
Majówka to bez wątpienia jeden z ulubionych długich weekendów Polaków. Choć w tym roku będziemy mieli tylko jeden dodatkowy dzień wolny od pracy, to wiele osób i tak nie zamierzało zrezygnować z wyjazdu. A gdzie polecimy? Obok klasyków znalazła się urocza, choć maleńka wyspa.
Majówka to długi weekend, który ma specjalne miejsce w sercach Polaków. To najczęściej pierwszy ciepły okres świąteczny, który chętnie spędzamy na świeżym powietrzu. To także symboliczne rozpoczęcie sezonu wyjazdowego (choć pierwszym impulsem bywa Wielkanoc). Nie inaczej będzie także w tym roku. Zainteresowanie zagranicznymi wyjazdami jest bowiem ogromne.
Majówka 2026 pod znakiem słońca i wody. Polacy wybrali swoich faworytów
Tegoroczna majówka będzie nieoficjalnym rozpoczęciem sezonu wyjazdowego dla setek tysięcy polskich turystów. Wyraźnie pokazują to dane. Kiwi.com poinformowało niedawno, że liczba rezerwacji podróży w tym terminie wzrosła aż o 81,3 proc. Na dynamiczny wzrost zainteresowania wskazują także dane internetowego biura podróży eSky.pl.
Z najnowszych informacji przekazanych przez touroperatora wynika, że Polacy zarezerwowali o prawie 60 proc. majówkowych wyjazdów więcej w porównaniu do ubiegłego roku. Lista najpopularniejszych kierunków nieco różni się od tych wybieranych przez klientów Kiwi.com. W przypadku biura podróży najwięcej rezerwacji dotyczyło podróży do Hiszpanii (Barcelona, Costa Brava, Majorka), Włoch (Rzym, Mediolan, Sycylia) i na wyspy w Grecji (Kreta i Saloniki). Wyszukiwarka lotów w TOP 3 podawała natomiast Wielką Brytanię.
Z ich danych wynika także, że dużą popularnością będą cieszyły się city breaki, ale majówkę chętnie wykorzystamy także na dłuższe (minimum 5-dniowe) wyjazdy. Podczas urlopu zależy nam na komforcie, a nie tylko niskich cenach. Stąd coraz więcej rezerwacji pobytów w hotelach czterogwiazdkowych i pięciogwiazdkowych, a także wybór ofert z wyżywieniem. Aż 47 proc. rezerwacji dotyczy pakietów ze śniadaniami, a 18 proc. to opcje all inclusive.
Zobacz także
– Majówka od kilku lat zyskuje na znaczeniu jako jeden z kluczowych momentów podróżniczych w roku. Widzimy, że Polacy nie tylko częściej wyjeżdżają, ale też są gotowi inwestować w wyższy standard i odkrywać nowe kierunki. Ważne, by planując urlop w szczycie sezonu, zaplanować podróż ze znacznym wyprzedzeniem, co daje możliwość większego wyboru hoteli i kierunków w atrakcyjnych cenach – przekazała Joanna Kwiatkowska, ekspertka internetowego biura podróży eSky Group.
Maleńka wyspa i "Malediwy Europy" z coraz większym zainteresowaniem Polaków
Oprócz kierunków, które od zawsze przyciągały polskich turystów, na liście majówkowych hitów pojawili się także dwaj dość nowi, ale coraz silniejsi gracze. Prawdziwym fenomenem jest zwłaszcza Malta, która z każdym rokiem notuje kilkudziesięcioprocentowy wzrost liczby polskich turystów. Tylko w lutym 2026 roku poleciało tam ponad 40 tys. naszych podróżnych, a maj na pewno nie będzie pod tym względem gorszy.
Dużą nowością, która notuje dynamiczne wzrosty, jest natomiast Albania. Kraj znany jest z pięknych plaż nad Morzem Jońskim, za sprawą których bywa nazywany "Malediwami Europy". Z danych eSky.pl wynika, że Polacy zarezerwowali już ponad cztery razy więcej majówkowych wyjazdów do tego kraju niż w analogicznym okresie 2025 roku.
