Koloseum zaostrza zasady sprzedaży biletów
Koloseum to najbardziej znana atrakcja Rzymu Fot. Irina Shatilova/Shutterstock

Znana atrakcja w Rzymie ma dość nielegalnych zachowań kupujących. Nowe zasady sprzedaży biletów do Koloseum mają ograniczyć liczbę miejsc, w których turyści będą mogli kupić bilety. Jednak, paradoksalnie, będą one być może łatwiej dostępne.

REKLAMA

Nielegalne praktyki w branży turystycznej utrudniają życie podróżnym. Tym razem chodzi o jedną z najważniejszych włoskich atrakcji, czyli Koloseum. Przez wiele lat nieuczciwe praktyki zabierały turystom możliwość kupienia biletów w oryginalnej cenie. A ostateczna lista oszustów była jeszcze dłuższa. Na szczęście już w tym roku rzymski amfiteatr wprowadza nowe zasady sprzedaży biletów wstępu.

Nowy system sprzedaży biletów w Koloseum. Będzie taniej

Jak podaje "Rzeczpospolita", rzymskie Koloseum wprowadza nowy system. Turyści będą mieli od teraz możliwość zakupu biletu wyłącznie online bądź osobiście w kasie na Piazza del Colosseo.

Jest to zmiana wobec starego systemu, bo wcześniej bilety były dostępne również w dwóch innych punktach na mapie miasta. Rozproszony system skutkował tym, że bilety były często wykupywane przez pośredników, a następnie sprzedawane turystom na ulicy w zawyżonych cenach. Cały ten system mógł działać dzięki popularności zabytku, a także przez to, że ze względów bezpieczeństwa.

Równocześnie nie powinno przebywać tam więcej niż 3,2 tysiąca osób. Ze względu na limitowaną liczbę wejściówek pula szybko się wyczerpywała, a pośrednicy zarabiali dużo na turystach, którym wcześniej odebrali możliwość rezerwacji biletów w regularnej cenie. Według dyrekcji Koloseum i włoskiego prawa są to techniki nielegalne.

Zmiana i wzmocnienie zabezpieczeń sprawią, że masowe wykupywanie dużej liczby biletów zostanie ukrócone. Może to oznaczać, że większa pula wejściówek pozostanie dostępna dla turystów, którzy będą mogli je kupić bezpośrednio od Koloseum.

Jak przeżyć wycieczkę do Rzymu? Włochy mogą wykończyć

Rzym to jeden z najpopularniejszych kierunków wśród turystów, a język polski usłyszymy tam niemal na każdej ulicy. Nie od dziś wiadomo, że w najwyższym sezonie zwiedzanie tego miasta może być przez to zmorą. Nie dość, że w lipcu i sierpniu jest tam niezwykle gorąco, to na ulicach musimy przepychać się przez tłumy gapiów zwiedzających miasto z przewodnikiem.

Jeżeli jednak Rzym znajduje się na szczycie waszej listy must see, warto zapamiętać kilka wskazówek, które uczynią wasz wyjazd trochę bardziej znośnym. Przede wszystkim destynacje takie jak te najlepiej odwiedzić poza najwyższym sezonem, na przykład w miesiącach zimowych. Nie tylko unikniemy wtedy tłumów, ale o wiele przyjemniejsze stanie się też samo zwiedzanie. Inne miejsca, aby poradzić sobie z sezonem, wprowadzają limity turystów i chcą ich chronić przed naciągaczami. A jeśli sami nie chcecie się naciąć, to uważajcie na popularne coperto w restauracjach.

Ciekawą opcją jest też skorzystanie z alternatywnej oferty tego miasta. Choć wiadomo, że wszyscy ruszą do miejsc takich jak Koloseum czy Watykan, warto sprawdzić ofertę lokalnych przewodników, często ogłaszających się na Free Walking Tours. Znajdziemy tam wycieczki, które schodzą nieco z utartych szlaków, np. wycieczka śladami nawiedzonych zabytków czy lokalny food tour. A jeżeli chcecie zobaczyć, w jaki sposób nasza dziennikarka zwiedziła Wieczne Miasto w 12 godzin, na naszych łamach przeczytacie relację z jej podróży.