Ursula Von der Leyen
Von der Leyen reaguje na krytyczną sytuację migracyjną w hiszpańskiej Ceucie Fot. Shutterstock.com / Alexandros_Michailidis

Od kilku dni media zalewają szokujące nagrania z miasta Ceuta, będącego hiszpańską enklawą znajdującą się w Afryce. Przedstawiają one tysiące migrantów m.in. z Maroka, którzy szturmują tamtejszą granicę i próbują dostać się do kraju. Lokalne władze apelują o pomoc, a teraz na ich wezwania odpowiedziała Ursula Von der Leyen.

REKLAMA

Te "dantejskie sceny" w hiszpańskiej Ceucie, które obserwujemy w mediach, to zjawisko trwające już od kilkunastu dni. Jak przekazywał w piątek prezydent miasta Juan Jesus Vivas, według wstępnych szacunków na teren Ceuty przedostało się już około 60 tysięcy migrantów w ciągu ostatnich kilku dni. Wśród osób pokonujących tę trasę dominują młodzi dorośli w wieku od 18 do 30 lat, a także spora grupa nieletnich. Lokalne władze mówią wprost o kryzysie migracyjnym i apelują do rządu o pomoc.

Jest odpowiedź od Unii Europejskiej na sceny z Ceuty

Na wstrząsające doniesienia z Ceuty w końcu zareagować musiała Unia Europejska. W mediach społecznościowych głos zabrała szefowa Komisji Europejskiej Ursula Von der Leyen, która opublikowała krótki wpis odnoszący się do kryzysu na hiszpańskiej granicy.

"Obrazki napływające z Ceuty są nie do zaakceptowania. Nie możemy pozwolić, aby ktokolwiek wkraczał do naszej Unii bez przestrzegania naszych zasad" – zaczęła Von der Leyen. Szefowa KE dodała następnie, że "niebezpieczne przeprawy muszą się natychmiast skończyć", a sieci przemytników, które to umożliwiają, powinny zostać zlikwidowane. Zaznaczyła przy tym, że "odsyłanie tych osób musi przebiegać szybko i zgodnie z naszymi przepisami".

W dalszej części wpisu przewodnicząca informuje, jakie konkretnie działania podjęła w związku z zaogniającą się sytuacją w Ceucie. Von der Leyen przekazała, że do wsparcia opanowania sytuacji wyznaczyła dwie osoby. Pierwszą z nich jest unijny komisarz ds. wewnętrznych i migracji Magnus Brunner. "Ściśle współpracuje już z Hiszpanią i jest gotowy udać się do punktów krytycznych. Będzie pracował nad dodatkowym wsparciem operacyjnym dla Hiszpanii, w tym poprzez Frontex" – poinformowała.

Drugą oddelegowaną osobą jest unijna komisarz ds. regionu śródziemnomorskiego Dubravka Szuica, która "jest w kontakcie ze swoim marokańskim odpowiednikiem". Na koniec Ursula von der Leyen podsumowała swój wpis słowami: "Jestem przekonana, że nasze bliskie partnerstwo z Marokiem pomoże przynieść konkretne rezultaty".

Wcześniejsze apele władz Ceuty i odpowiedź Madrytu

Jak już informowaliśmy w naTemat, trudną sytuację komentował szef lokalnych władz Ceuty, Juan Jesus Vivas. Jak cytuje agencja Reuters, polityk wskazał, że obecna fala migrantów całkowicie przeciążyła miejski system recepcyjny, przez co setki osób zmuszone są spać pod gołym niebem. Według danych przekazanych przez lokalne władze, w ciągu nieco ponad tygodnia do miasta wpław przedostało się nielegalnie już ponad 1500 osób. Natomiast jak informowaliśmy wczoraj, tylko w samą środę próbowało dotrzeć tam wpław dodatkowo ponad 800 migrantów.

– Mamy do czynienia z absolutnie kryzysową sytuacją humanitarną i społeczną – stwierdził Vivas. Polityk zaznaczył, że placówki przeznaczone dla pozbawionych opieki nieletnich pracują obecnie na poziomie 2400 procent swojej maksymalnej przepustowości. Szef władz Ceuty zaapelował do rządu o "zdecydowaną, natychmiastową i skoordynowaną" odpowiedź.

Z danych przedstawionych przez Vivasa wynika, że średnio do miasta dostaje się około 300 osób dziennie. Polityk ostrzegł, że jeśli to tempo nie wyhamuje, Ceuta może powtórzyć scenariusz z maja 2021 roku, kiedy w ciągu zaledwie kilku dni do enklawy weszło 10 tysięcy ludzi. Vivas zwrócił również uwagę, że w ostatnich miesiącach na morzu wyłowiono 60 ciał, dodając, że zaostrzenie kontroli granicznych to krok konieczny, aby zapobiec kolejnym zgonom.

W odpowiedzi na apele lokalnych polityków, w piątek do Ceuty ma udać się hiszpański minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska, aby na miejscu spotkać się z władzami i szefami służb bezpieczeństwa.

Do wydarzeń odnosił się również premier Hiszpanii, Pedro Sanchez. Szef rządu zapewnia, że Madryt mobilizuje wszelkie dostępne zasoby w odpowiedzi na zaistniały problem. "Rząd zagwarantuje bezpieczeństwo mieszkańców i mieszkanek Ceuty, intensyfikując obecność Sił i Korpusów Bezpieczeństwa na ulicach miasta" – informował w serwisie X.

W sieci stanowczo zareagowała też najsilniejsza w Parlamencie Europejskim frakcja polityczna. "Niekontrolowane granice wymagają natychmiastowych działań. Pakt Migracyjny UE i Regulacja o Powrotach nie mogą czekać. Wzywamy Hiszpanię do działania TERAZ w celu zabezpieczenia naszych zewnętrznych granic oraz Komisję Europejską do podjęcia odpowiednich kroków" – oznajmiła w komunikacie Europejska Partia Ludowa.