
Antoni Macierewicz znów urządził awanturę w Sejmie. Poseł PiS wszedł na mównicę, choć nikt nie udzielił mu głosu, a marszałek prowadzący obrady Włodzimierz Czarzasty musiał kilkukrotnie przywoływać go do porządku. Zanim Macierewicz zszedł z trybuny, wyłączono mu mikrofon.
To kolejny w ostatnich dniach incydent z udziałem byłego szefa MON. W niedzielę Macierewicz złapał policjanta za mundur przed budynkiem Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, gdzie złapał funkcjonariusza za mundur i groził sądem. Spór o Akademię Wymiaru Sprawiedliwości trwa od kilku dni.
Macierewicz awanturował się w Sejmie. Czarzasty wyłączył mikrofon
Podczas dzisiejszych (15 września) obrad do tej sprawy nawiązał przewodniczący klubu parlamentarnego PSL-Trzecia Droga Krzysztof Paszyk. – Panie Macierewicz, dopuścił się pan skandalu. To jest haniebne, to jest niedopuszczalne – powiedział z sejmowej mównicy.
Chwilę później na trybunę wszedł sam Macierewicz, wpychając się przed kolejką, bo głos miał wtedy zabrać poseł KO Konrad Frysztak. – Zakłóca pan obrady Sejmu – zwrócił mu uwagę Czarzasty.
Macierewicz odpowiadał wykrzykiwaniem, że nie było nic takiego, mimo że marszałek wyłączył mu mikrofon i kilkukrotnie przywoływał go do porządku. Stojący obok Frysztak bezskutecznie próbował coś mu wytłumaczyć. – Proszę zejść – powtarzał kilka razy Czarzasty. W końcu Macierewicz opuścił mównicę.
Zobacz także
Awantura z policjantem pod Akademią Wymiaru Sprawiedliwości
Do zajścia doszło w niedzielę wieczorem, gdy Macierewicz i poseł PiS Mariusz Gosek próbowali dostać się do budynku AWS, by dostarczyć protestującej tam od kilku dni posłance Marii Kurowskiej jedzenie i wodę. Na miejscu doszło do słownej przepychanki z policją.
– Uniemożliwić posłowi wejścia, tak? Proszę bardzo – zwrócił się Macierewicz do jednego z funkcjonariuszy, pokazując legitymację poselską, po czym dodał, że będzie musiał skierować policjanta do sądu.
Nagranie zajścia, na którym widać, jak Macierewicz łapie policjanta za mundur, opublikował poseł Lewicy Tomasz Trela. "Świr Macierewicz złapany na gorącym – napisał na X, dodając, że nie ma litości dla "pisowskiej bandyterki".d
Zareagował też szef MSWiA Marcin Kierwiński, który zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury. "Macierewicz musi odpowiedzieć za atak na polskich policjantów" – napisał na X. Spór o obsadę rektora AWS trwa od kilku dni.
Awantura na miesięcznicy smoleńskiej. Macierewicz miał pistolet z farbą
To nie pierwsza w ostatnim czasie awantura z udziałem Macierewicza. W zeszłym tygodniu, 10 września, podczas comiesięcznych obchodów katastrofy smoleńskiej na placu Piłsudskiego poseł PiS wdał się w szarpaninę z kontrmanifestantami, używając pistoletu z farbą.
Macierewicz próbował zamalować transparent sugerujący odpowiedzialność Lecha Kaczyńskiego za katastrofę z 2010 roku. Nagranie zajścia opublikował działacz Lotnej Brygady Opozycji i Obywateli RP Arkadiusz Szczurek, który zarzucił policji bierność. "Każdy inny obywatel był by zatrzymany" – napisał na X.
Warszawska policja przekazała jedynie, że jej zadaniem było "zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom zgromadzeń". Sprawa incydentu z pistoletem, podobnie jak niedzielny atak na policjanta, może teraz trafić do prokuratury.






