
Po zaognieniu się sporu o Trybunał Konstytucyjny Mateusz Morawiecki postanowił wytoczyć ciężkie działa przeciwko rządowi Donalda Tuska. Z ostatniego wpisu prezesa Rozwoju Plus możemy wywnioskować, że zamierza złożyć na ręce marszałka Sejmu specjalny wniosek.
W piątek (30 października) na oficjalnej stronie Trybunału Konstytucyjnego zamieszczono komunikat, w którym ogłoszono zarządzenie przerwy w pełnieniu czynności służbowych przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. Sytuacja ta wywołała oburzenie na prawicy, której zwolennicy tłumnie pojawili się pod siedzibą niezależnego organu władzy sądowniczej – tam, gdzie dwa tygodnie temu odbyła się wielka manifestacja. Do budynku TK, do którego dostęp blokowali policjanci, wszedł prezydent Karol Nawrocki. Głowa państwa zrezygnowała z podróży do Senegalu na wieść o piątkowych zajściach w stolicy.
Donald Tusk bronił wczorajszej decyzji w sprawie TK, pisząc na portalu X (dawnym Twitterze), że "przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem". Ruch ten nie spodobał się opozycji. Sławomir Mentzen, który ostatniej nocy razem z Krzysztofem Bosakiem, Jarosławem Kaczyńskim i Grzegorzem Braunem był obecny pod gmachem TK, stwierdził za pośrednictwem mediów społecznościowych, że "nie ma zgody na dalsze bestialskie łamanie prawa przez rząd Tuska". Reszta prawicy poszła za ciosem.
Mateusz Morawiecki zapowiada wniosek o wotum nieufności dla rządu Donalda Tuska
"Składamy wniosek o wotum nieufności wobec rządu Tuska" – napisał Mateusz Morawiecki, lider Rozwoju Plus, w serwisie X, proponując działający do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych "techniczny rząd" pod wodzą Marka Jurka, byłego marszałka Sejmu.
Były premier przyznał, że Trybunał Konstytucyjny wymaga gruntownych zmian. "Reset w TK jest potrzebny – co do tego zgadzają się liczne środowiska polityczne: od Razem, przez Rozwój Plus, po Konfederację. Podkreślali to również prezydent i legalny prezes Trybunału Konstytucyjnego" – czytamy w jego poście. Morawiecki uważa jednak, że we wspomnianym resecie nie powinni brać udziału "dzisiejsi zamachowcy na TK".
"Ich miejsce jest na śmietniku historii i przed niezawisłymi sądami w roli oskarżonych. [...] Samo zakończenie fatalnych rządów tej koalicji będzie tylko początkiem" – skwitował.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
We wcześniejszym wpisie na X polityk oznajmił, że piątkowe działania Tuska pokazują, że jego władza kończy się w sposób "brzydki, desperacki, tragikomiczny". "Ciągłe afery, absolutna nieudolność w rządzeniu państwem, rosnące ceny i bezrobocie – to wszystko potrzebowało równie żałosnego zwieńczenia" – wymieniał.
Przypomnijmy, że w sobotę (31 października) o godz. 13 w Pałacu Prezydenckim rozpoczęła się seria konsultacji Karola Nawrockiego z przedstawicielami środowisk parlamentarnych w związku z chaosem wokół TK. Na zaproszenie głowy państwa pozytywnie odpowiedział nie tylko założyciel Rozwoju Plus, ale też Szymon Hołownia z Polski 2050 i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (z ramienia Polskiego Stronnictwa Ludowego).




