Pasażerowie na pokładzie samolotu
Zdjęcie United Airlines poruszyło internet Fot.Shutterstock

Dla pewnej amerykańskiej matki lot United Airlines był finałem długiej walki. Kobieta pojechała do Kolumbii, gdzie niespodziewanie przyszło na świat jej dziecko. Zamiast powrotu do domu czekało ją kilka miesięcy spędzone w hotelowym pokoju i przechodzenie przez skomplikowane procedury, by móc legalnie wylecieć z dzieckiem do Stanów Zjednoczonych. To, co wydarzyło się w samolocie, obiegło amerykańskie i zagraniczne media.

REKLAMA

Jak poinformował magazyn "People", Monique Harris, stewardessa United Airlines, nie spodziewała się rozgłosu. Jednak obecnie jej zdjęcia obiegły zarówno internet, jak i tradycyjne media. Wszystko przez to, że podczas lotu zauważyła wyczerpaną matkę z niemowlęciem, które zaczęło zsuwać się z fotela.

Stewardessa United Airlines gwiazdą internetu

Wszystko zaczęło się wiele miesięcy wcześniej, kiedy pasażerka United Airlines pojechała do Kolumbii. To właśnie tam doszło do niespodziewanego porodu (choć zdarza się i tak, że do porodu dochodzi na pokładzie). Chociaż kobieta spodziewała się szybkiego powrotu do Stanów Zjednoczonych, okazało się, że legalny powrót oznacza wielomiesięczne procedury. Kiedy w końcu udało się spakować walizki i zająć miejsce w samolocie, stres ustąpił miejsca wyczerpaniu.

Kobieta zaczęła przysypiać na fotelu, a niemowlę zaczęło lekko zsuwać się z jej kolan. Na szczęście na pokładzie była stewardessa Monique Harris, która podeszła do kobiety i wyjęła niemowlę z jej rąk, pozwalając pasażerce na odrobinę snu i odpoczynku.

Choć pasażerka próbowała przepraszać, stewardesa – prywatnie mama dwóch córek – szybko ucięła jej przeprosiny, zapewniając, że to żaden problem, a pomoc drugiej matce to dla niej coś naturalnego. Zdjęcie przedstawiające Harris z dzieckiem na rękach trafiło do sieci. Stewardessa została okrzyknięta bohaterką, a podziękowania wyraziły nawet władze United Airlines. Niestety kulisy pracy na pokładzie samolotu rzadko bywają tak wzruszające, a w ostatnich czasach częściej słyszymy o sytuacjach, w których stewardessy raczej skarżą się na pasażerów.

Komentujący nie kryją podziwu

Post w mediach społecznościowych szybko stał się viralem i zebrał niemal 2 tys. komentarzy. Inne matki zaczęły dzielić się własnymi wspomnieniami.

Jedna z internautek napisała: "Stewardesy United zawsze były troskliwe i wyrozumiałe, zwłaszcza dla mam podróżujących z maluchami". Wspominając lot z 5-miesięczną córką i starszym synem, dodała: "Kiedy córka w końcu zasnęła na moich rękach, stewardesy stale sprawdzały, co u mojego 5-letniego syna i okrywały go, bo wiedziały, że jest chłodno, a ja nie mogłam się ruszyć. To tylko jedna z wielu wspaniałych historii".

Podobnym doświadczeniem podzieliła się w komentarzu kolejna kobieta: "Byłam na pokładzie linii Delta i stewardesa spacerowała z moim dzieckiem po przejściu przez ponad godzinę, żebym mogła przespać chociaż chwilę (...). To było lata temu. Wciąż o niej myślę i o tym, jak wiele znaczyło dla mnie to, co zrobiła".