Volkswagen Amarok to nie tylko marzenie rolnika. Pickup zamiast SUV-a może mieć sens
Volkswagen Amarok to nie tylko marzenie rolnika. Pickup zamiast SUV-a może mieć sens Fot. Łukasz Grzegorczyk / naTemat

Volkswagen Amarok to coś więcej niż wół roboczy i takie określenie bez rozwinięcia definicji jest dla niego obraźliwe. Po raz kolejny przekonałem się, że ten pickup w terenie może być skuteczny do bólu. Ale gdy wyjechałem z piasku i błota, zobaczyłem zupełnie inny charakter tego samochodu.

REKLAMA

Przez całe dekady segment pickupów rządził się prostymi prawami. Pojazdy ze skrzynią ładunkową projektowano z myślą o leśnikach, budowlańcach, rolnikach i służbach technicznych. Dzisiaj nawet woły robocze muszą nadążać za potrzebami kierowców, które, delikatnie mówiąc, zmieniają się.

Volkswagen Amarok PanAmericana – robotnik w garniturze

Volkswagen Amarok to skrzyżowanie robotnika i konia pociągowego. Zawodnik wagi ciężkiej, którego wystarczy opłukać z piasku i kurzu, żeby nagle stał się uczestnikiem stylowego bankietu. W wersji PanAmericana, którą testowaliśmy, to jeszcze "dozbrojony" sprzęt z podrasowanym designem.

Volkswagen Amarok to nie tylko marzenie rolnika. Pickup zamiast SUV-a może mieć sens Fot. Łukasz Grzegorczyk / naTemat

Zerknijcie sobie najpierw na test Forda Rangera, którym jeździłem niedawno. To nawiązanie jest oczywiste, bo Ranger i Amarok pod względem technicznym są praktycznie bliźniakami. Może Volkswagen nie jest tak spektakularny jak Raptor, jednak to wciąż wielkie auto, które ma prawie 5,4 m długości. Rozstaw osi to 3,27 m. Poniżej kilka innych kluczowych danych.

  • Wysokość (bez pręta antenowego): 1,884 mm
  • Średnica zawracania 12,9 m
  • Rozstaw kół 1,620 mm
  • Kąt natarcia/zejścia: 30o/23o
  • Zwis przód/tył: 869 mm/ 1,251 mm
  • Kąt rampowy: 21o
  • Szerokość skrzyni ładunkowej: 1,523 mm
  • Wysokość skrzyni ładunkowej (od podłoża): 1,389 mm
  • Wysokość progu załadunku: 880 mm
  • Wysokość skrzyni ładunkowej: 525 mm
  • Długość przestrzeni ładunkowej wewnątrz: 1,638
  • Szerokość przestrzeni ładunkowej między nadkolami: 1,206 mm
  • Nie będziemy rozpisywać się o wyglądzie z zewnątrz, bo dokładniej przyjrzeliśmy się Amarokowi już wcześniej, o czym przeczytacie w naTemat.

    logo

    Skupmy się na tym, co Volkswagen ma pod maską i dlaczego nawet wymagający teren zwykle nie stanowi dla niego problemu.

    Silnik V6 TDI i osiągi Amaroka

    Amarok w każdej dostępnej odmianie w Polsce ma 3-litrowy silnik V6 TDI o mocy 240 KM i 600 Nm momentu obrotowego. Na szczęście nie próbowano tu sztuczek z obniżeniem pojemności czy mocy. Doceniajmy, bo w dzisiejszych czasach jest przecież moda na piłowanie potencjału. Do tego mamy 10-stopniową skrzynię biegów od Forda. W poprzednim Amaroku montowano 8-stopniową przekładnię.

    Volkswagen Amarok to nie tylko marzenie rolnika. Pickup zamiast SUV-a może mieć sens Fot. Łukasz Grzegorczyk / naTemat

    Do 100 km/h Volkswagen rozpędza się w 8,8 s. Zaskakująco szybko, jak na pojazd do zadań specjalnych o masie przekraczającej 2,3 tony. Na wyróżnienie na pewno zasługuje zawieszenie, poza tym cały pakiet systemów bezpieczeństwa, które znajdziecie w nowych osobówkach. Nawet parkowanie w centrum handlowym okazało się banalnie proste, bo system kamer 360 stopni sprawia, że w Amaroku poczujecie się jak w nieco przerośniętym SUV-ie.

    Wnętrze Amaroka: pickup z powiewem luksusu

    A jeśli już o wnętrzu, nie będzie przesadą stwierdzenie, że mamy tu powiew luksusu. To nie jest stereotypowy pickup, którego skojarzycie tylko z wyjazdem do pracy na budowie. Zobaczcie na te brązowe przeszycia i tapicerkę... kto kiedyś w ten sposób projektował auta z paką? Wygląda to i brzmi świetnie, bo do dyspozycji w naszej wersji mieliśmy nagłośnienie Harman Kardon. Oczywiście znajdziecie też sporo plastikowych dodatków, ale nie rzucają się one w oczy. Plus należy się za spasowanie elementów.

    logo

    Na pewno nie można narzekać na brak miejsca. W Volkswagenie zadbano o wygodną pozycję przednich foteli, przyzwoicie jest także na tylnej kanapie. Kierowca na środku deski rozdzielczej ma dostępny duży pionowy ekran – to akurat kolejny element, który możecie dobrze kojarzyć z Forda.

