
Biedronka i Smyk podjęły decyzję o wycofaniu ze sprzedaży niektórych halloweenowych akcesoriów. Jest to bezpośrednia reakcja m.in. na ataki w szkołach, które ostatnio wstrząsnęły całą Polską.
Sklepy wprowadziły już do swoich ofert sezonowy asortyment na zbliżające się Halloween. Oprócz kostiumów można znaleźć tam szereg plastikowych akcesoriów i gadżetów, które imitują noże, tasaki, siekiery czy inne narzędzia, często także z motywem krwi. W kontekście ostatniej serii dramatycznych zdarzeń, które działy się na terenie całej Polski, takie zabawki kierowane przede wszystkim do dzieci wywołały oburzenie.
Reakcja sklepów na ataki nożem w Polsce. Zabawki znikają z półek w Biedronce i Smyku
Na problem "zakrwawionych" gadżetów i imitacji niebezpiecznych narzędzi w halloweenowym asortymencie popularnych sieci zwróciło uwagę Polskie Radio RDC. Dziennikarze wystosowali pytania do przedstawicieli m.in. takich marek jak Smyk oraz Biedronka, czy w związku z negatywnymi skojarzeniami po ostatnich incydentach planują one ograniczyć sprzedaż tych akcesoriów lub całkowicie je wycofać. W reakcji część sklepów podjęła decyzję o usunięciu kontrowersyjnych produktów ze swoich półek.
W poniedziałek Biedronka poinformowała, że wycofuje wybrane artykuły, kierując się dobrem dzieci i młodzieży. "W związku z ostatnimi wydarzeniami oraz kierując się troską o dobro dzieci i młodzieży, podjęliśmy decyzję o wycofaniu wybranych produktów halloweenowych, które mogą budzić niezamierzone skojarzenia. Uznaliśmy, że w obecnych okolicznościach najważniejsze jest dostosowanie oferty do społecznego kontekstu i oczekiwań naszych klientów. Zależy nam, aby sezonowy asortyment sprzyjał przede wszystkim pozytywnym emocjom i wspólnej radosnej zabawie" – przekazała sieć w oświadczeniu przesłanym redakcji RDC.
Analogiczną decyzję o usunięciu z asortymentu przedmiotów z drastycznymi motywami podjął również Smyk. "W sieci SMYK bezpieczeństwo, spokój oraz dobrostan dzieci i ich rodzin są dla nas priorytetem. W poczuciu pełnej odpowiedzialności społecznej oraz z szacunku dla emocji rodziców i dzieci, zarząd podjął decyzję o wycofaniu ze sprzedaży w całej sieci stacjonarnej oraz w sklepie online wszelkich akcesoriów z asortymentu halloweenowego, zawierających motywy imitujące niebezpieczne narzędzia (takie jak plastikowe noże, tasaki) oraz elementy drastyczne" – poinformowała RDC Katarzyna Czechowska-Jakubowska, specjalistka ds. marketingu w firmie Smyk.
Jak zaznaczyła przedstawicielka sieci, w zaistniałych okolicznościach taki asortyment w sklepie, którego oferta jest skierowana do rodzin, jest niewłaściwy. Z tego powodu tegoroczna oferta skupiać się będzie na motywach bajkowych i przyjaznych dla najmłodszych.
Zobacz także
Ataki w szkołach i na ulicach. Czarna seria w całej Polsce
Przypomnijmy, że na decyzje o wycofaniu niektórych halloweenowych akcesoriów ze sklepów wpłynęły wstrząsające zdarzenia z ostatnich dni. 7 października 19-latek zaatakował nożem uczniów i nauczycieli w Zespole Szkół Zawodowych numer 4 w Ostrołęce. Rannych zostało 9 osób. Napastnik miał wcześniej mówić, że chciałby, aby w dniu jego urodzin było o nim głośno. Tego samego dnia policja zatrzymała również 17-latka podejrzewanego o planowanie ataku w szkole w Sierpcu.
Z kolei 8 października doszło do tragedii w szkole w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem, gdzie 15-latek śmiertelnie ugodził nożem 37-letnią pracownicę placówki i ranił dwie inne osoby.
W czasie ostatnich dni doszły też zdarzenia z nożem w salonie fryzjerskim w Szamotułach (2 osoby ranne), w szkole przy ulicy Mińskiej w Warszawie (3 osoby ranne), w autobusie w Warszawie (2 osoby ranne), a także w Bydgoszczy, gdzie nożownik został postrzelony i zmarł w szpitalu w Skarżysku-Kamiennej.
Zdarzenia w szkołach wywołały natomiast lawinę decyzji. Sejm przyjął ustawę blokującą nielegalne treści w internecie. W szkołach pojawiła się policja. Eksperci zaczęli ostrzegać po serii ataków, a nauczyciele bić na alarm. Po atakach Polacy ruszyli także do sklepów po jedną rzecz, której sprzedaż wzrosła o 300 proc – chodzi o gaz pieprzowy.
***
Groźby i informacje o planowanych atakach należy zgłaszać Policji, a w sytuacji bezpośredniego zagrożenia dzwonić pod numer 112. Nielegalne i szkodliwe treści internetowe można zgłaszać do Dyżurnet.pl.
Wsparcie psychologiczne: 116 111 – dla dzieci i młodzieży, 116sos.pl – dla dorosłych.






