Ryanair i Wizz Air na miesiąc zawieszają loty do Neapolu
Ryanair i Wizz Air odwołują loty z Polski do Włoch. Na miesiąc stracimy bardzo popularny kierunek Fot. Kevin Piechota/Shutterstock

Jesień powoli wkracza do Polski i nie da się tego nie zauważyć. Wiele osób ucieczki przed chłodniejszymi i krótszymi dniami będzie szukało w zagranicznych wyjazdach. Cypr, Malta, Hiszpania czy Włochy oferują piękną pogodę przez znacznie dłuższy czas. Niestety część lotów do Italii została właśnie odwołana.

REKLAMA

Podróżowanie po Europie jest dziś wręcz dziecinnie proste. Wystarczy umiejętne spakowanie plecaka i uważne przeglądanie ofert tanich linii lotniczych, aby za 200-300 zł polecieć do znacznie cieplejszego miejsca niż Warszawa, Kraków czy Katowice. Niestety już tej jesieni Polacy stracą aż 5 tras Ryanaira i Wizz Aira do uwielbianego miasta we Włoszech. Wszystko z powodu decyzji władz tamtejszego portu.

Wizz Air i Ryanair odwołują loty z Polski. Trasa do Włoch znika na miesiąc

Od 1 do 30 listopada żaden samolot nie wyląduje na lotnisku w Neapolu. Port w stolicy Kampanii czeka długo wyczekiwany remont pasa startowego. Prace co prawda dałoby się wykonać przy działającym obiekcie, ale trwałyby znacznie dłużej. Stąd decyzja o miesięcznym uziemieniu wszystkich połączeń. Akurat Polaków nie powinno to dziwić, bo na podobny ruch przed rokiem zdecydował się Wrocław, a o krok od podjęcia takiej decyzji był także Kraków – dla którego był to plan B na wypadek braku zgody na budowę nowej drogi startowej.

Zamknięcie lotniska na miesiąc oznacza jednak, że przez długie 30 dni nikt tam nie poleci. I właśnie dlatego Wizz Air i Ryanair zostały zmuszone do odwołania swoich rejsów do Neapolu. A ponieważ Polacy bardzo lubią ten kierunek, anulowanych połączeń jest całkiem sporo.

Wizz Air odwołał już loty do Neapolu w terminie od 1 do 30 listopada z Katowic i Warszawy. Ryanair nie poleci tam z Gdańska, Krakowa i Wrocławia. Dodatkowo Irlandczycy do 24 października do stolicy Kampanii będą latać z Modlina, a od grudnia już z Lotniska Chopina. Natomiast planowany przez nich na koniec października debiut trasy z Katowic do Neapolu został przesunięty na początek grudnia, o czym poinformował serwis Fly4free.pl.

Neapol można kochać lub nienawidzić. Polacy na pewno są nim zaciekawieni

Włochy od lat utrzymują się na liście najpopularniejszych kierunków wyjazdowych wśród Polaków. Uwielbiamy latać do Rzymu, a niezależnie od pory roku jednym z najtańszych kierunków na naszych lotniskach pozostaje Mediolan (lotniska Bergamo i Malpensa). Ostatni sezon przyniósł także ogromny wzrost zainteresowania podróżami znad Wisły do Bari. Nawet lokalne media żartowały, że stolica Apulii stała się "przedmieściem Warszawy".

Niezmiennie dużym zainteresowaniem cieszy się także Neapol. Choć przez lata zapracował przede wszystkim na tytuł jednego z najbrudniejszych miast we Włoszech, ma w sobie coś, co intryguje turystów. Przez ponad 500 lat był stolicą królestwa. Tamtejsza architektura – wysokie kamienice poprzecinane wąskimi uliczkami, po których jeżdżą skutery – przywołuje na myśl codzienność w wmielu miejscach Azji. Jedynie liczba kradzieży jest tam znacznie wyższa.

Dodatkowo Neapol to świetna baza wypadowa. Możecie się stamtąd udać np. na zwiedzanie Pompejów, gdzie stale prowadzone są wykopaliska archeologiczne. Nie sposób nie wspomnieć też o widoku na Wezuwiusza czy słynnym Wybrzeżu Amalfi, które zachwyca widokami kolorowych kamienic ułożonych kaskadowo na skałach. Regionalną perełką jest także wyspa Capri, której władze w ostatnich miesiącach postanowiły rozprawić się z chaosem na ulicach i wprowadziła nowe zasady dla zorganizowanych grup turystów. A odwiedzający po miesięcznej przerwie z pewnością chętnie udadzą się tam w kolejną podróż.