Polski park rozrywki Le Parc du Petit Prince we Francji
Park rozrywki we Francji przejęty przez Polaków z dużym sukcesem Fot. Le Parc du Petit Prince/Facebook

Kiedy myślimy o parkach rozrywki, w pierwszej chwili na myśl z pewnością przychodzi nam Disneyland, a na polskim gruncie Energylandia. Tylko że ten rynek jest znacznie większy, niż może wydawać się zwykłemu turyście. Udowadniają to Polacy, którzy nie tylko na naszej ziemi odnoszą sukcesy w tym segmencie. Szybko rośnie także nasza inwestycja we Francji.

REKLAMA

Na terenie Europy działa ponad 300 dużych i średnich parków rozrywki. Kiedy dodamy do tego parki wodne, ogrody zoologiczne i mniejsze centra rozrywki, lista takich atrakcji wydłuży się do ponad 1100 pozycji. W Polsce najlepszym i najbardziej znanym obiektem jest oczywiście Energylandia. Wiele mówi się także o otwartym przed rokiem Hossolandzie. Tymczasem to właściciel Mandorii wykupił park we Francji, który zaliczył świetne otwarcie sezonu.

Polski park rozrywki we Francji rośnie o 53 proc. rok do roku

Na początku marca 2025 roku doszło do bardzo ciekawego zabiegu. Grupa Ptak, właściciel podwarszawskiego, całorocznego parku rozrywki Mandoria, przejęła park rozrywki Le Parc du Petit Prince (Park Małego Księcia) we francurskiej Alzacji. Była to pierwsza tego typu inwestycja Polaków poza granicami naszego kraju i wydaje się być sporym sukcesem.

Za pośrednictwem serwisu LinkedIn francuski park poinformował bowiem o bardzo dobrych wynikach. W kwietniu 2026 roku, czyli w miesiącu otwarcia sezonu, liczba odwiedzających była aż o 53 proc. wyższa niż w analogicznym okresie sprzed roku. Przedstawiciele Parku Małego Księcia wyjaśniali, że duża w tym zasługa pogody, ale i wydłużonych godzin otwarcia.

"Trzeba przyznać, że spełnione zostały wszystkie warunki, aby ten kwiecień stał się momentem niezwykłym: dopisało nam piękne słońce podczas ferii wiosennych, dłuższy kalendarz otwarcia pozwolił nam przyjąć więcej gości (w tym wielu z Szwajcarii i Niemiec), a przede wszystkim – widać wciąż rosnącą chęć do rodzinnego dzielenia się wyjątkowymi chwilami inspirowanymi uniwersum Antoine'a de Saint-Exupéry'ego".

Polskie parki rozrywki coraz lepsze. Nowe atrakcje we Francji, ale i w Polsce

Dla Parku Małego Księcia 2026 rok będzie wyjątkowy także ze względu na nowe atrakcje. Jeszcze przed tegorocznym sezonem wakacyjnym chcą tam udostępnić dwie nowe maszyny dla odwiedzających.

Nowości pojawią się także w Polsce. Jak podaje parkmag.pl, Grupa Ptak planuje nowy rollercoaster w Mandorii. Według nieoficjalnych doniesień potwierdzonych zdjęciami z drona także Energylandia zainwestowała w nową kolejkę górską, która rośnie na oczach odwiedzających. Natomiast Majaland pracuje nad otwarciem kolejnego parku rozrywki, tym razem w Gliwicach. Jego otwarcie jest planowane na 2027 rok.

Równocześnie sezon 2026 będzie ważnym sprawdzianem dla Hossolandu, parku rozrywki otwartego kilkadziesiąt kilometrów od Bałtyku. Po ubiegłorocznych zawirowaniach i nagłym zamknięciu, park wrócił do działania jesienią. Zimą był niedostępny, a w tym roku otworzył swoje bramy pod koniec kwietnia. Najważniejsze będą dla nich oczywiście wakacje. Jest jednak nadzieja, że podkradnie on nieco klientów swoim znacznie bardziej utytułowanym odpowiednikom z Niemiec.