Fot. [url=http://bit.ly/1X2e4FS]unsplash.org[/url] / CC0
Fot. [url=http://bit.ly/1X2e4FS]unsplash.org[/url] / CC0

Wysiadasz na dworcu, załóżmy, w Poznaniu. Masz „do zabicia” trzy godziny. Albo lepiej – cały dzień. Spacerujesz bez konkretnego celu, licząc, że interesujące miejsce samo cię znajdzie. Traf chce, że skręcasz akurat w ten właściwy zaułek, trafiasz do klimatycznej knajpki z najlepszą kawą na świecie, albo urokliwego antykwariatu, w którym spędzisz cały pozostały do przesiadki czas przekopując się przez sterty białych kruków.

REKLAMA
Taki scenariusz pisze jednak tylko życie idealne, albo scenarzyści „M jak Miłość”. Jak wygląda smutna rzeczywistość? Wysiadasz na dworcu w Poznaniu. Pada. Jesteś głodny, więc pytasz miejscowych, gdzie blisko dworca można dobrze zjeść. Idziesz zgodnie ze wskazówkami, ale rekomendowana knajpa jakby zapadła się pod ziemię. Po kolejnym kilometrze wchodzisz do pierwszej lepszej restauracji, gdzie za odgrzanego w mikrofali schabowego płacisz tyle, co Kayah za posiłek na lotnisku. Dodatkowo czekałeś na niego tyle, że widmo spóźnienia na pociąg staje się coraz bliższe. W amoku szukasz właściwego przystanku, potem biletomatu, potem najbliższego przejścia na perony. Uff. Zdążyłeś. Po głowie kołacze się tylko jedna myśl – czemu nie skorzystałeś z aplikacji, które podpowiedzą, gdzie w nieznanym mieście #najbliżej do...?
1. Google Maps
Tak, wiemy – mapki Googla zna każdy i każdy używa. Nie każdy jednak wykorzystuje pełnię ich możliwości. Aplikacja nie tylko określi nasze położenie i pokieruje najkrótszą lub najszybszą trasą pieszą, rowerową lub samochodową. Ci, którzy orientację w terenie mają zerową mogą liczyć, że z geolokalizacyjnego impasu wybawią ich znajomi. Naciskając czerwoną „pinezkę” na ekranie pojawi się opcja „udostępnij” dzięki czemu, mailem lub smsem, prześlesz „ekipie ratunkowej” dokładną informację o tym, gdzie aktualnie jesteś.
logo
Dzięki Google Maps udostępnisz swoją aktualną lokalizację i wezwiesz "ekipę ratunkową" Fot. naTemat
Spacerując po nieznanym mieście nie zapominaj zapisywać w „Ulubionych” poszczególnych miejsc, które odwiedzasz. Te wirtualne „okruszki” znaczące trasę mogą znacznie ułatwić powrót do hotelu czy na stację.
2. E-podróżnik, Jakdojadę
Kolejne podstawczaki, ale dla tych, którzy zwykle przemieszczają się samochodami, przypomnienie, żeby przed podróżą zainstalować je na telefonie jest jak najbardziej na miejscu. Dzięki Jakdojadę nie tylko sprawdzisz rozkłady tramwajów i autobusów. Wpisując swoją lokalizację i miejsce docelowe, apka sama wyznaczy trasę, wskaże środki lokomocji i miejsca potencjalnych przesiadek, a także czas, jaki zajmą poszczególne etapy podróży - łącznie z dojściem do budynku docelowego, drogę do którego wskaże wbudowana mapka.
logo
Jakdojadę jest niezastąpione w planowaniu przejazdów komunikacją miejską Fot. naTemat
E-podróżnik to z kolei nieoceniona pomoc przy planowaniu podróży podmiejskich, albo ubezpieczenie na wypadek, gdyby jednak nie udało nam się na czas dotrzeć na dworzec. Zasada działania jest podobna – wpisujemy początkowy i końcowy punkt podróży i wybieramy, która opcja – kolejowa, autobusowa, czy mieszana, najbardziej nam odpowiada. Następnie, również poprzez aplikację, kupujemy bilety i czekamy na transport.
logo
E-podróżnik sprawdza się w planowaniu podmiejskich i pozamiejskich tras Fot. naTemat
4. Next Toilet
Publiczne toalety nie należą do obiektów, którym bacznie się przyglądamy. Oczywiście do momentu, kiedy nie pojawi się paląca potrzeba, aby zlokalizować je jak najszybciej. Next Toilet używa dobrodziejstw geolokalizacji właśnie w tym celu – najkrótszą możliwą trasą kieruje nas tam, gdzie nawet królowie docierają piechotą (i to nie tylko w Polsce – Next Toilet docenią również monarchowie większości krajów Europy oraz Australii czy USA).
logo
Lokalizator publicznych toalet - nie wiesz, jak bardzo go potrzebujesz. Do czasu. Fot. naTemat
5. AroundMe
Bar, restauracja, poczta czy sklep – wszystkie te obiekty, które w miejscu zamieszkania mamy w zasięgu kilku kroków, w nieznanym mieście jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki usuwają się z pola widzenia. Dzięki AroundMe szybko odnajdziemy je na mapce i wybierzemy ten, znajdujący się najbliżej.
logo
Sklepy, banki, poczty - wszystkie są blisko, kiedy wiemy gdzie ich szukać Fot. naTemat
6. Zomato
Aplikacja serwisu znanego wcześniej jako Gastronauci.pl. Zomato rozwiąże problem każdego podróżnego, który z burczącym brzuchem wysiada na dworcu i desperacko pragnie ciepłego posiłku, który nie będzie mizernym hot-dogiem czy utopioną w wątpliwej jakości majonezie bułą z kotletem. Dzięki recenzjom użytkowników, podziałowi na dzielnice i rodzaje miejsc, szybciej znajdziemy restaurację spełniającą wymagania kubków smakowych i portfela.
logo
Koniec z hamburgerami z dworcowej budki - Zomato pomoże znaleźć restaurację z prawdziwym jedzeniem i uniknąć żołądkowych rewolucji Fot. naTemat

Artykuł powstał we współpracy z firmą Orlen.