"To nie potrwa długo". Zełenski ostro o cichym sojuszu Orbána z Putinem

Alan Wysocki
05 kwietnia 2022, 13:56 • 1 minuta czytania
Wołodymyr Zełenski w ostrych słowach skrytykował Viktora Orbána. Jak stwierdził, wybory na Węgrzech nie zmieniły sytuacji Ukrainy. Obecnie relacje na linii Kijów-Budapeszt zostały niemal zamrożone. – Będzie musiał wybierać między Rosją a resztą świata – powiedział Zełenski. Polityk zapowiedział także, czy premier będzie próbował blokować akces zaatakowanego państwa do Unii Europejskiej.
Wołodymyr Zełenski do Viktora Orbána: Musi dokonać wyboru Fot. Associated Press / East News

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google


Wołodymyr Zełenski do Viktora Orbána: Musi dokonać wyboru

Podczas wtorkowej rozmowy z ukraińskimi dziennikarzami Wołodymyr Zełenski powiedział, że jeszcze przed wyborami na Węgrzech próbował budować dobrą relację z Viktorem Orbánem. Polityk miał jednak "bać się" zacieśniania relacji z Ukrainą.

Czytaj także: Miało być zamrażanie kontaktów z Orbánem, ale już widać, że nic z tego. Takie czuć nastroje w PiS

– W tej sytuacji będzie musiał wybierać między Rosją a resztą świata. Może powiedzieć, że wybieram Węgry. Ale Węgry są częścią innego świata, są w UE – stwierdził. Jak dodał, Węgry flirtują z Rosją.

– Rozumiemy, że to jest państwo europejskie. Może dalej flirtować, potrzebuje tanich surowców energetycznych itp. To nie potrwa długo – ocenił.

Czytaj także: Wszyscy patrzyli na Orbána, tamte wybory poszły w cień. Ale Putin mógł tylko mocno zacierać ręce

Zełenski wyjaśnił, że obecnie nie utrzymuje żadnych relacji z Budapesztem. Powodem mają być rosyjskie wpływy. – Bał się, na pewno, chociaż może się obrazić i powiedzieć, że nikogo się nie boi. Boi się wpływu Federacji Rosyjskiej na swój kraj – zarzucił.

Viktor Orbán przez następne cztery lata będzie miał wpływ na realizację zachodnich aspiracji Kijowa. Prezydent Ukrainy zapowiedział, że Węgry będą blokować ewentualne próby wejścia do NATO, jednak nie kiwną palcem w kwestii wejścia do Unii Europejskiej.

Czytaj także: Morawiecki mija się z prawdą ws. tego, kto blokuje sankcje. Oto, co zapowiedzieli Węgrzy

– Nie sądzę, żeby to zrobił. Ponieważ jest to całkowicie otwarte wsparcie dla Rosji – przekazał. Na ten moment Budapeszt blokuje transport broni do Ukrainy przez swój kraj oraz najbardziej radykalne sankcje dotyczące zakazu importu rosyjskiego gazu i ropy.

Nic nie wskazuje na to, by postawa Węgier miała wywołać reakcję Prawa i Sprawiedliwości. Jak pisaliśmy w naTemat, Witold Waszczykowski wyraził nadzieję na możliwość kontynuowania sojuszu nie tylko z Orbánem, ale także z Matteo Salvinim oraz Marine Le Pen, która uważa, że Ukraina jest rosyjską strefą wpływu.

Czytaj także: https://natemat.pl/404137,viktor-orb-n-byl-bezradny-rosja-miala-zhakowac-wegierskie-kanaly-nato-i-ue