Zbliżenie na butelkę wody z symbolem systemu kaucyjnego
Kaucja obejmuje butelki do 3 litrów. Większe opakowania są poza systemem. Fot. FotoDax / Shutterstock

Polacy oddali już ponad 3 miliardy butelek i puszek objętych kaucją. W tym samym czasie sprzedaż jednej z kategorii na półce z napojami urosła o 277 proc. Nie ma na tych opakowaniach znaku kaucji, więc nikt ich do butelkomatu nie będzie musiał odnosić.

REKLAMA

System kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 r. Za butelkę PET i puszkę płacimy 50 gr, za szklaną butelkę wielorazową 1 zł, a to, czy trzeba zwracać butelki i puszki, zależy już od samego klienta. Ministerstwo Klimatu i Środowiska podawało, że do końca lipca Polacy oddali 3,2 mld opakowań ze znakiem kaucji, a sam lipiec przyniósł rekordowo 900 mln. Równolegle rośnie jednak druga część rynku: ta, która z systemem nie ma nic wspólnego.

Syropy do saturatorów bez kaucji. Wszystko przez definicję napoju

Ustawa o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi mówi, że napój to płyn przeznaczony do bezpośredniego wypicia, bez obróbki. Syrop i koncentrat trzeba dopiero rozcieńczyć. Dlatego opakowania po nich zostają poza systemem.

"Przy przepisach o kaucjach kluczowe jest to, że napój jest przeznaczony do bezpośredniego spożycia" – tłumaczył w rozmowie z Prawo.pl dr Jacek Pietrzyk, ekspert zajmujący się odpadami.

To nie pierwsza taka furtka, bo jeszcze jesienią 2025 r. Oshee znalazło sposób na system kaucyjny i zamiast butelek postawiło kartonowe opakowania. Syropy idą w parze z popularnymi saturatorami, które też omijają system, bo kaucji na wodę z kranu przecież też nie ma.

Efekt widać w kasach. Z danych Centrum Monitorowania Rynku, do których dotarł Portal Spożywczy, wynika, że wartość sprzedaży syropów do saturatorów urosła w pierwszym półroczu o 277 proc. Segment wciąż jest niewielki, ale rośnie najszybciej w całej branży spożywczej. Wzrost zainteresowania syropami i koncentratami potwierdzają Aldi i Auchan.

QUIZ: Jak dobrze pamiętasz postaci ze "Shreka"?

logo
Quiz

1 / 15 Jak miała na imię ukochana Shreka?

Pięciolitrowe butle wracają do łask, bo kaucja kończy się na 3 litrach

Kaucją objęto butelki PET do 3 litrów, puszki do 1 litra i szklane butelki wielorazowe do 1,5 litra. Wszystko powyżej tych pojemności jest poza systemem, a każde nowe opakowanie wymaga zmiany przepisów. Stąd powrót baniaków pięciolitrowych, które przez lata były towarem niszowym.

"Rośnie również sprzedaż wody niegazowanej w pięciolitrowych opakowaniach" – mówiła Portalowi Spożywczemu Anna Dąbrowska, category manager w Auchan Polska. Sieć wiąże to wprost z chęcią ograniczenia liczby kupowanych i zwracanych butelek.

To samo widzi Carrefour. Paweł Gadawski, dyrektor działu produktów suchych i napojów w Carrefour Polska, mówił Portalowi Spożywczemu o rosnącym zainteresowaniu wodami w większych pojemnościach, zwłaszcza 5-litrowych, a także filtrami i saturatorami. Bańka po wodzie nie wraca do butelkomatu, ale trzeba ją wyrzucić do żółtego kosza.

Woda dla firm bez kaucji. Policja zamówiła ponad 300 tys. butelek

Najbardziej w omijaniu przepisów otworzyła się furtka dla firm i instytucji. Portal Zero.pl opisał przetarg Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie na maksymalnie 312 466 butelek i butli wody. Przy pozycjach 1,5 l i 0,5 l zapisano wprost: bez kaucji. Ten mechanizm jest legalny.

Jeśli producent nie włącza produktu do systemu, płaci tzw. opłatę produktową. To rodzaj kary za wprowadzenie opakowania poza zbiórką. Właściciel hurtowni wody z południa Polski, który zastrzegł anonimowość, wycenił to w rozmowie z Zero.pl na jakieś 10 gr od butelki. Koszt zostaje po stronie producenta, klient nic nie dopłaca.

"Urzędnicy wymyślili system, którego same urzędy nie są w stanie rozliczać" – ocenił ten sam przedsiębiorca. Krakowska policja tłumaczyła portalowi, że zakup wody z kaucją oznaczałby gromadzenie pustych butelek, organizację zwrotów i dodatkową logistykę. Są też problemy z księgowością (gdy pracownik nie odda butelki, może być to taktowane jak kradzież lub defraudacja).

Takich ofert nie trzeba jednak szukać w przetargach. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hasło "woda dla firm bez kaucji", żeby trafić na wyspecjalizowanych dystrybutorów, którzy reklamują się brakiem doliczanej kaucji i tym, że klient nie musi rozliczać zwrotów opakowań.

Ta furtka ma się jednak domknąć i to niejedyna szykowana zmiana w systemie kaucyjnym. Jak zapowiedziała wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska, podmioty całkowicie poza systemem płacą dziś 3 zł za kilogram opakowań, a w 2027 r. stawka wzrośnie do 15 zł. Wtedy firmom nie będzie się to już tak opłacać.