Liczne interwencje PSG na polskich lotniskach
Na polskich lotniskach działo się ostatnio sporo Fot. Tupungato/Shutterstock

Ostatni weekend zaskoczył nawet Straż Graniczną. Na polskich lotniskach doszło do kilku sytuacji, w których musiały interweniować służby. Dla pasażerów oznaczało to przedwczesne zakończenie wakacji. A zaczęło się od niewinnego żartu.

REKLAMA

Każdy powinien wiedzieć, że lotniska rządzą się własnymi prawami. To, co akceptowalne w codziennym życiu, podczas kontroli bezpieczeństwa czy przy rozmowach z obsługą często nie przejdzie. Ostatni tydzień na polskich lotniskach okazał się wyjątkowo feralny. Zaczęło się od dwojga pasażerów, którzy przez "niewinne" zachowanie nie polecieli na wakacje.

Rzekome bomby w bagażu. Nie opowiadaj takich żartów na lotnisku

Do niebezpiecznych sytuacji doszło w maju na Lotnisku Chopina w Warszawie. Poinformowała o nich mjr SG Dagmara Bielec, rzecznik prasowy Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej. Zatrzymane zostały dwie osoby: 39-letni mężczyzna udający się na urlop do Bułgarii oraz 73-letnia kobieta podróżująca do Tunezji.

O co poszło? Jak zwykle o "wybuchowe" żarty. Niedoszli pasażerowie podczas rutynowych pytań kierowanych do nich przez personel naziemny lotniska odpowiedzieli, że mają w bagażu materiały wybuchowe. Być może nie wiedzieli, że deklaracje takie jak te są na lotnisku traktowane bardzo poważnie, a sprawą szybko zainteresowała się Straż Graniczna i pirotechnicy. Nie jest to pierwsza taka sytuacja, bo w kwietniu przekonał się o tym także inny turysta, który miał oświadczyć się swojej dziewczynie na wakacjach w Grecji. Nie spodziewał się, że trzy słowa za dużo spowodują prawdziwy zamęt na lotnisku.

Tym razem pasażerowie zostali odprowadzeni na bok i rozpoczęły się typowe procedury bezpieczeństwa. W ich walizkach nie znaleziono niebezpiecznych materiałów, jednak przewoźnicy zdecydowali, że żadne z nich nie zostanie dopuszczone do lotu. Nie pomogły wyjaśnienia, że przecież to wszystko to tylko żarty. Kobieta i mężczyzna zostali dodatkowo ukarani mandatami.

Straż Graniczna ostrzega. W tym tygodniu nie był to pierwszy przypadek w Polsce

Z powodu podobnych zartów Karpacki Oddział Straży Granicznej wydał 18 maja oficjalne oświadczenie. W komunikacie na Facebooku funkcjonariusze przypominają o sztywnych zasadach obowiązujących w portach lotniczych. "Planujesz podróż samolotem? Fantazję warto zostawić na inne okazje" – radzą.

Okazuje się, że w ostatnich dniach tamtejsi funkcjonariusze Straży Granicznej również mieli pełne ręce roboty. Do niebezpiecznych sytuacji doszło na krakowskim lotnisku w Balicach, gdzie funkcjonariusze SG kilkukrotnie interweniowali wobec pasażerów, którzy zignorowali zasady bezpieczeństwa na terenie portu, jak i na pokładzie samolotu.

Często zdarza się też pozostawienie walizki bez opieki. Z kolei w Krakowie w ostatnich daniach Polak został przyłapany na paleniu papierosa w toalecie na pokładzie samolotu. Nie reagował na polecenia załogi, czym wywołał interwencję kapitana. Po przylocie został zatrzymany przez Zespół Interwencji Specjalnych PSG w Krakowie i dzień później przesłuchany. Przyznał się on do zarzucanych mu czynów i poddał się dobrowolnie karze ośmiu miesięcy ograniczenia wolności poprzez wykonywanie nieodpłatnej pracy na cele społeczne.

Z kolei obywatel Hiszpanii, który planował lot do Walencji, nie chciał zapłacić za niewymiarowy bagaż. Samo to nie było jednak powodem zatrzymania. Problemem było to, że choć poinformował on obsługę o rezygnacji z lotu, podczas odprawy kolejnego pasażera wtargnął za nim do korytarza i pobiegł w stronę płyty lotniska. Został za to ukarany mandatem.

Warto zatem potraktować te historie jako przestrogę. Aby uniknąć dodatkowych stresujących sytuacji, warto też upewnić się przed przyjazdem na lotnisko, że nasz bagaż nie zawiera niebezpiecznych przedmiotów. Dotyczy to również plecaków dzieci. Niewiele osób wie, że niektóre zabawki najmłodszych mogą stanowić prawdziwy problem na lotniskach. Dlatego warto wiedzieć, czym zająć dziecko podczas podróży, żeby równocześnie nie naruszyć obowiązujących w porcie przepisów.