    Spalanie Amaroka – ile pali pickup z V6 TDI?

    W zależności od modelu dostępne są znane tryby jazdy "Normal" i "Eco" oraz "Ślisko" na utwardzone drogi pokryte lodem lub śniegiem. Nieważne, czy jeździsz ze stałym, czy dołączanym napędem na cztery koła, mamy specjalne opcje do przemieszczania się po piasku, błocie i koleinach. Tryb "Ładunek/ Przyczepa" pomaga, gdy trzeba coś holować. Docenicie ten wachlarz możliwości, jeśli naprawdę potraktujecie Amaroka jak członka załogi w firmie czy gospodarstwie.

    Amarok to wielkie auto, więc nie może dziwić 80-litrowy zbiornik paliwa, który w moim przypadku wystarczył na przejechanie ponad 700 km. Wiadomo, że to umowny wynik, bo kiedy wyjechałem w teren, Volkswagen zużywał 12 litrów. Ale już trasa na 200 km po zwykłych drogach (ekspresówka i krajówki) zakończyła się wynikiem 9,7 l. Liczby ze spalania nie wyglądają przerażająco. Wystawianie auta na hardkorowe wyzwania ma rzecz jasna swoją cenę, ale to żadne odkrycie. Na co dzień Amarok potrafi być względnie oszczędny.

    Volkswagen Amarok to nie tylko marzenie rolnika. Pickup zamiast SUV-a może mieć sens Fot. Łukasz Grzegorczyk / naTemat

    Pickupa trzeba wyczuć, aby jeździć bardziej skutecznie. Volkswagen robi wszystko, żeby kierowca był bardziej "eko" i po każdej trasie na wirtualnym kokpicie dostajemy małe podsumowanie w trzech kategoriach: przyspieszanie, zwalnianie i prędkość.

    Volkswagen Amarok to nie tylko marzenie rolnika. Pickup zamiast SUV-a może mieć sens Fot. Łukasz Grzegorczyk / naTemat

    Jeszcze kilka słów o samej przestrzeni ładunkowej. Wygląda ona bardzo cywilnie w momencie, gdy nasuniecie automatycznie rozkładaną "roletę". Wtedy środek jest zabezpieczony przed wodą i kurzem i jest to naprawdę szczelne. Rozkładanie i składanie tego nasuwanego elementu trwa kilka sekund.

    logo

    Mało tego, Amarok to nie tylko paka do przewożenia palet czy innych ładunków. Kiedyś zrobiłem sobie challenge, żeby przetestować specjalną opcję "sypialną" dla tego pickupa. Czy coś takiego ma w ogóle sens? To zależy, jak bardzo lubicie survival. I czy pogoda będzie akurat łaskawa, ale takie akcesoria możecie sobie dokupić, bo auto ma 85 kg dynamicznego obciążenia dachu i 350 kg statycznego.

    Volkswagen Amarok to nie tylko marzenie rolnika. Pickup zamiast SUV-a może mieć sens Fot. Łukasz Grzegorczyk / naTemat

    Ceny Volkswagena Amaroka w Polsce

    Ceny Volkswagena Amaroka zaczynają się od 289 062 zł za podstawową wersję Style. Potem jest Dark Label (308 890 zł) oraz testowana przez nas PanAmericana za 310 637 zł. Jeszcze drożej wychodzi Aventura (333 527 zł).

    Volkswagen Amarok to nie tylko marzenie rolnika. Pickup zamiast SUV-a może mieć sens Fot. Łukasz Grzegorczyk / naTemat

    To samochód zbudowany pod specjalne potrzeby, ale specjalnie postawiłem tezę w tytule, że taki pickup mógłby zastąpić jakiegoś dużego SUV-a w podobnej kwocie. Ma mnóstwo miejsca, podniesione nadwozie, zza kierownicy sprawia wrażenie bardziej kompaktowego niż jest w rzeczywistości. Może nie jest to opcja do bloku w mieście, ale na podjazd przy domu jednorodzinnym? Po tygodniu z Amarokiem zaczynam widzieć w tym trochę sensu.

    Volkswagen Amarok to nie tylko marzenie rolnika. Pickup zamiast SUV-a może mieć sens Fot. Łukasz Grzegorczyk / naTemat

    Jeśli chcecie coś dla porównania oprócz VW i Forda, zostawiam na koniec Isuzu D-Max LSX, którym jeździł mój redakcyjny kolega. I przy okazji stworzył definicję, która pasuje do DNA każdego pickupa: jest jak pies, który po spuszczeniu ze smyczy wróci ubłocony i zdyszany, ale szczęśliwy.

    Więcej relacji zza kierownicy innych ciekawych aut znajdziesz na moich profilach Szerokim Łukiem na Facebooku oraz Instagramie.