Tragiczny wypadek na D52 w Czechach. Nie żyje troje Polaków (zdjęcie ilustracyjne)
Tragiczny wypadek na D52 w Czechach. Nie żyje troje Polaków (zdjęcie ilustracyjne) Fot. Katarzyna Ledwon / shutterstock

Na autostradzie D52 w pobliżu miejscowości Pohorelice w Czechach doszło do tragicznego wypadku. Wszystkie ofiary oraz osoby ranne to obywatele Polski. W sieci ruszyła zbiórka na pomoc poszkodowanym.

REKLAMA

O szczegółach wypadku informują czeskie media. Jak podaje portal novinky.cz, do wypadku doszło w sobotę po północy na 21. kilometrze drogi D52 w kierunku Brna. Policja ustaliła, że jeden z samochodów zatrzymał się po zderzeniu z dzikami, potem dojechał kolejny. Po chwili w oba auta z dużą prędkością uderzył trzeci pojazd.

Wypadek na drodze D52. Trzy osoby nie żyją

Skutki wypadku okazały się tragiczne – zginęły trzy osoby, a dwie zostały ranne. Ofiary śmiertelne to dwie kobiety oraz dziecko, które po zdarzeniu przetransportowano do szpitala. Nie udało się go jednak uratować.

Ofiary wypadku to Polacy – dziecko, jego matka oraz przyjaciółka rodziny. Do szpitala z poważnymi obrażeniami trafił również ojciec rodziny i drugie dziecko. W sieci ruszyła specjalna zbiórka na pomoc poszkodowanej rodzinie. "Marcin oraz jego drugi syn Tymek przeżyli, ale odnieśli poważne obrażenia i nadal przebywają w szpitalu w Czechach" – potwierdzono.

Podkreślono, że nie chodzi tylko o środki na leczenie i rehabilitację, ale też wydatki związane z "transportem zmarłych do Polski, organizacją pogrzebu, pomocą psychologiczną i utrzymaniem rodziny w czasie, gdy Marcin nie będzie mógł wrócić do pracy".

Ofiary wypadku w Czechach to Polacy. Ruszyła zbiórka dla rodziny

"W jednej chwili Marcin stracił ukochaną żonę i dziecko, a młody Tymek mamę i brata. Świat, który znali, rozpadł się na kawałki. Zamiast wspólnych planów i codziennej radości, pojawił się niewyobrażalny ból, trauma oraz ogromne wyzwania organizacyjne i finansowe. Przed rodziną stoi teraz najtrudniejszy sprawdzian w życiu" – podkreślono w opisie zbiórki.

Dodajmy, że według policyjnych statystyk, tylko 1 sierpnia na czeskich drogach zginęło pięć osób, a dziewięć zostało ciężko rannych. Warto przypomnieć, że zawsze, kiedy jesteśmy świadkami wypadku na drodze, mamy obowiązek zatrzymać się i udzielić pomocy. Niestety, całkiem niedawno, tym razem na polskiej autostradzie A1 byliśmy świadkami kompletnej znieczulicy.

Znieczulica na autostradzie A1. Obowiązek zatrzymania się i pomocy

Jak pisaliśmy w naTemat, GDDKiA udostępniła nagranie, na którym widać moment wypadku i roztrzaskany wóz spoczywający w zaroślach. Na szczęście nikt nie zginął, ale poszkodowani w wypadku to aż siedem osób, które wymagały pilnej opieki medycznej.

Szokujące jest jednak zachowanie kierowców, którzy widzieli, że doszło do poważnego zdarzenia i pozostali obojętni. W pierwszych minutach od wypadku obok dymiącego wraku w rowie przejechało dokładnie 67 pojazdów. W Polsce obowiązek udzielenia pomocy reguluje art. 162 Kodeksu karnego, o czym więcej pisaliśmy w naTemat.