Zaćmienie Słońca
Już w sierpniu na niebie zaobserwować będzie można zaćmienie Słońca Fot. Unsplash.com / @jpninanjohn

W sierpniu będziemy mogli podziwiać kolejny i niezwykły spektakl na niebie, a mianowicie całkowite zaćmienie Słońca. W niektórych częściach świata na moment zapadnie całkowity mrok. W Polsce niestety nie doświadczymy tego zjawiska w pełni, ale też będzie co oglądać.

REKLAMA

Niebo potrafi czasem sprezentować nam niezwykłe widowiska. W maju zachwycała pełnia Niebieskiego Księżyca. Pod koniec czerwca mogliśmy np. oglądać Truskawkowy Księżyc, który zachwycał czerwoną poświatą, a na początku sierpnia czeka nas zjawiskowy spektakl spadających gwiazd, czyli Noc Perseidów, jakiej nie było od lat. Ale to nie koniec astronomicznych atrakcji, które czekają nas w nadchodzącym miesiącu.

Zaćmienie słońca przed nami. Kiedy i gdzie zapadnie całkowity mrok

12 sierpnia dojdzie do zjawiska, w którym Księżyc znajdzie się na jednej linii między Ziemią a Słońcem. W miejscach, gdzie cień naszego satelity w pełni padnie na powierzchnię planety, tarcza słoneczna zostanie całkowicie zasłonięta, a na kilkadziesiąt sekund w środku dnia zapadnie zupełny mrok. Najlepsze warunki do obserwacji pełnego zaćmienia będą mieli mieszkańcy Grenlandii, Islandii, północnych rejonów Rosji, a także Hiszpanii i północno-zachodniego krańca Portugalii.

W wielu innych częściach półkuli północnej – w tym w większości Europy, w północnej Afryce oraz w Ameryce Północnej – zjawisko będzie widoczne jedynie jako częściowe zaćmienie Słońca.

Co zaobserwujemy w Polsce 12 sierpnia?

W naszym kraju zaćmienie również będzie widoczne, ale wyłącznie w formie częściowej. Wynika to z faktu, że główny cień Księżyca ominie terytorium Polski, przez co z naszej perspektywy jasna tarcza Słońca będzie po prostu wyglądać na wyraźnie "nadgryzioną". Nadal odczujemy standardowe światło dzienne.

Zgodnie z danymi NASA w Krakowie proces rozpocznie się o godz. 19:18. Z upływem czasu Księżyc będzie coraz mocniej nachodził na Słońce, osiągając maksimum o 19:56. Wtedy w stolicy Małopolski zakryte zostanie 64 proc. słonecznej tarczy. Warto zaznaczyć, że im dalej na zachód kraju, tym ten odsetek będzie wyższy, a sam proces bardziej widoczny. Koniec widowiska nastąpi o godz. 20:04, co pokryje się dodatkowo w czasie z zachodem Słońca. Będziemy więc mieć romantyczny "zaćmienio-zachód".

Z kolei całkowite zaćmienie Słońca nad Polską to przypadek ekstremalnie rzadki. Ostatni raz taki pokaz zarejestrowano u nas latem 1954 roku. A na kolejną sytuację, kiedy cień Księżyca całkowicie przetnie polskie niebo, przyjdzie poczekać do 7 października... 2135 roku.

Sprzęt i zasady bezpieczeństwa podczas obserwacji

Podczas fazy częściowej, kiedy Księżyc nie zakrywa Słońca w całości, nie wolno patrzeć na niebo bez odpowiedniego zabezpieczenia (przeczytaj, jak obejrzeć zaćmienie Słońca, aby nie uszkodzić wzroku). Bezpośrednie spoglądanie na promienie słoneczne grozi trwałym uszkodzeniem wzroku. Zwykłe okulary przeciwsłoneczne – niezależnie od stopnia przyciemnienia – nie dają żadnej ochrony. Bezpieczeństwo zapewniają wyłącznie dedykowane okulary do zaćmień wyposażone w specjalne filtry (spełniające międzynarodową normę ISO).

Nie należy również patrzeć na Słońce przez lornetki, teleskopy czy obiektywy aparatów, mając na oczach jedynie okulary ochronne. Urządzenia optyczne skupiają światło, co błyskawicznie przepali filtr i uszkodzi siatkówkę. Wszelkie sprzęty optyczne muszą mieć zamontowany profesjonalny filtr słoneczny z przodu.

Inną bezpieczną metodą jest obserwacja pośrednia, np. z wykorzystaniem kawałka kartonu z niewielką dziurką. Przepuszczone przez nią światło rzutuje obraz "ugryzionego" Słońca na płaską powierzchnię. Podobny, naturalny efekt dają luki między liśćmi na drzewach, które odbijają kształt zaćmienia na ziemi.