Radosław Sikorski i Karol Nawrocki
Czy prezydent i szef MSZ doszli do porozumienia? Na razie... nie wiemy Fot. Shutterstock / Getty Images / montaż: naTemat

Po półtorej godziny rozmów prezydenta Karola Nawrockiego z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim głos zabrało Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Choć Pałac Prezydencki milczy, a sam szef dyplomacji nie skomentował spotkania osobiście, MSZ zapewnia, że rozmowy przebiegały w dobrej atmosferze. Wciąż jednak brakuje konkretów.

REKLAMA

Poniedziałkowe rozmowy Karola Nawrockiego z Radosławem Sikorskim rozpoczęły się o 14 i trwały około półtorej godziny. Pierwszy oficjalny komentarz pojawił się w mediach społecznościowych, jednak... nie zdradził zbyt wiele.

Spotkanie Nawrockiego z Sikorskim. Komunikat bez konkretów

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór opublikował na platformie X krótki wpis podsumowujący rozmowy: "Spotkanie Ministra Radosława Sikorskiego z Prezydentem Karolem Nawrockim przebiegało w dobrej, konstruktywnej atmosferze, w duchu porozumienia" – czytamy.

"Zmierzamy w stronę znalezienia rozwiązania dla okoliczności, przed którymi stanęły obie strony. Liczymy, że efekty będziemy mogli zobaczyć już w najbliższym czasie" – dodał Wewiór.

Według wcześniejszych zapowiedzi Kancelarii Prezydenta jednym z tematów miała być ewentualna decyzja Polski o przystąpieniu do Rady Pokoju – nowego międzynarodowego gremium Donalda Trumpa zainaugurowanego w ubiegłym tygodniu podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

Przypomnijmy, że Karol Nawrocki wziął udział w ceremonii powołania rady, jednak nie podpisał aktu założycielskiego. Prezydent podkreślał na antenie TV Republika, że udział Polski w Radzie Pokoju jest "ważny i potrzebny", jednak wymaga przejścia pełnej procedury konstytucyjnej – decyzji rządu oraz ratyfikacji przez Sejm. Z kolei minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z "Rzeczpospolitą" podkreślił wprost, że w polskim budżecie nie ma środków na wkład finansowy rzędu miliarda dolarów.

Spór o ambasadorów najważniejszym punktem rozmów Nawrockiego z Sikorskim

Kluczowym punktem rozmów był jednak trwający od miesięcy spór o nominacje ambasadorskie. Konflikt rozpoczął się w marcu 2024 roku, gdy Radosław Sikorski zdecydował o zakończeniu misji ponad 50 ambasadorów i wycofaniu kilkunastu kandydatur zgłoszonych jeszcze przez poprzednie kierownictwo MSZ.

Prezydent – najpierw Andrzej Duda, a obecnie Karol Nawrocki – konsekwentnie podkreślał, że bez jego podpisu nie można ani powołać, ani odwołać ambasadora. W efekcie wiele polskich placówek zagranicznych funkcjonuje dziś w trybie prowizorycznym – kierują nimi dyplomaci w randze chargé d’affaires, a nie pełnoprawni ambasadorowie.

W grudniu ubiegłego roku Sikorski wysłał do prezydenta list, w którym zaproponował kompromis: 80 procent nominacji dla zawodowych dyplomatów oraz pozostałe 20 procent podzielone po równo między rząd i głowę państwa. MSZ wielokrotnie deklarowało gotowość do rozmów, jednak Pałac Prezydencki sprzeciwia się m.in. nominacjom Bogdana Klicha w Waszyngtonie oraz Ryszarda Schnepfa we Włoszech.

Nie będzie więcej spotkań prezydenta z szefem MSZ w sprawie ambasadorów?

Dzisiejsze spotkanie Nawrockiego z Sikorskim było pierwszą bezpośrednią próbą wygaszenia sporu po serii ostrych wymian zdań między politykami w mediach społecznościowych.

Jak przekazał rzecznik MSZ w rozmowie z Polskim Radiem, na razie nie są planowane kolejne rozmowy ministra z prezydentem w sprawie ambasadorów, a szczegóły ustaleń pozostają niejawne. – Liczymy, że efekty będziemy mogli zobaczyć już w najbliższym czasie – powtórzył Maciej Wewiór.

Konkretów na razie brak i nie jest jasne, czy Karol Nawrocki i Radosław Sikorski doszli do porozumienia. Na reakcję Pałacu Prezydenckiego i samego szefa dyplomacji wciąż czekamy.