
Pepco ma hit na jesień, które Polki uwielbiają bez względu na wiek. Rajstopy z futerkiem w środku. Tylko że pod filmikiem, który je zachwala, najgłośniej zrobiło się nie od zachwytów.
Zrobiło się chłodniej, więc Pepco po zimowych kurtkach dla dzieci, dorzuca produkty dla dorosłych. Wcześniej miało kurtkę za 80 zł w sam raz na jesień. Teraz to ocieplane rajstopy damskie w kolorze czarnym, z miękkim wnętrzem.
Ile kosztują ocieplane rajstopy z Pepco i co mają w środku?
Na stronie sklepu rajstopy mają numer PLU 639820 i kosztują 22 zł. Do wyboru są trzy rozmiary (2, 3 i 4) i jeden kolor, a zwrot jest możliwy w ciągu 30 dni. Opis producenta brzmi tak.
"Rajstopy damskie w czarnym kolorze z ciepłym, miękkim wykończeniem od wewnętrznej strony. Elastyczna konstrukcja dobrze dopasowuje się do sylwetki, a szeroki pas zwiększa wygodę noszenia" – czytamy w karcie produktu.
Hit czy kit? Komentarze o rajstopach z Pepco są podzielone
Rajstopy pokazała na Instagramie autorka profilu pani_oszczednicka, pytając obserwatorki, czy to hit, czy kit. W krótkim filmie na Instagramie autorka nie kryje zachwytu.
– Uwaga! Hit jesieni w Pepco! Ocieplane rajstopy z misiowym środkiem. Są na maksa mięciutkie i tak wygodne, że nie chce mi się ich ściągać – mówi. – I kosztują 22 zł!
Pod nagraniem zebrało się kilkadziesiąt komentarzy. Większość to serduszka i emotikony zachwytu, ale najwięcej polubień zdobyły głosy krytyczne. Najpopularniejsz brzmi tak: "Nie będą grzać, tylko powodować pocenie. Lepiej kupić rajstopy z wełny merino".
Inna internautka pyta o stopy, bo ma złe doświadczenia. "Kupiłam sobie takie w Action i beznadzieja, całe ocieplane, a stopy nie, i przez to są strasznie niewygodne" – dodaje. W Action nie brakuje gadżetów do ogrzewania.
Są też narzekania na rozmiary. "A chociaż na normalny wzrost, a nie karłowate 155 cm?" – pyta jedna z komentujących. Wiele pytań pozostało jednak bez odpowiedzi...
Zobacz także
Z czego są rajstopy z Pepco i czy nogi będą się pocić?
Z opisu produktu wynika, że to 76 proc. poliestru, 13 proc. elastanu i 11 proc. poliamidu. Innymi słowy, same włókna syntetyczne, bez wełny i bez bawełny. Takie materiały zwykle gorzej odprowadzają wilgoć niż wełna, więc w ogrzewanym biurze lub w tramwaju nogi faktycznie mogą się spocić.
Ten sam dylemat dobrze znają rodzice, które muszą ubrać dzieci tak, by się nie zagrzały i nie zmarzły. Zwolenniczki rajstop ze sztucznych materiałów mają jednak swój argument.
"Ale na mrozy są idealne, bo będzie w nich ciepło" – odpowiada jedna z osób w dyskusji. A zima może zaskoczyć, bo najsilniejsze w historii El Niño może wywrócić prognozy.
Pod spodem spodni, na spacer albo na przystanek przy kilku stopniach poniżej zera miękkie wnętrze ocieplanych rajstop ma sens. Kto szuka czegoś na jesień i długie siedzenie w cieple, może poszukać wełny merino, ale zapłaci kilka razy więcej.






