
Sejm. Szymon Hołownia podpisze dokumenty ws. Wąsika i Kamińskiego
W rozmowie z korespondentami sejmowymi Szymon Hołownia potwierdził, że za chwilę podpisze dokumenty, które ostatecznie wygaszą mandaty Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego.
Przypomnijmy, że Sąd Okręgowy w Warszawie wydał w środę wyrok ws. działań Mariusza Kamińskiego oraz Macieja Wąsika w tzw. aferze gruntowej z 2007 roku. Politycy PiS zostali skazani na dwa lata pozbawienia wolności.
Andrzej Duda interweniował w tej sprawie, pisząc trzeci już list do marszałka Sejmu. Poinformował w nim, że cały czas obowiązuje akt łaski wydany w 2015 roku. Innego zdania jest jednak Sąd Najwyższy.
Na antenie Radia Zet Duda stwierdził zaś, że nie zamierza drugi raz ułaskawiać Wąsika i Kamińskiego, bowiem cały czas aktualne pozostaje pierwsze ułaskawienie z 2015 roku. Z tym jednak nie zgadza się Sąd Najwyższy.
"W związku z podnoszoną przez Pana Marszałka informacją o planowanym wydaniu postanowień o wygaszeniu mandatów Panom Posłom, należy jednoznacznie stwierdzić, że na skutek zastosowania prawa łaski wobec Pana Mariusza Kamińskiego i Pana Macieja Wąsika, nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu" – czytamy w piśmie.
Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński skazani za aferę gruntową
– Powiedziałem im, że jeśli zostaną umieszczeni w zakładzie karnym, to będą pierwszymi po 1989 roku więźniami politycznymi w Polsce – ocenił i dodał: – Nie zgadzam się z werdyktem sądu. Uważam, że to naruszenie norm konstytucyjnych, próba przełamania prezydenckiej prerogatywy. Akt łaski obowiązuje.
Tuż po wydaniu wyroku Wąsik z Kamińskim zorganizowali konferencję prasową, podczas której stwierdzili, że nie uznają tego wyroku.
– Chcemy powiedzieć państwu jasno, że to, co się tam wydarzyło, nie było żadnym procesem, to było kompletne bezprawie, a efekt końcowy jest wielką kompromitacją wymiaru sprawiedliwości – powiedział Kamiński.
– Ten wyrok, którego nie uznajemy i uważamy, że nie ma podstaw do wygaszenia nam mandatów, tak naprawdę jest to wyrok godny pogardy, wpisujący się politycznie w to, co dzieje się w tej chwili politycznie w naszym kraju – dodał.
Mandat po Wąsiku obejmie Rafał Romanowski, na którego głos oddało 14 831 mieszkańców okręgu płockiego. Z kolei po Kamińskim kolejną osobą do wzięcia mandatu jest... Monika Pawłowska.
Była posłanka Lewicy i Porozumienia otrzymała 10 789 głosów od wyborców z okręgu obejmującego m.in. Chełm i Zamość.
Zobacz także