paczki, osoby podpisujące odbiór
Paczki z Chin znowu droższe. Fot. Kampus Production / Pexels.com

Zakupy na Temu, Shein czy AliExpress mogą wkrótce kosztować więcej. Unia Europejska dokłada kolejną opłatę do przesyłek spoza wspólnoty. Nowe przepisy zmieniają również zasady odprawy celnej i odpowiedzialność platform za sprowadzane towary.

REKLAMA

3 września Rada Unii Europejskiej poinformowała o nowelizacji ram celnych. Zatwierdzone przepisy dotyczą przede wszystkim handlu internetowego (głównie tanich zakupów z Chin) i poboru ceł, a także kontroli towarów.

Unijny kodeks celny zakłada, że w przypadku sprzedaży do UE realizowanej przez platformy spoza UE, to one będą uznawane za importerów towarów, więc to na nich będzie spoczywał obowiązek dopełnienia wszelkich formalności celnych.

Karą za niestosowanie się do norm UE będzie grzywna w wysokości do 6 proc. wartości importowanych towarów. Pieczę nad przestrzeganiem norm będzie sprawował urząd UE do spraw celnych.

Jednocześnie UE rozumie, że zmiany związane są z pewną dodatkową biurokracją. Prawo przewiduje kategoryzację przedsiębiorców, część z nich uzyska status "trust and check". W praktyce część przedsiębiorstw – te, które działają najbardziej przejrzyście – może liczyć na wprowadzanie towarów do obrotu w UE bez aktywnej interwencji organów celnych. To pozwoli zaoszczędzić czas i pieniądze zarówno im, jak i urzędom unijnym. Urzędy szczególnie skorzystają na wprowadzanych zmianach.

Kolejna opłata dla każdej paczki z Chin i innych państw

1 listopada 2026 roku zostanie wprowadzona kolejna opłata manipulacyjna związana z reformą celną UE. Parlament Europejski i państwa członkowskie postanowiły zrekompensować koszty ponoszone przez organy celne w związku z wprowadzaniem towarów do UE.

Opłata na pierwszy rzut oka nie wydaje się wysoka. Mowa tu obecnie o 2 euro (czyli około 8,63 zł) dla każdej "małej paczki" – jak nazywane są przesyłki w komunikatach Rady Unii Europejskiej. Obecnie, bo rozwiązanie jest wciąż na etapie legislacyjnym, a kwota może jeszcze wzrosnąć (w dokumentach unijnych maksymalnie mowa była o 4 euro).

Dalsza część artykułu poniżej.

Zmiany dotyczyć będą więc przede wszystkim niewielkich zamówień spoza UE. Nowe przepisy przełożą się na sytuację klientów sprowadzających produkty za pośrednictwem znanych platform, takich jak Temu, Shein, AliExpress czy Amazon (w niektórych przypadkach).

2 euro dla każdej paczki – kolejna podwyżka

1 lipca 2026 roku UE wprowadziła podwyżkę celną, która zniosła zasadę "de minimis" związaną ze zwolnieniem z opłat celnych dla paczek o wartości do 150 euro. "Zasada ta stała się furtką dla ogromnych ilości importu o niskiej wartości, a importerzy często dzielili import lub zaniżali wartość swoich produktów, aby uniknąć ceł" – podkreślały wtedy władze UE.

KE zdecydowała się na wdrożenie cła w wysokości 3 euro. Obowiązuje ono do 1 lipca 2028 roku. Dotyczy ona każdej pozycji w przesyłce, jeśli łączna rzeczywista wartość przesyłki nie przekracza 150 euro. Mowa więc o każdym produkcie w paczce, chyba że jest to ta sama pozycja pod względem celnym (np. pięć takich samych koszulek wymaga jednorazowej opłaty, ale już pięć różnych dekoracji wymaga pięciu osobnych opłat).