82. rocznica Powstania Warszawskiego
82. rocznica Powstania Warszawskiego Fot. Zrzut ekranu / YouTube / TVP Info

1 sierpnia w Warszawie jak co roku zawyły syreny, a cała stolica zatrzymała się na minutę dokładnie o godzinie 17:00. W ten sposób uczczono pamięć wszystkich uczestników Powstania Warszawskiego, którego 82. rocznicę wybuchu obchodzimy w tym roku.

REKLAMA

W sobotę 1 sierpnia 2026 roku obchodzimy 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Zgodnie z tradycją punktualnie o 17:00 wybrzmiała Godzina "W". W tamtym momencie nie tylko w Warszawie, ale również w wielu innych miejscach w całej Polsce odezwały się syreny alarmowe. Piesi oraz samochody zatrzymali się na ulicach, aby w ten symboliczny sposób oddać hołd uczestnikom zrywu zbrojnego wymierzonego w hitlerowskich okupantów.

63 dni walki o stolicę

Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku dokładnie o 17:00, czyli w tak zwanej Godzinie "W" (W jak Wolność). Zryw trwał łącznie 63 dni i zakończył się 2 października 1944 roku. Decyzję o podjęciu walki zbrojnej z Niemcami podjęło dowództwo Armii Krajowej. Akcja stanowiła część szerszej operacji wojskowej o kryptonimie "Burza" i zapisała się na kartach historii jako największe tego typu działanie militarne w okupowanej Europie.

Głównym założeniem dowódców było samodzielne wyzwolenie miasta przed wkroczeniem na te tereny Armii Czerwonej. Do starć z przeważającymi siłami wroga stanęło od 40 do 50 tysięcy żołnierzy polskiego podziemia, z czego niemal połowa straciła w nich życie. Konsekwencje powstania były katastrofalne. W wyniku walk zginęło około 180 tysięcy cywilnych mieszkańców miasta. Osoby, które przeżyły, zostały zmuszone przez niemieckie wojska do opuszczenia swoich domów, a sama Warszawa została systematycznie i niemal całkowicie zrównana z ziemią.

Uroczystości i obchody w całym mieście

W ramach tegorocznych obchodów przez centrum miasta zorganizowano tradycyjnie Marsz Powstania Warszawskiego. Zgromadzeni wyruszyli o 15:00 z ronda Dmowskiego i przeszli trasą prowadzącą przez Aleje Jerozolimskie, Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście oraz ulicę Miodową, docierając ostatecznie na plac Krasińskich.

Równo o 17:00 w mieście uruchomiono syreny i odezwały się kościelne dzwony. Zgodnie z planem zatrzymał się ruch drogowy, w tym samochody, autobusy, tramwaje, a pod ziemią również metro. O 17:00 rozpoczęły się także uroczystości przy pomniku Gloria Victis na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, w których bierze udział m.in. Karol Nawrocki.

Na wieczór zaplanowano wydarzenie muzyczne. Na placu Piłsudskiego o 20:30 wystartuje koncert "Warszawiacy Śpiewają (nie) Zakazane Piosenki", gdzie uczestnicy wraz z artystami będą wykonywać znane powstańcze pieśni z tamtego okresu. Kolejnym punktem harmonogramu jest rozpalenie "Ognia pamięci" na Kopcu Powstania Warszawskiego (park Akcji "Burza"), którego płomień będzie utrzymywany przez kolejne 63 dni, co nawiązuje bezpośrednio do czasu trwania walk.

Politycy oddają hołd uczestnikom zrywu

Do rocznicy odnieśli się przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. W sobotnie południe prezydent Karol Nawrocki złożył kwiaty pod tablicą pamiątkową w warszawskim Parku im. Edwarda Szymańskiego na Woli. To właśnie tam, u zbiegu ulic Wolskiej i Elekcyjnej, w pierwszych dniach sierpnia 1944 roku oddziały niemieckie rozstrzelały około czterech tysięcy okolicznych mieszkańców.

Powstanie Warszawskie to walka i cierpienie. Cierpienie niewinnych ofiar, mordowanych kobiet, dzieci, starców, tych, którzy mieli po prostu pragnienie przeżycia strasznej niemieckiej okupacji i Powstania Warszawskiego – powiedział prezydent podczas uroczystości. Dodał też, że wydarzenia z Woli, gdzie zginęło łącznie ponad 50 tysięcy cywilów, stanowią jasny sygnał na przyszłość: "To apel do całego świata z Warszawy, z Woli, gdzie Niemcy zamordowali ponad 50 tys. Polaków, w tym kobiet i dzieci: Świat nie będzie lepszy, świat nie będzie dobry, jeśli dyktatorów, morderców i zwyrodnialców nie będzie rozliczał z tego, co zrobili".

Swoje przesłanie opublikował w mediach społecznościowych również premier Donald Tusk. Zaznaczył w nagraniu, że "jest tylko jedno takie miasto na świecie, które raz w roku i każdego roku zatrzymuje się na minutę". – W tej ciszy wciąż pada pytanie czy było warto (...), ale ci którzy powstali nie kalkulowali. Odpowiedzieli bohaterstwem i swoją walką na niemiecką okupację, na łapanki, na rozstrzeliwania, na pogardę i nagą przemoc. Powstali do walki żebyśmy dziś mogli cieszyć się wolnością, która nigdy nie jest dana raz na zawsze, o którą w jakiś sposób zawsze trzeba walczyć – podsumował Donald Tusk.

W uroczystościach rocznicowych bierze także udział prezydent Warszawy. Rafał Trzaskowski angażuje się w obchody już od piątku. Za pośrednictwem mediów zwracał się bezpośrednio do weteranów: "Dzięki Wam, kochani Powstańcy, nie tylko wiemy skąd przyszliśmy. Dzięki Wam wiemy dokąd iść".