Luke Grimes jako Kayce Dutton w serialu "Marshals: historia z Yellowstone"
Krytycy i widzowie surowo ocenili serial "Marshals: historia z Yellowstone" Fot. materiał prasowy

Serial "Marshals: historia z Yellowstone" wreszcie trafił na mały ekran. Krytycy i widzowie w swoich recenzjach nie są jednak łaskawi dla spin-offu hitu o ranczerach z Montany . Produkcja poświęcona Kaycemu Duttonowi zbiera nieciekawe oceny.

REKLAMA

Uniwersum "Yellowstone", będące kroniką rodziny Duttonów, powiększa się z roku na rok. Widzowie mieli już okazję obejrzeć dwa prequele zatytułowane "1883" i "1923" – w drugim tytule wystąpiły gwiazdy wielkiego formatu, czyli Harrison Ford ("Gwiezdne wojny") i Helen Mirren ("Królowa"). Na początku marca światło dzienne ujrzał spin-off pod tytułem "Marshals: historia z Yellowstone", który skupia się na dalszych losach synu Johna Duttona.

W najnowszym neowesternie, który czerpie garściami z podgatunku dramatu o nazwie police procedural, Kayce Dutton jako był członek Navy SEALs dołącza do elitarnej jednostki USA. Drużyna ma za zadanie rozprawić się z przestępczością zorganizowaną, jaka opanowała Krainę Wielkiego Nieba. Główny bohater mierzy się z żałobą po śmierci ukochanej Moniki, która zmarła na nowotwór. Duży wpływ na chorobę żony ranczera miały toksyczne odpady wyrzucone przez pobliską kopalnię w jej rodzinnym rezerwacie.

"Marshals: historia z Yellowstone". Jakie oceny zbiera od krytyków i widzów?

W agregatorze Rotten Tomatoes "Marshals: historia z Yellowstone" może pochwalić się jedynie 47 proc. pozytywnych recenzji krytyków (średnia z 15 artykułów ich autorstwa). Widzowie wydali jeszcze surowszy werdykt, przyznając tytułowi tylko 39 proc. W Montanie dawno tak źle nie było.

"Prawdę mówiąc, serial jest zbyt zafascynowany historią Duttona [red. przyp. – seniora], by pozwolić Kayce'owi istnieć samemu" – zauważyła Angie Han w tekście na łamach amerykańskiego czasopisma "The Hollywood Reporter". "W każdym odcinku Kayce zaciska zęby, podczas gdy ludzie próbują opowiedzieć mu wszystko o jego rodzinie, a co za tym idzie, o nim samym" – dodał krytyczka.

Inni podkreślają, że spin-off "Yellowstone" za bardzo wziął sobie do serca police procedural, przez co nie różni się niczym wyjątkowym od tytułów spod szyldu "Agentów NCIS". "Nie oddaje tego, co pierwotnie przyciągnęło ludzi do 'Yellowstone'" – stwierdził Alex Maidy z portalu JoBlo.

"'Marshals' nie ma kiczowatego rozmachu, jaki charakteryzują się prawdziwe projekty Taylora Sheridana. To skromniejszy, mniej kapryśny, a przez to potencjalnie trwalszy sposób na poszerzenie granic 'Yellowstone' – dodała natomiast Alison Herman z tygodnik rozrywkowego "Variety".

W obsadzie serialu, którego premiera w Polsce odbyła się 2 marca, znaleźli się: Luke Grimes ("Snajper"), Arielle Kebbel ("Nieproszeni goście"), Brecken Merrill ("Tacy jesteśmy"), Ash Santos ("Puls"), Gil Birmingham ("Pod sztandarem nieba"), Moses Brings Plenty ("Zjawa") oraz Logan Marshall-Green ("Upgrade").