
Kryminał to jeden z najpopularniejszych gatunków filmowych. To też bardzo pojemna formuła: w końcu mieszczą się w niej i bardzo mroczne produkcje, ale też takie, które potrafią bawić. Sednem jest zawsze rozwiązanie zagadki. Oto 3 znakomite filmy kryminalne.
Jeżeli jesteście fanami kryminałów, możecie znać te filmy. Liczę jednak, że zachęcę was do ich (ponownego) obejrzenia. Naprawdę warto!
"Labirynt", czyli jeden z najmroczniejszych kryminałów
"Labirynt" z 2013 r. w reżyserii Denisa Villeneuve'a ("Diuna") to jeden z najbardziej przejmujących filmowych kryminałów w historii kina. Bo czy jest coś bardziej przerażającego od zaginięcia dziecka?
Keller Dover (Hugh Jackman) mieszka w Bostonie z żoną Grace (Maria Bello) i dwójką dzieci: nastoletnim synem Ralphem i sześcioletnią córeczką Anną. Nagle ta ostatnia znika – zostaje porwana wraz z koleżanką Joy. Sprawą zaczyna zajmować się detektyw Loki (Jake Gyllenhaal). W ręce służb wpada Alex Jones (Paul Dano), którego samochód znajdował się niedaleko miejsca, gdzie zaginęły dzieci. Niestety z powodu braku dowodów, policja musi go wypuścić. W efekcie Keller stara się dowiedzieć, co dokładnie się stało, na własną rękę.
Ten film to i świetny scenariusz, i wspaniałe role Jackmana i Gyllenhaala. Całość nie zadziałałaby jednak, gdyby nie mroczny klimat tej opowieści, w której zamazuje się granica między oprawcą a ofiarą. Rozpacz rodziców, którzy chcą odzyskać córkę, jest tu wręcz boleśnie wyczuwalna. A najgorsze, że to, co zostało opisane w scenariuszu "Labiryntu", może spotkać wielu z nas. I chyba to jest w tym wszystkim tak przerażające.
"Siedem", czyli nie grzesz
To jeden z najbardziej znanych kryminałów w historii kina, estetyką zbliżony do thrillera. Jego specyficzna, "brudna" atmosfera sprawia, że po seansie będziecie chcieli od razu wskoczyć pod prysznic, nie wspominając o problemach z zaśnięciem.
"Siedem" to opowieść o śledztwie dwóch detektywów, Williama Somerseta (Morgan Freeman) i młodszego od niego Davida Millsa (Brad Pitt), którzy muszą rozwiązać zagadkę tajemniczych morderstw, które sprawca wykonuje wedle bardzo specyficznego klucza.
Ponownie, największą zaletą jest tutaj wspomniana już duszna atmosfera. Nie można też nie docenić ról aktorskich Pitta i Freemana, którzy na ekranie stworzyli jeden z najlepszych duetów detektywistycznych w historii. W ostatnim akcie pojawia się obok nich jeszcze jeden fenomenalny aktor. Jego obecność na planie była jednak tajemnicą (tak, twórcy do końca nie zdradzali, że zagrał w "Siedem"), więc – specjalnie dla osób, które jakimś cudem mogły nie widzieć filmu – nie zdradzę, o kogo chodzi i w kogo się wcielił.
Ta produkcja to must-see dla koneserów nie tylko kryminałów, ale też po prostu dobrego kina. Zaryzykuje tezę, że reżyser David Fincher nie stworzył potem już nic lepszego.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
"Na noże", czyli kryminał może śmieszyć
Po wędrówce po najciemniejszych zaułkach amerykańskich miast (i ludzkiego umysłu) czas na nieco rozrywki. Kryminał może w końcu też śmieszyć.
Harlan Thrombey (Christopher Plummer) to senior bardzo bogatej rodziny. Nagle kończy swój żywot i to w nieszczególnie przyjemnych okolicznościach – zostaje znaleziony we własnym pokoju z podciętym gardłem. Takie odejście z tego świata musi zostać wyjaśnione. Sprawą zajmuje się detektyw Benoit Blanc (Daniel Craig). Szybko okazuje się, że w sprawę mogą być zamieszani najbliżsi staruszka.
Choć opis nie brzmi oryginalnie – bardziej jak parafraza którejś z książek Agaty Christie – ten film to mieszkanka wybuchowa. Nie liczy się jednak pomysł na sprawę, a realizacja. Błyszczy przede wszystkim Craig, który celowo (i skutecznie) niszczy tu swój wizerunek twardziela z legitymacją z numerem 007. Już samo to bawi. Do tego dochodzi jego – wcale nie tak oczywisty – talent komediowy. W efekcie otrzymujemy kryminał, ale z wyraźnym muśnięciem czarnej komedii.
Całość okazała się na tyle udana, że powstały jej dwie kontynuacje: "Glass Onion" i "Żywy czy martwy". Obie równie udane.
Filmy kryminalne często cieszą się jakością
Nie bez powodu kryminały często trafiają do najważniejszych rankingów. Jak pisaliśmy w naTemat, w zestawieniu najlepszych filmów lat 20. XXI wieku wybranych przez stu krytyków filmowych – kino gatunkowe wciąż potrafi konkurować z produkcjami stricte artystycznymi. Widzowie wybrali też najlepsze filmy kryminalne wszech czasów.
A jeśli szukacie kolejnych propozycji na wieczór, warto zajrzeć do naszego Weekendownika z 13 propozycjami na weekend. Polecamy wam też serial kryminalny, który po latach podbija Polski internet.




