
Gigant social-mediów szykuje bat na powtarzalne treści. X wdraża właśnie prosty mechanizm, który sprawi, że spam stanie się nieopłacalnym, a wartościowi twórcy zyskają ważny powód, by tworzyć unikalne i merytoryczne treści.
Jeden z gigantów social-mediów właśnie dokonuje bardzo ważnej zmiany w sposobie wynagradzania twórców. Mówimy tu o rewolucji, która będzie miała kluczowe znaczenie dla każdego użytkownika X (poprzednio – Twitter).
Program Nagród za Treści Autorskie ma na celu premiowanie twórców, którzy "wnoszą na X autorskie pomysły, wiedzę ekspercką, kreatywność i wyjątkowe perspektywy". Filarem projektu jest to, by twórcy, którzy tego nie wnoszą, a tworzą content do bólu odtwórczy, nie mogli zarabiać na treściach na platformie.
Czym jest treść autorska na X? To kluczowa zmiana
Polityka X.com jest prosta. "Wartość wpisu powinna wynikać przede wszystkim z tego, co sam od siebie dodajesz". Oznacza to, że jeśli główna wartość treści pochodzi z materiału innego autora, wkład osoby, która go publikuje, jest znikomy lub żaden, treść nie może być uznana za autorską.
Mowa tu o treściach skopiowanych z innego konta, pobranych i przesłanych jako własne lub powielonych bez znaczącego przekształcenia. By zarabiać na danej treści, musi ona zawierać wartościowy komentarz, analizę, rozszerzenie kontekstu, ale też może być czymś kreatywnym i zabawnym (spokojnie, memiarze wciąż mogą zarobić). Płytki komentarz, prosty opis nagrania czy brak wartości dodanej dla odbiorcy sprawiają, że zarobek z danego materiału nie będzie możliwy.
Przedstawiciele X zachęcają do zadania sobie prostego pytania przy publikowaniu treści. Brzmi ono: "Co wnoszę od siebie?". Chodzi o sprawdzenie, czy dana treść nadal byłaby wartościowa, gdyby pominąć wkład autora. W komunikacie firmy znajdziemy także pewną prostą poradę: "Twórz treści odzwierciedlające Twoją perspektywę. Najskuteczniejszym sposobem na spełnienie wymogów programu jest regularne tworzenie materiałów odzwierciedlających własne pomysły, wiedzę, doniesienia, analizy, kreatywność lub doświadczenia".
Kasa z X nie dla AI i fake-newsów
X udostępnia także przykłady wpisów niekwalifikujących się do programu. Są to treści, które:
Najbardziej zwraca tu uwagę kwestia rzetelności informacji. Platforma ma ograniczać monetyzację dezinformacji i fake-newsów. Nie ograniczy to pewnie skali zjawiska, ale utrudnienie jego finansowania jest zawsze pewną wartością dodaną. Ciekawa jest także wyraźna polityka przeciwko "środkom zautomatyzowanym". Farmy AI mogą stać się przez to znacznie mniej opłacalne.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Co zrobić, by móc zarabiać na X?
Nowy program określa także wymagania kwalifikacyjne dla osób, które chcą zarabiać na platformie. Aby ubiegać się o udział w Programie Nagród za Treści Autorskie, należy:
Wnioski o udział w programie można składać w panelu twórcy w "Original Content Rewards". Będą one rozpatrywane w terminie 3 dni roboczych. Jeśli wniosek zostanie odrzucony, będzie można się od niego odwołać i złożyć go ponownie po 90 dniach.
X może oczywiście danego twórcę usunąć z programu, jeśli dojdzie do wniosku, że standardy, które prezentuje nie spełniają oczekiwań platformy. Mowa tu np. o sztucznym wymuszaniu interakcji, kupowaniu polubień, obserwacji i wyświetleń, ale też publikowaniu treści, które nie są autorskie i (co równie ważne) autentyczne.






