Turyści nad Morskim Okiem
Turysta nagrał skandaliczne zachowanie odwiedzających Morskie Oko. Fot. Instagram/@tatry_official

Tatry po raz kolejny stały się tłem dla skandalicznego zachowania. Choć Tatrzański Park Narodowy od lat apeluje o przestrzeganie podstawowych zasad kultury, niektórzy wciąż traktują góry jak park rozrywki. Tym razem do sieci trafiło nagranie z udziałem hiszpańskich turystów.

REKLAMA

Profil @tatry_official opublikował na Instagramie filmik, na którym grupa odwiedzających postanowiła zorganizować sobie własną imprezę. Reakcje internautów i świadków całej sytuacji są jednoznaczne – to absolutny brak wyobraźni i być może nowy lider rankingu głupoty w Tatrach.

Skandaliczne zachowanie w Tatrach. W sieci pojawiło się nagranie z Morskiego Oka

Wielu podróżnych wie doskonale, że w góry najlepiej jeździć po sezonie, kiedy nie ma dużych tłumów. Czy wówczas mamy gwarancję na spokojne i ciche wędrówki po szlakach? Niestety nie. Morskie Oko to jedno z popularniejszych miejsc w Zakopanem i przyciąga odwiedzających z różnych krajów, a w szczycie sezonu nierzadko dochodzi wręcz do paraliżu na trasie do Morskiego Oka.

Wielu z nich notorycznie łamie regulamin i ignoruje przyjęte normy na tatrzańskich szlakach. Oczywiście narodowość nie ma tu większego znaczenia. Polacy też potrafią popisać się swoim zachowaniem, a nagrań z ich udziałem nie brakuje. Wystarczy przypomnieć, jak turyści zrobili ślizgawkę na Morskim Oku.

Teraz oliwy do ognia dolał najnowszy wpis na popularnym profilu @tatry_official na Instagramie, a dokładnie nagranie autorstwa pana Pawła. Mężczyzna uwiecznił nieodpowiedzialne zachowanie dość sporej grupy zagranicznych gości z Hiszpanii. W zamieszczonym pod filmem opisie nie krył ogromnego wzburzenia.

"Niepokojący jest brak kultury niektórych zagranicznych turystów na szlaku. Szczególnie zachowanie bardzo dużej grupy młodych Hiszpanów, którzy byli tak nieodpowiedzialni, że aż się we mnie zagotowało" – relacjonował pan Paweł. 

Głośna muzyka, krzyki i rzucanie kamieniami do Czarnego Stawu

Jak się okazało, opublikowane wideo ukazało jedynie ułamek tego, co w rzeczywistości działo się na szlaku. Autor nagrania przyznał, że wędrówka podczas minionego weekendu (17.10) była dla niego wyjątkowo trudna.

"Na szlaku puszczali muzykę z głośnika tak głośno, że było to uciążliwe, regularnie rzucali kamieniami do Czarnego Stawu, a wokół panował hałas. W pewnym momencie doszły do tego śpiewy i krzyki, a wrzaski niosły się aż na drugi brzeg Morskiego Oka" – opisał pan Paweł. 

W sekcji komentarzy jedna z użytkowniczek napisała, że będąc na szlaku sama zwróciła uwagę jednej grupie młodych osób, która wyjątkowo głośno słuchała muzyki podczas wędrówki. Część komentujących stwierdziła, że dopóki nie będzie na tym obszarze patroli i wlepiania wysokich mandatów to wszystkie przepisy będą lekceważone. 

Kluczowe zasady w Tatrach. O czym bezwzględnie pamiętać jesienią i zimą?

Jesień to doskonała pora na podróż w góry. Wybierając się w rejon Morskiego Oka oraz na okoliczne szlaki, należy jednak bezwzględnie przestrzegać zasad obowiązujących na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Przede wszystkim należy zachować ciszę, żeby nie spłoszyć dzikich zwierząt i nie zakłócać ich wypoczynku. Absolutnie zabronione jest wyrzucanie jakichkolwiek kamieni do stawów, schodzenie z wyznaczonych ścieżek oraz oczywiście pozostawiania po sobie śmieci, a w tej kwestii turyści w Tatrach przesadzili już niejeden raz.

W okresie jesienno-zimowym dochodzą do tego kwestie bezpieczeństwa. Dni stają się krótsze i zmrok zapada gwałtownie. Zatem posiadanie czołówki jest jak najbardziej wskazane. Dodatkowo, planując, co zabrać ze sobą w Tatry, warto pamiętać o ciepłym ubraniu i dopasowanego do warunków obuwia. Reagujmy też na bieżąco, gdy ktoś łamie regulamin parku i edukujmy.