
W związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie wiele osób pyta, czy wakacje w Egipcie są bezpieczne. Informacji szukają w dużej mierze na grupach na Facebooku, gdzie błyskawicznie rozchodzi się screen z komunikatem polskiego ministerstwa. Sprawdziłam tę informację. Nie wierzcie w te bzdury.
Egipt z racji na sąsiedztwo z Izraelem znalazł się na czołowych stronach wielu mediów. Nic dziwnego, bo każdego miesiąca lata tam przynajmniej kilkanaście tysięcy polskich turystów. Choć sytuacja w kraju faraonów na ten moment jest bezpieczna, to nie można wykluczyć, że dojdzie do jakichś zmian. Sprawdziłam dla was najnowsze komunikaty. Będę też walczyć z dezinformacją i zwykłymi oszustwami.
Straszą przed wakacjami w Egipcie. Wysyłają komunikat nieważny od 8 lat
Zacznijmy od komunikatu, który w formie screena (zrzutu ekranu) jest wysyłany pod wieloma pytaniami o to, czy wakacje w Egipcie są bezpieczne. Jego źródłem ma być polskie ministerstwo sportu i turystyki, a w treści jest powołanie na MSZ.
Komunikat jest bardzo niepokojący. "Ministerstwo Spraw Zagranicznych zamieściło aktualizację ostrzeżenia dla podróżujących do Egiptu, zmieniając kategorię ostrzeżenia na 'Nie podróżuj'" – widnieje na screenie. "Osobom przebywającym w kurortach MSZ ponownie kategorycznie odradza wszelkie wyjazdy indywidualne i grupowe poza ośrodki turystyczne na terenie Egiptu" – czytamy w dalszej części komunikatu.
I informacja ta jest jak najbardziej prawdziwa. Tylko że polskie ministerstwo opublikowało ją 9 marca 2018 roku. Komunikat jest nieważny od 8 lat, ale daty publikacji oczywiście nie widać na zrzucie ekranu. Dlaczego komentujący wrzucają tę nieprawdziwą informację? Nie mam pojęcia, ale jedno wiem na pewno – nie warto wierzyć we wszystko, co piszą ludzie na grupach na Facebooku.
Zobacz także
Czy wakacje w Egipcie są bezpieczne? Oficjalne ostrzeżenia MSZ
Najnowszych informacji na temat bezpieczeństwa wakacji w Egipcie należy szukać na oficjalnej stronie MSZ dostępnej pod tym linkiem. Aktualnie nasza dyplomacja odradza podróże do niektórych części Egiptu, w tym do gubernatorstwa Synaju Północnego, a także w okolice granicy z Libią i Sudanem. Tylko że te ostrzeżenia obowiązują od miesięcy, jeśli nie od lat.
Od momentu rozpoczęcia konfliktu na Bliskim Wschodzie nie pojawiły się żadne nowe ostrzeżenia przed podróżami do Egiptu. Nie ma podwyższania stopnia zagrożenia. Loty odbywają się normalnie. Kraj faraonów nie zamknął swojej przestrzeni lotniczej. Biura podróży stale realizują loty czarterowe i nic nie wskazuje na to, żeby sytuacja miała się zmienić.
Konflikt na Bliskim Wschodzie do wtorku 3 marca nie wpłynął na bezpieczeństwo wakacji w Egipcie. Nie pojawiły się tam żadne nowe zagrożenia. Nie można być jednak pewnym, że taka sytuacja się utrzyma. I dlatego warto obserwować oficjalną stronę i profile MSZ, a także czytać wiarygodne media, a nie komentarze na Facebooku.
