Sisy Spacek w "Nocne niebo"
"Nocne niebo" to kameralne sci-fi Fot. materiały prasowe / edycja: naTemat

Dwoje starszych ludzi, tajemnicza komora pod domem i planeta, która wygląda jak kraina ze snów. "Nocne niebo" miało wszystko, by stać się jednym z tych seriali science fiction, o których długo się pamięta. Zachwycali się nim krytycy, błyszczeli Sissy Spacek i J.K. Simmons, ale Prime Video szybko powiedziało tej historii "do widzenia". Niesprawiedliwe, ale i tak warto dać tej kameralnej perełce szansę. A w obsadzie polski gwiazdor.

REKLAMA

Serial stworzony przez Holdena Millera zadebiutował w 2022 roku na Prime Video. Bohaterami są Irene i Franklina York, małżeństwo z wieloletnim stażem, w które wcielają się laureaci Oscara, Sissy Spacek ("Carrie") i J. K. Simmons ("Whiplash"). Pewnego dnia para znajduje pod swoim domem komorę prowadzącą na obcą planetę. Miejsce, które przypomina krainę ze snów, staje się dla nich ucieczką od codzienności.

Kiedy pojawia się tajemniczy młody mężczyza, uporządkowany świat Yorków zaczyna się burzyć i zaczynają piętrzyć się kolejne pytania bez odpowiedzi. "Nocne niebo" zaczyna wtedy mocniej skręcać w stronę tajemnicy, ale nie takiej, jakiej można by się spodziewać po klasycznym science fiction. Nie ma tu kosmitów czy ratowania świata, ale ludzkie historie i emocje, strata, przemijanie i poczucie życiowego sensu.

Gratka dla polskiego widza? W serialu gra Piotr Adamczyk, który dziś błyszczy jako baron Krzeszowski w "Lalce" Netfliksa. Aktor – podobnie jak Marcin Dorociński, który zgromadził ostatnio pokaźne grono zagranicznych fanów dzięki "Katastrofie w duecie" – często gra poza Polską, a w "Hawkeye" Marvela zdobył serca fanów jako polski dresiarz.

"Nocne niebo" ma 75 procent pozytywnych recenzji. Nie wszyscy wytrwali

"Nocne niebo" to kameralna perełka, która powinna zadowolić fanów niespiesznych historii z tajemnicą w tle – i odwrotnie, odstraszyć tych, którzy nie lubią takich klimatów i wolą bardziej wartką akcję. Krytycy przyznali serialowi 75 procent pozytywnych recenzji i prestiżowe oznaczenie "Certified Fresh" na Rotten Tomatoes (widzowie ocenili serial Prime Video na 80 procent).

"To serial hipnotycznie dziwny, który z łatwością przechodzi od kryminału przez horror science fiction po pełną melancholii refleksję nad życiem" – pisał w swojej Andrew Male z brytyjskiego "The Times". "Za każdym razem, gdy 'Nocne niebo' grozi, że stanie się czymś zupełnie nieistotnym, Simmons i Spacek błyszczą, przypominając wszystkim, że naprawdę są wielkimi gwiazdami" – ocenił z kolei Brian Tallerico z The Playlist.

"Ostatecznie serial opowiada o uzdrawiającej mocy zrobienia kroku w nieznane i nieprzemijającej tajemnicy tego, co kryje się poza granicami naszej wiedzy. Oddaje też hołd dwójce wyjątkowych aktorów, którzy dzięki emocjonalnej sile swoich kreacji potrafią utrzymać całą historię w ryzach" – podkreśliła Thelma Adams z TheWrap, a Lauren Chval z AV Club zauważyła, że "Nocne niebo" jest "misternie skonstruowane, a każda postać i każdy szczegół są ze sobą starannie i skomplikowanie splecione".

Dalsza część artykułu poniżej.

"Jak na serial science fiction, 'Nocne niebo" sporo czasu poświęca – ku naszej radości – problemom mocno zakorzenionym w ludzkiej codzienności. W gruncie rzeczy to przede wszystkim niespieszna historia miłosna" – pisała w swojej recenzji Kylie Northover z australijskiego The Age.

Są też i negatywne opinie. Kristen Baldwin z Entertainment Weekly twierdzi, że "Nocne niebo" "zaczyna się jako piękna opowieść o starzeniu się, ale z czasem rozpada się na przeładowany wątkami thriller science fiction". Lucy Mangan z "The Guardian" stwierdziła z kolei, że serial z (powszechnie wychwalanymi Spacek i Simmonsem) to "ostatecznie bardziej ćwiczenie z frustracji niż cokolwiek innego".

Gdzie obejrzeć "Nocne niebo"?

Największym problemem okazał się jednak brak zakończenia. "Nocne niebo" zostało skasowane już po pierwszym sezonie, co bylo decyzją zwyczajnie niesprawiedliwą – to jakościowa i oryginalna produkcja, jakich jest coraz mniej w skrojonym pod algorytmy streamingu.

Widzowie zostali pozostawieni sami sobie z pytaniami i nierozwiązanymi wątkami (podobnie jak w przypadku "The Boroughs" Netfliksa). Mimo to jeśli lubicie egzystencjalne, kameralne i powolne seriale ze świetnym aktorstwem "starej gwardii", warto dać "Nocnemu niebu" szansę. Ma osiem odcinków i jest dostępne na Prime Video.