
Sezon na wyjazdy Polaków właśnie się rozpoczął. Z każdym kolejnym tygodniem wyjeżdżających będzie coraz więcej, a wielu z nich wyląduje na wyspie między Afryką a Europą. I to właśnie na tamtejszych przystankach autobusowych czeka ich spora niespodzianka.
Jedną z ulubionych wysp Polaków jest oczywiście Malta, na którą miesięcznie podróżuje ponad 40 tys. naszych obywateli. I to jeszcze przed sezonem. Wielu z nas na miejscu korzysta z komunikacji miejskiej, która może nie jest idealna, ale pozwala dostać się w każdy zakątek Malty i Gozo bez konieczności wynajmowania auta. Od teraz podróżowanie autobusami będzie znacznie łatwiejsze, i to nie tylko dzięki wręcz obowiązkowej aplikacji.
Malta zamontowała tablice na przystankach. U nas norma, tam rewolucja
Maltańska komunikacja miejska ma wiele zalet. Po pierwsze istnieje, co na wyspach nie jest aż tak oczywiste. Po drugie jest dość tania, a po trzecie można nią sprawnie dostać się w wiele miejsc. Niestety jej zaletą nie jest punktualność. Ulice Malty są zatłoczone, bo tamtejsze drogi były budowane dla koni i osłów, a nie tysięcy samochodów. Korki potrafią tworzyć się błyskawicznie, przez co opóźnienia są na porządku dziennym.
Stąd planowanie np. dojazdu do pracy autobusami dla Maltańczyków jest dość skomplikowane. A i turyści potrafią stanąć na przystanku i nie mieć pojęcia, kiedy pojawi się kolejny potrzebny im autobus. I właśnie to zaczyna się zmieniać. Władze kraju zainstalowały pierwsze elektroniczne tablice, które pokazują w czasie rzeczywistym czas przyjazdu kolejnych połączeń.
Zobacz także
W Polsce takie rozwiązanie jest normą od wielu lat i znacząco poprawiło komfort podróżowania. Na Malcie pierwsze tablice dostępne są w kluczowych lokalizacjach, takich jak terminal w Valletcie, lotnisko, parking w Marsie, Rabat, Uniwersytet Maltański oraz port w Mgarr. To jednak niejedyna opcja na dokładne sprawdzenie rozkładów i czasów przejazdu na Malcie.
Bez tej aplikacji podróże na Malcie bywają wyjątkowo stresujące
Na przystankach nadal można znaleźć kody QR, które pozwalają sprawdzić, za ile powinien podjechać autobus. Obowiązkowym wręcz punktem waszej podróży na Maltę powinno być także zainstalowanie aplikacji Tallinja. To dedykowana apka dla maltańskiego transportu publicznego działająca na Malcie i Gozo. To w niej sprawdzicie, jak dojechać do interesującego was miejsca i gdzie są przystanki. Znajdziecie tam także podgląd godzin odjazdów aktualizowany w czasie rzeczywistym.
Tablice na przystankach to już kolejna inwestycja miejscowych władz w rozwój komunikacji publicznej. 5 maja został np. uruchomiony szybki prom na Gozo ze Sliemy i Bugibby. Dzięki niemu nie trzeba jechać aż do portu w Cirkewwie, żeby dostać się na drugą pod względem wielkości maltańską wyspę.
Wszystkie te udogodnienia i nowe opcje połączeń służą turystom, ale mają przede wszystkim przekonać Maltańczyków do korzystania z komunikacji zbiorowej na większą skalę. Ci bowiem nadal nie do końca jej ufają i częściej wybierają własne auta niż promy czy autobusy. Gdyby to się zmieniło, ruch uliczny byłby zdecydowanie mniejszy, co rozwiązałoby problem korków.
