mówił szef rządu.

Po tej tragedii inne miasta podjęły konkretne kroki. Wrocław i Warszawa zaostrzają kontrole. W stolicy Dolnego Śląska kontrole obejmą wszystkie samochody wjeżdżające na Rynek, a w Warszawie na ulicach prowadzących do Krakowskiego Przedmieścia staną betonowe zapory.

Dodajmy, że prezydent Karol Nawrocki zdecydował o żałobie narodowej, która obowiązuje 8 i 9 listopada. Informację przekazał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Żałobę w Krakowie ogłosił również prezydent miasta Łukasz Gibała.