
Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o utrzymaniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. To zła wiadomość dla kredytobiorców, bo jeszcze niedawno z nadzieją wypatrywali pierwszych w tym roku obniżek. Niestety, przez konflikt na Bliskim Wschodzie zostało to odłożone na później. W zasadzie na czas nieokreślony.
Jeszcze pod koniec lutego pisaliśmy, że obniżki stóp procentowych są praktycznie pewne. Wskazywało na to wyhamowanie w polskiej gospodarce (m.in. niska inflacja, rosnące bezrobocie oraz mniejsze podwyżki pensji).
Niestety, nie przewidzieliśmy, że chwilę później Stany Zjednoczone wraz z Izraelem uderzą na Iran. Od ponad miesiąca zmagamy się z kryzysem paliwowym, który brutalnie uderza w kolejne branże (m.in. budowlaną) i strefy naszego życia, przekreślając na ten moment także szanse na tańsze kredyty.
Aktualne stopy procentowe NBP. Co oznaczają dla kredytobiorców?
Oficjalny komunikat po kwietniowym posiedzeniu RPP nie pozostawia złudzeń. Stopy procentowe NBP zostają na dotychczasowym poziomie. Z dokumentu opublikowanego przez Narodowy Bank Polski wynika, że wartości te prezentują się następująco:
Brak obniżek to fatalne wieści dla posiadaczy kredytów ze zmiennym oprocentowaniem. Raty kredytów hipotecznych nie spadną, więc domowe budżety nadal będą obciążone wysokimi kosztami. Najbardziej niekorzystnie wyjdą na tym osoby, które zadłużyły się w okresie historycznie najniższych stóp (w latach 2020-2021 zostały obniżone niemal do zera) i teraz, po ciągłych podwyżkach, balansują na granicy płynności finansowej.
Zobacz także
Dlaczego stopy procentowe nie spadły? Wyjaśnienia RPP
Rada wskazuje, że winna jest oczywiście obecna sytuacja międzynarodowa. Przede wszystkim gwałtowne skoki na rynkach surowców. Kredytobiorcy obrywają rykoszetem.
"W I kw. 2026 r. roczna dynamika PKB prawdopodobnie spowolniła w strefie euro i wzrosła w Stanach Zjednoczonych. W efekcie ograniczeń podażowych związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie wzrosły ceny paliw na świecie. Jednocześnie ceny surowców rolnych są nadal niższe niż rok wcześniej" – czytamy w raporcie Narodowego Banku Polskiego.
NBP podkreśla, że globalne zawirowania budzą ogromną niepewność w kontekście dalszej aktywności gospodarczej i inflacji. Eksperci zwracają też uwagę na rodzime problemy z rosnącymi kosztami życia.
"Według wstępnych danych GUS inflacja CPI w marcu br. wzrosła do 3,0 proc. r/r (z 2,1 proc. r/r w lutym) głównie w wyniku silnego wzrostu cen paliw związanego z konfliktem na Bliskim Wschodzie" – wskazują autorzy dokumentu. To właśnie te zmienne zablokowały drogę do ulżenia kredytobiorcom.
Kiedy obniżka stóp procentowych? Szef NBP zabiera głos
Szanse na szybką poprawę sytuacji są w tej chwili niemal zerowe. Dzisiejsza wypowiedź prezesa NBP wręcz wprost ucina wszelkie marzenia o obniżkach. Adam Glapiński uciął wszelkie spekulacje podczas swojego ostatniego wystąpienia dla mediów.
"Wszystko zależy od tej sytuacji na Bliskim Wschodzie, ale w najbliższym okresie nie przewiduję żadnych zmian w zakresie stóp procentowych. Ale oczywiście będziemy podejmować decyzje patrząc na fakty, na wydarzenia" – przyznał, cytowany przez portal Wprost.
Zaznaczył, że obecnie ogłoszony rozejm z Iranem to dobry znak, ale musi się to utrzymać dłużej, by w ogóle myśleć o obniżkach. Dobra wiadomość jest jednak taka, że scenariusz podwyżki stóp procentowych też nie jest brany pod uwagę.
