Zurek, Nawrocki
Żurek zagrał kontrowersyjną przeszłością Nawrockiego. Tak skomentował jego krok ws. sędziów. Fot. flickr.com / Kancelaria Premiera // Fot. shutterstock / montaż: naTemat.pl

Karol Nawrocki przyjął ślubowanie tylko od dwóch z sześciorga sędziów wybranych przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego. Teraz sprawę skomentował Waldemar Żurek. Minister sprawiedliwości nawiązał do kontrowersyjnej przeszłości prezydenta RP.

REKLAMA

Sejm w połowie marca wybrał sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Kandydaci zgłoszeni przez PiS przepadli w głosowaniu. Natomiast wybrani zostali ci, zgłoszeni z ramienia Koalicji 15 października.

Kolejnym krokiem miało być złożenie przez nich ślubowania przed prezydentem RP. O tym, że może dojść do spięcia między Nawrockim a rządem w tej kwestii, pisaliśmy niedawno w naTemat.pl.

I tak na przełomie marca i kwietnia prezydent do Pałacu zaprosił tylko dwóch nowo wybranych członków Trybunału:

  • dr Magdalenę Bentkowską – z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, w przeszłości reprezentowała kardiochirurga Mirosława G. w procesie przeciwko Zbigniewowi Ziobrze,
  • dr hab. Dariusza Szosteka – profesora Uniwersytetu Śląskiego, eksperta Obserwatorium Sztucznej Inteligencji Parlamentu Europejskiego.
  • Momentalnie pojawiły się pytania, co z resztą: Krystianem Markiewiczem, Anną Korwin-Piotrowską, Maciejem Taborowskim i Marcinem Dziurdą. Tłumaczyć musiał się z tego szef KPRP Zbigniew Bogucki.

    Żurek ostro o Nawrockim ws. sędziów. Nawiązał do jego kontrowersyjnej przeszłości

    Tymczasem do sprawy odniósł się Waldemar Żurek. "Sejm wybrał sześciu sędziów TK. Prezydent odebrał ślubowanie tylko od dwóch. Nie dlatego, że tak stanowi prawo. Tylko dlatego, że tak sobie wymyślił. Konstytucja jest jasna. Sędziów TK wybiera Sejm. Prezydent nie ma prawa ich selekcjonować, jak na bramce" – napisał prokurator generalny.

    "To uzurpacja kompetencji, których NIE MA. Bo jeśli głowa państwa może sobie wybrać, które przepisy stosuje – to znaczy, że prawo przestaje obowiązywać wszystkich. Panie Prezydencie, proszę, korzystając z chwili wolnego otworzyć kalendarz i wyznaczyć termin. Łamanie Konstytucji to poważna sprawa" – podsumował Żurek.

    Dodajmy, że to nie pierwszy raz, gdy Nawrockiemu przypominają jego ciemną przeszłość. Niedawno, gdy prezydent USA Donald Trump umniejszył w swojej wypowiedzi sojusznikom ich udział w wojnie w Afganistanie, Nawrocki tłumaczył, że była to tylko "niefortunna" czy "niezręczna" rekacja.

    Były wojskowy GROM płk rez. Krzysztof Przepiórka na antenie TVP Info skomentował to po żołniersku. – Też apel do prezydenta. Wtedy, kiedy żołnierze ginęli w Iraku, Pan się nawalał z kibolami po lasach, więc myślę, że trochę szacunku dla polskiego żołnierza, bo my nie mówimy tylko o tych, którzy zginęli. To jest wielka tragedia. Było prawie tysiąc żołnierzy, którzy zostali poszkodowani, trwale poszkodowani w czasie tych misji – powiedział Przepiórka.

    Mec. Rosati w naTemat o ślubowaniu sędziów

    Przypomnijmy, że spór o ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego w "Rozmowie naTemat" komentował także mec. Przemysław Rosati. Wypunktował chaos prawny i ostrzegał, że stawką jest bezpieczeństwo obywateli.

    Dosadnie ocenił tłumaczenia dotyczące wyboru tylko części sędziów przez zaplecze prezydenta Karola Nawrockiego. Szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki twierdzi, że prezydent obstawia jedynie wolne wakaty, które powstały za jego kadencji od 6 sierpnia 2025 roku.

    – To rozumowanie jest nielogiczne, bo prowadzi do wniosku, że czterech miejsc nigdy nie da się obsadzić. Jest to sprzeczne z zasadami funkcjonowania państwa. Nie ma też żadnego oparcia w konstytucji ani ustawach – podkreślił mec. Rosati.