Mężczyzna patrzący na balkonie w bloku
Sąsiad już nie zajrzy na balkon obok. Tak mają wyglądać nowe przegrody w blokach po 20 września Fot. Kozlik / Shutterstock

Nowe przepisy budowlane nakładają na deweloperów obowiązek montażu wysokich, pełnych przegród między sąsiadującymi balkonami i loggiami. Przegroda ma mieć co najmniej 2,2 metra wysokości i przepuszczać maksymalnie 50 proc. światła. Niskie, ażurowe murki, które dziś dzielą sąsiadów na jednej płycie balkonowej, przestaną wystarczać.

REKLAMA

Projekt nowych warunków technicznych dla budynków zaczęło przygotowywać Ministerstwo Rozwoju i Technologii, a potem przejęło go Ministerstwo Finansów i Gospodarki.

Nowe zasady mają zastąpić rozporządzenie z 2002 roku i objąć inwestycje realizowane od 20 września 2026 roku. W naTemat pisaliśmy już o tym projekcie w kontekście obowiązkowych wind i końcu ścian z "dykty". Inne przepisy rozwiążą problem dotyczący prywatności, a raczej jej braku, na balkonach.

Koniec z ażurowymi ściankami między balkonami. Po co ta zmiana?

Z uzasadnienia do projektu rozporządzenia w sprawie warunków technicznych wynika, że problem dotyczy budynków z dużą liczbą balkonów umieszczonych na jednej płycie, rozdzielonych tylko niskimi, ażurowymi ściankami. Ten sam kłopot dotyczy stykających się ze sobą loggii.

"Dzięki projektowanym regulacjom prywatność będzie zachowana" – czytamy w uzasadnieniu projektu rozporządzenia.

Spory o tę przestrzeń od lat bywają zarzewiem konfliktów sąsiedzkich, a wojnach balkonowych pisaliśmy już przy okazji interwencji dzielnicowych. Nowa przegroda ma fizycznie odciąć widok, zamiast liczyć na dobrą wolę sąsiada.

Ile centymetrów prywatności? Konkretne wymiary nowej przegrody

Projekt precyzuje wymiary co do centymetra. Przegroda ma mieć co najmniej 2,2 metra wysokości, liczone od poziomu posadzki balkonu, czyli mniej więcej tyle, ile wysoki człowiek z uniesioną ręką.

Szerokość zależy od samego balkonu. Jeśli ma on 2 metry szerokości lub więcej, przegroda musi mieć co najmniej 2 metry, a gdy balkon jest węższy, przegroda ma odpowiadać dokładnie jego szerokości, wliczając w to miejsce zajmowane przez balustradę.

Do przepuszczalności światła projekt wyznacza górny limit: nie więcej niż 50 proc. W praktyce oznacza to przyciemnioną szybę, luksfery albo inny półprzezroczysty materiał, przez który nie da się rozróżnić, co robi sąsiad, a mimo to na balkon wciąż wpada trochę słońca.

Od kiedy nowe przepisy dla balkonów i kto ich uniknie?

Nowe warunki techniczne mają wejść w życie 20 września 2026 roku i obejmą inwestycje realizowane od tego dnia. Stare bloki nie zostaną przebudowane z automatu, bo przepis dotyczy projektowania i budowy nowych obiektów, a nie już tych istniejących.

Z regulacji wyłączone są budynki wpisane do rejestru zabytków, ale tylko w zakresie, który faktycznie podlega ochronie konserwatorskiej. Inwestor budujący blok obok takiego obiektu wciąż będzie musiał zastosować przegrodę tam, gdzie ochrona zabytku na to pozwala.

Jak wynika z harmonogramu prac na stronie Rządowego Centrum Legislacji, projekt dotarł już do etapu notyfikacji w Komisji Europejskiej. GazetaPrawna.pl pisała, że Polska wystąpiła o przyspieszoną procedurę, bo ustawowy termin na wydanie nowego rozporządzenia mija 20 września. KE zgodziła już się zgodziła na zastosowanie trybu pilnego. Wszystko więc wskazuje na to, że przepisy wejdą w życie bez opóźnień.