
Chociaż długie podróży międzykontenatnalny staryują zawzwyczaj z największych lotnisk, w tym roku odbyło się peirwsze w histroii połaczenia Radom-Masagaskar. Wszytsko dzięki biuro podózy Itaka. Być może lotnisko w Radomiu na tym skorzysta.
Radomski port lotniczy zmaga się ze słabą reputacją, co wynika głównie z faktu, że w porównaniu do innych lotnisk w kraju świeci on pustkami. Liczby z ostatnich lat mówią same za siebie: w całym 2023 roku odprawiono tam 103 418 podróżnych. Od stycznia do października 2024 roku – 105 499 osób. Wynik na poziomie około 210 tysięcy pasażerów w ciągu osiemnastu miesięcy wypada blado, biorąc pod uwagę, że lotnisko zostało zaprojektowane z myślą o obsłudze nawet trzech milionów klientów rocznie. Pojawił się jednak impuls, który może zmienić postrzeganie tego portu.
Historyczny lot z Radomia na Madagaskar
Biuro podróży Itaka zrealizowało pierwszy w historii lotniska Warszawa-Radom czarterowy rejs na Madagaskar. Lot obsłużył szerokokadłubowy Boeing 787 Dreamliner. Rejs wykonał włoski przewoźnik czarterowy Neos Air.
Lot początkowo miał zostać obsłużony przez Lotnisko Chopina. Jednak jako że linie czarterowe bardzo często wnioskują o sloty z krótszym wyprzedzeniem niż przewoźnicy rejsowi, ze względu na brak dostępności godzin startów wylot musiał zostać przeniesiony do innego portu. Lot Itaki został zatem przeniesiony właśnie do Radomia. Co ważne, chociaż podróżni wylatują z Radomia, loty powrotne z Madagaskaru odbywają się już bezpośrednio na Lotnisko Chopina w Warszawie.
Zobacz także
Kondycja finansowa i statystyki lotniska w Radomiu
Pomimo wizerunkowego sukcesu, jaki przyniosła pomyślna obsługa lotu na Madagaskar, port lotniczy wciąż zmaga się z poważnymi problemami finansowymi. Jak podaje "Rzeczpospolita", lotnisko generuje coraz większe straty netto: 30 mln zł w 2023 r., 38 mln zł w 2024 r., ponad 40 mln zł w 2025 r., a prognozy na bieżący rok zakładają stratę przekraczającą 50 mln zł.
Czy korzystałeś/-aś już z lotniska w Radomiu?
30 odpowiedzi
Z najnowszych danych wynika, że w 2025 roku lotnisko odprawiło 95 tys. osób (notując spadki rok do roku). Władze prognozują jednak odbicie i wzrost liczby pasażerów do ok. 120 tysięcy w 2026.
Przyszłość portu Warszawa-Radom
Połączenie na Madagaskar pokazuje, że lotnisko Warszawa-Radom potrafi obsługiwać wymagające operacje międzykontynentalne. Dla portu kulawego pod względem statystyk, Dreamliner na płycie postojowej może stanowić zastrzyk wizerunkowy. Kto wie, może lotnisko w Radomiu odbuduje swoją reputację?
Iskierką nadziei może być też Wizz Air, który jako jedyny oferuje całoroczne połączenia z Radomia. Przewoźnik, który początkowo realizował jedynie bezpośrednie loty na Cypr, w sezonie letnim 2026 roku rozbuduje swoją tamtejszą ofertę o dwa nowe kierunki. Pod koniec czerwca węgierska linia uruchomi rejsy z Radomia do Tirany, natomiast niespełna miesiąc później pasażerowie zyskają możliwość podróży do bułgarskiego Burgas.






