
Przemysław Czarnek, dwukrotny zdobywca tytułu "Dzbana Roku", pochwalił się internautom swoimi zdolnościami lingwistycznymi. Okazuje się, że były minister edukacji i nauki płynnie mówi w jednym z najpiękniejszych języków Europy. Wielu Polakom zaimponuje swoimi umiejętnościami.
Za swoje kontrowersyjne wypowiedzi Przemysław Czarnek zapisał się w historii internetu jako dwukrotny laureat plebiscytu "Dzban Roku" organizowanego przez twórcę bloga Make Life Harder oraz Michała Marszała z tygodnika "NIE". Słowa byłego szefa Ministerstwa Edukacji i Nauki (w drugim rządzie Mateusza Morawieckiego) do dziś potrafią wzbudzać niemałe emocje wśród rodaków.
W lipcowej rozmowie ze stacją TV Republika kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera stwierdził, że trzeba "zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich". Po tym, jak jego wywiad sprawił, że nawet Jarosław Kaczyński zabrał głos, Czarnek rozładował napięcie, pokazując wyborcom, jak mówi po włosku.
Przemysław Czarnek płynnie mówi po włosku. Nagranie zaimponuje nie tylko jego zwolennikom
Na kanale Mateusza Wiktorowicza na YouTube możemy obejrzeć fragment rozmowy, w której Przemysław Czarnek zademonstrował swoją biegłość w języku włoskim, podkreślając, że dodatkowo posługuje się angielskim.
– Zawsze mogę mówić po włosku, bo to mój drugi język, którym się posługuję. Traktuję Włochy jak drugą ojczyznę, ponieważ spędziłem tam piękne lata mojego życia, [...] od 1995 do 2000 roku. Tam poznałem moją żonę [przyp. red.: Katarzynę Czarnek]. Teraz też spędzamy wakacje w Milano Marittima, tam gdzie się poznaliśmy – wyjaśnił po włosku, wspominając czasy, gdy w młodości podróżował do Włoch w celach zarobkowych.
Historia małżeństwa polityka PiS zaczęła się jeszcze w czasach studenckich – para poznała się podczas wakacyjnej pracy w Milano Marittima we Włoszech, turystycznej miejscowości na Riwierze Adriatyckiej. Czarnek pracował wtedy trzeci rok jako barman w jednym z hoteli, a jego przyszła żona jako kelnerka w restauracji w innym obiekcie.
Poseł kontynuował rozmowę na kanale Wiktorowicza w języku angielskim. – Po angielsku nie jest tak łatwo. Ja rozumiem i mówię po angielsku, ale nie tak dobrze jak po włosku – dodał.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
W komentarzach pod klipem krytyka miesza się z pochwałami. "Nieźle"; "Jeśli to nie jest deep fake lub inny syf, to naprawdę ładnie mówi po włosku"; "Dzban pozostanie dzbanem, nawet włoski tego nie przykryje" – czytamy. We wpisach internautów pojawiają się również odniesienia do prezydenta Warszawy.
Przypomnijmy, że Rafał Trzaskowski uchodzi za jednego z największych poliglotów w świecie polskiej polityki. Jego umiejętności są imponujące – posługuje się aż pięcioma językami obcymi: angielskim, francuskim, hiszpańskim, włoskim i rosyjskim.




