
Upały przetaczają się nad Polską, a na montaż klimatyzacji w domu jest już za późno. Przed wami 3 praktycznie darmowe sposoby na schłodzenie siebie i mieszkania w czasie najwyższych temperatur. I wszystkie działają.
Najłatwiej oczywiście odpalić klimatyzację, ale obecnie wolne terminy u instalatorów sięgają jesieni. W naTemat opisywaliśmy już różne alternatywy ratujące przed żarem lejącym się z nieba, w tym genialny "klimatyzator" z butelki z lodem i wiatraka.
Takich internetowych lifehacków pozwalających przetrwać w nagrzanym domu jest znacznie więcej. Postanowiliśmy zebrać te najbardziej nietypowe, a zarazem przetestowane i udokumentowane przez badaczy oraz ekspertów.
Egipska metoda na upały. Wilgotny ręcznik zamiast kołdry
Ten sposób bije rekordy popularności w sieci (nie wiadomo, czy tak faktycznie robili Egipcjanie, ale tak się przyjęło i już) i polega na przykryciu się wilgotnym materiałem. Jak to zrobić w praktyce?
Dziennikarka serwisu Tom's Guide przetestowała to rozwiązanie na własnej skórze. Trik katycznie skutecznie obniża temperaturę ciała, ale wymaga przyzwyczajenia do specyficznego odczucia.
"Moje pierwsze myśli? Fuj. Znasz to uczucie, gdy złapie cię deszcz i masz na sobie w pełni ubranie, a wilgotny materiał przylega ci do skóry? Ale faktycznie było lodowato" – opisała bardzo obrazowo Lauren Jeffries.
Dodała jednak, że zdesperowanym osobom ta metoda naprawdę pomoże zasnąć w dusznym pokoju, choć odradza stosowanie jej na materacach z pianki termoelastycznej, które łatwo chłoną wilgoć. Alternatywą jest też tajski sposób na upały.
Zobacz także
Ratunkowa metoda z Indii. Zimne kompresy w odpowiednich miejscach
Kiedy żar leje się z nieba, warto sięgnąć po procedury medyczne z krajów, gdzie temperatury regularnie przekraczają 45 stopni Celsjusza. Indyjska sieć Care Hospitals opublikowała na stronie wytyczne dotyczące pierwszej pomocy przy udarze cieplnym, które można wykorzystać jako domowy sposób na szybkie zbicie temperatury ciała.
Tym razem to nie jest internetowy trik, tylko potwierdzona klinicznie praktyka. Zamiast brać lodowaty prysznic, który może wywołać szok termiczny, należy zastosować chłodne kompresy (ale żeby lód nie dotykał bezpośrednio skóry, koniecznie oddzielmy go np. szmatką lub ręcznikiem lub użyjmy termoforu z zimną wodą) w bardzo konkretnych miejscach.
"Zastosuj aktywne chłodzenie: okłady z lodu na szyję, pachy i pachwiny" – instruują specjaliści. To właśnie tam przebiegają duże naczynia krwionośne, więc zimno rozejdzie się po całym organizmie. Indyjscy lekarze sugerują również owinięcie ciała prześcieradłem nasączonym wodą (czyli trochę jak egipska metoda) i ciągłe wachlowanie skóry.
QUIZ: Odwiedzasz raje all inclusive Polaków? Sprawdź, ile tak naprawdę o nich wiesz
1 / 15 Zaczniemy od czegoś naprawdę prostego. Który region Turcji Polacy odwiedzają najchętniej?
Sposób z folią i taśmą klejącą. Naukowcy potwierdzają skuteczność
Trzecia metoda jest również znana, ale w 2021 r. wzięli ją pod lupę amerykańscy naukowcy. Naukowcy Xin Huang, Jyotirmoy Mandal i Aaswath P. Raman z University of California udowodnili, że połączenie powszechnie dostępnej folii aluminiowej oraz taśmy klejącej tworzy skuteczny materiał chłodzący.
Konstrukcja działa jak emiter termiczny, skutecznie wypromieniowując nadmiar ciepła z mieszkania (wykorzystywane jest zjawisko pasywnego chłodzenia radiacyjnego). Jak stworzyć ten wynalazek w domowych warunkach?
Z raportu badaczy wynika (tutaj całość), że tak przygotowany materiał potrafi nocą obniżyć swoją temperaturę o 7 stopni Celsjusza względem otoczenia. Przy zastosowaniu dodatkowej osłony z cienkiego plastiku, różnica wynosiła imponujące 11 stopni.

"W przeciwieństwie do innych metod tworzenia chłodnic radiacyjnych, które wymagają nowych lub drogich materiałów oraz skomplikowanych technik produkcji, taśmę klejącą można nałożyć bezpośrednio na folię aluminiową naprawdę niskim kosztem" – podkreślają autorzy badania.
Zrobione w ten sposób domowe ekrany najlepiej zamontować po zewnętrznej stronie nasłonecznionych okien, pamiętając, aby warstwa z taśmą była również skierowana na zewnątrz.






