
Egipt zmienia się na naszych oczach. Kraj bardzo mocno stawia na rozwój turystyki i dokłada starań, aby podróżni czuli się tam jak najlepiej. Stąd niedawne wzmożone kontrole w hotelach, a teraz wielka akcja wymierzona w nielegalne biura podróży. To ważna informacja dla osób wybierających się na all inclusive.
All inclusive w Egipcie cieszy się z każdym rokiem coraz większą popularnością. Pod względem liczby obsłużonych turystów kraj ten co prawda przegrał z Marokiem, ale wśród polskich turystów jest zdecydowanym numerem jeden jeśli chodzi o wyjazdy na ferie zimowe. Podróżni, którzy zimę i lato spędzą w Hurghadzie, będą mogli czuć się bezpieczniej na wycieczkach fakultatywnych z biurami podróży.
Egipt wziął się za nielegalne biura podróży. Wielka czystka w raju all inclusive
O wielkiej akcji Ministerstwa Turystyki i Starożytności Prowincji Morza Czerwonego, Policji Turystycznej i Egipskiego Stowarzyszenia Agentów Turystycznych poinformował serwis Hurghada24.pl. Z przekazanych przez nich informacji wynika, że w dzięki działaniom służb namierzono aż 22 nielegalnie działające biura podróży w Hurghadzie.
Firmy zostały natychmiast zamknięte, ale ich nazwy nie zostały oficjalnie podane, stąd trudno ostrzec turystów przed konkretnymi markami. Nie zmienia to jednak faktu, że dzięki usunięciu z rynku biur, które prowadziły działalność bez wymaganych licencji, wyjazdy na pustynię czy snurkowanie będą teraz znacznie bezpieczniejsze.
Jak podkreślono w materiale, kwestia legalności działalności biura podróży jest bardzo ważna dla bezpieczeństwa podróżnych. Jeżeli w trakcie wycieczki dojdzie do wypadku, poważnego uszczerbku na zdrowiu lub śmierci turysty, a i takie wypadki się zdarzały, to klienci i ich rodziny wiedzą, od kogo mogą domagać się odszkodowań i zadośćuczynienia. W przypadku firm działających nielegalnie często nie wiadomo, kto jest organizatorem, więc nie ma kogo postawić przed sądem.
Wycieczki z lokalnym biurem podróży w Egipcie mogą być udane. I znacznie tańsze
Przed wycieczkami z lokalnymi biurami podróży Polaków ostrzega się od lat. Zdarza się, że rezydenci w hotelach wręcz straszą turystów, że takie wyjazdy są niebezpieczne. Prawda jest jednak taka, że lokalni touroperatorzy są dla rezydentów wielką konkurencją, bo sprzedają te same wycieczki o wiele taniej.
W praktyce Polacy nie powinni się bać lokalnych biur podróży. Te często oferują nawet oprowadzanie z polskim przewodnikiem. Trzeba jednak pamiętać, aby rezerwując wycieczkę, sprawdzić licencję danego organizatora. Ministerstwo Turystyki i Starożytności udostępniło specjalną stronę, na której znajduje się ewidencja biur podróży. Ich nazwy często się zmieniają, ale numer licencji pozostaje bez zmian.
Informacji o danym organizatorze można szukać także dzwoniąc, lub pisząc na whatsapp pod numer 19654 i 01550008630. Trzeba jednak pamiętać, że obsługa odbywa się tam w języku angielskim.
Jak dodała Hurghada24.pl, przedstawiciele biur podróży, które zostały zamknięte, domagają się od władz stanowczego działania. Twierdzą, że chcieliby zalegalizować swoją działalność. Problem w tym, że ministerstwo ma od lat nie wydawać nowych licencji.
Zobacz także
