
W obecności Emmanuela Macrona i Donalda Tuska podpisano bardzo ważną deklarację. Dotyczy ona współpracy pomiędzy firmami francuskimi a polskimi, której efektem ma być niezwykle użyteczna technologia wojskowa. To ważny krok do uniezależnienia się Polski od amerykańskich technologii.
W poniedziałek 20 kwietnia prezydent Francji Emmanuel Macron przyleciał do Polski. Towarzyszył mu premier Donald Tusk. W trakcie spotkania omawiane były kluczowe kwestie związane z bezpieczeństwem, wymianą handlową i sektorem energetycznym. Wizyta była także okazją do uczczenia wspólnej historii. Prezydent Francji odwiedził cmentarz wojskowy na Siedlcach, gdzie oddał hołd grobom 1500 rodaków, głównie jeńców z I i II wojny światowej.
Okazją do wizyty jest rocznica podpisania traktatu o wzmocnionej współpracy i przyjaźni między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Francuską (czyli traktatu z Nancy). 20 kwietnia jest też Dniem Przyjaźni Polsko-Francuskiej.
Wizyta przedstawicieli znad Sekwany to także okazja do poważnych rozmów na temat sytuacji geopolitycznej, w tym wspólnej strategii wobec wojny w Ukrainie i sytuacji na Bliskim Wschodzie. Jednym z elementów wspólnej strategii ma być przełomowy projekt wojskowego satelity.
Kosmiczny projekt to ogromna szansa na poprawę bezpieczeństwa Polski
Francuskie firmy mają od polskich znacznie więcej doświadczenia w zakresie technologii kosmicznej. Wizyta Emmanuela Macrona zapowiada bardzo korzystną dla Polski współpracę. Deklaracja o współpracy została podpisana przez ministrów obrony Polski i Francji. Ma ona sprzyjać powstaniu geostacjonarnego satelity wojskowego, który będzie działać na rzecz naszego bezpieczeństwa.
Zobacz także
W tej chwili jesteśmy zależni od informacji satelitarnych udzielanych przez USA i innych członków NATO. Budowa niezależnego systemu daje szansę na uzyskanie własnej, kontrolowanej tylko przez władze RP, niezależnej od sytuacji geopolitycznej krytycznej infrastruktury w kosmosie.
Co więcej, gotowy projekt będzie realizowany z uwzględnieniem know-how wypracowanego przez znacznie bardziej doświadczone firmy. Mowa tu przede wszystkim o Airbus Defence and Space i Thales Alenia Space. Z Polski w projekcie weźmie udział firma RADMOR z grupy WB. Grupa WB to polski producent zaawansowanych technologii militarnych, głównie systemów bezzałogowych, sterowania uzbrojeniem, łączności i komunikacji.
Paryż i Warszawa mówią jednym głosem
– Chcemy obaj wspierać Ukrainę, dbając o relacje transatlantyckie. Jednocześnie obaj nie mamy złudzeń, że świat się zmienił i Europa potrzebuje jedności – stwierdził Donald Tusk na wspólnej konferencji prasowej z Emmanuelem Macronem.
Słowa polskiego premiera wyraźnie wskazywały na to, co Polskę z Francją łączy w obecnej sytuacji geopolitycznej. – Mamy podobny pogląd na sytuację geopolityczną. Podzielamy obawy dotyczące niestabilności geostrategicznej. Tak samo odczytujemy potrzebę dbania o suwerenność Europy – deklarował szef rządu.
Donald Tusk dostrzegł w wizycie Emmanuela Macrona szansę na pogłębienie rozmów w sprawie francuskiego odstraszania nuklearnego. – Będziemy kontynuować rozmowy i będziemy dalej nad tym pracować. Nasze rozmowy dotyczące bezpieczeństwa mają szeroki zasięg i są bardzo konkretne. To wspólne ćwiczenia, które już się odbyły. Będą następne – stwierdził premier.
Prezydent Macron podzielał entuzjazm polskiego polityka. Zadeklarował on partnerstwo na poziomie kulturowym, gospodarczym i wojskowym. Wprost zasugerował też udział Francji w budowie rewolucyjnego dla polskiej energetyki projektu. – Jeżeli chodzi o energię i gospodarkę, chcemy stworzyć partnerstwo w sprawie cywilnej energetyki jądrowej. Można przytoczyć tutaj Marię Skłodowską-Curie. To są technologie, w które wierzymy. Francja stawia na energetykę jądrową, będzie uczestniczyła w otwartym dialogu, żeby zaproponować Polsce rozwiązania w zakresie badań i bezpieczeństwa – zapowiedział prezydent Francji.
