Karol Nawrocki w BBC skrytykował UE
Karol Nawrocki udzielił wywiadu BBC Fot. X / Kancelaria Prezydenta RP

Karol Nawrocki udzielił wywiadu brytyjskiej BBC. Rozmowa dotyczyła m.in. wojny w Ukrainie. Polski prezydent nie szczędził przy tym pochwał pod adresem Donalda Trumpa. W pewnym momencie skrytykował także Unię Europejską. A w komentarzach już przypominają Nawrockiemu, że znowu myli kompetencje rządu z prezydenckimi.

REKLAMA

Karol Nawrocki rozmawiał z BBC Radio 4 podczas zakończonej we wtorek dwudniowej wizyty w Londynie. Spotkał się tam z szefem brytyjskiego rządu Keirem Starmerem i przedstawicielami środowisk polonijnych.

Nawrocki podkreślał, że Donald Trump jest jedynym przywódcą, który jest w stanie powstrzymać Władimira Putina i zapewnić bezpieczeństwo Europie. Odniósł się także do incydentów na polskiej granicy, współpracy z Wielką Brytanią oraz wyzwań stojących przed Unią Europejską. Choć tu nie zabrakło przytyków pod adresem Brukseli.

Karol Nawrocki w BBC wychwalał Trumpa i krytykował UE

Nawrocki stwierdził, że tylko Trump jest w stanie "rozwiązać problem", polegający na zagrażaniu Europie przez Putina. Jak mówił, Europa musi zrobić wszystko, aby wesprzeć prezydenta USA w jego staraniach o zakończenie wojny w Ukrainie. "Prezydent Nawrocki był już dobrze znany jako zdecydowany zwolennik Donalda Trumpa" – opisuje portal BBC.

– Chyba wszyscy w Europie mamy świadomość, że USA są gwarantem bezpieczeństwa dla naszej części świata. I za to jestem wdzięczny Donaldowi Trumpowi, że rozumie, jak potrzebny jest Europie – powiedział Nawrocki.

Jak dodał, działania podejmowane przez Trumpa w imieniu krajów europejskich "zasługują na poparcie i wielki szacunek". Nawrocki zaznaczył, że dostrzega "oddalanie się" Europy od Stanów Zjednoczonych, co nie służy unijnemu bezpieczeństwu gospodarczemu i militarnemu.

Nawrocki: "Unia Europejska idzie w zupełnie innym kierunku"

"Nawrocki wykorzystał wywiad również do skrytykowania europejskich przywódców" – czytamy na portalu BBC. Polski prezydent zarzucił bowiem europejskim liderom, że "zaangażowali się w nie tak istotne sprawy, w kwestie ideologiczne, takie jak Zielony Ład, polityka klimatyczna, kwestie migracyjne". Jego zdaniem Europa przez lata nie budowała odporności i bezpieczeństwa.

"Unia została stworzona na innych fundamentach, a dzisiaj idzie w zupełnie innym kierunku. W Polsce najważniejsza jest konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej. I tak – jestem krytyczny, jeśli Unia chce zmieniać polski system, polski ustrój, jeśli chce mówić Polakom, co mają jeść, a czego nie, jeśli Unia podpisuje umowę z krajami Mercosur, niszcząc polskie rolnictwo".

Karol Nawrocki

wywiad w BBC

– Apeluję, wróćmy do korzeni, zobaczmy swój potencjał, którym jest nasza gospodarka i nasze wartości, a wtedy przed nami piękna przyszłość – stwierdził.

W sieci zawrzało po słowach Nawrockiego w BBC

W komentarzach użytkownicy X zarzucają Nawrockiemu, że to nie "UE zmienia w Polsce ustrój, tylko jego partia PiS zmieniała, zawłaszczając Trybunał Konstytucyjny, KRS i Sąd Najwyższy". "Teraz trwa odgruzowywanie tego 'waszego dobrobytu', a winni uciekają, dziwnym trafem do pupili Putina" – czytamy.

Inne komentarze użytkowników X:

  • "Mała przypominajka: UE nie zmienia się w Pałacu Prezydenckim. Umowy negocjuje rząd, nie prezydent. Reszta to kampanijny teatr pod hasłem 'suwerenność'";
  • "On serio wierzy w to, co mówi? Jak UE chce zmienić ustrój Polski? O jakim systemie bredzi? Ja chętnie próbuję nowych potraw i produktów, podróżując po świecie. Czego tu się bać? Najbardziej ograne slogany, które mają budzić i budzą strach wśród jego wyborów. Inni będą się śmiać";
  • "To chyba oczywiste, że po ponad 70 latach Unia nie będzie wyglądała tak samo. Jak rozumiem, mamy wrócić do fundamentów, czyli węgla, stali i żelaza?";
  • "Pan mówi o konstytucji, a kto rozpycha się łokciami i próbuje uzurpować sobie prawo do 'rządzenia'? W Polsce jest system parlamentarny, a pan jest reprezentantem. Tak mówi konstytucja. Pan nie ma pojęcia, o czym mówi".
  • W wywiadzie z BBC Nawrocki przekonywał też, że kwestia Grenlandii powinna pozostać sprawą między Trumpem a premier Danii Mette Frederiksen. Jak mówił, jest przekonany, że zostanie ona rozwiązana przy współpracy NATO na polu dyplomatycznym.