
Wyjazd pod koniec roku kojarzy się zazwyczaj z wysokimi kosztami, ale nie tym razem. Przeglądając oferty biura podróży Itaka, trafiłam na perełkę. All inclusive w grudniu za mniej niż 1500 zł? Nie tylko cena robi wrażenie, ale i sama lokalizacja.
Kilkudniowy reset w pełnym pakiecie wyżywienia i zakwaterowania w czterogwiazdkowym obiekcie za mniej niż weekendowy pobyt w polskich górach. Nie będę ukrywać, Itaka mocno mnie zaintrygowała.
Itaka oferuje all inclusive na Malcie. Tyle samo lub więcej zapłacimy w Karpaczu
Dla szukających oddechu tuż przed grudniowym maratonem przygotowań pojawiła się wyjątkowo kusząca propozycja biura podróży Itaka. Oferta obejmuje 5-dniowy wyjazd (4 noclegi) w terminie od 13 do 17 grudnia 2026 roku. Wylot zaplanowano z lotniska Warszawa-Modlin o godzinie 06:30. Całkowity koszt pakietu za dwie osoby wynosi zaledwie 2818 zł, co daje kwotę 1409 zł za osobę.
To świetna opcja dla każdego, kto chce doładować baterie, kiedy w Polsce pojawią się minusowe temperatury. Przedświąteczny grudzień to statystycznie jeden z najtańszych okresów w turystyce, a wyjazd w tej cenie z pełnym pakietem brzmi jak wymarzony prezent. Nic dziwnego, że to maleńka wyspa idealna na Boże Narodzenie.
W dzisiejszych realiach cenowych dokładnie tyle potrafi kosztować sam weekendowy pobyt w Zakopanem czy Karpaczu w szczycie sezonu.
Przykładowo sprawdziłam Karpacz w terminie 11–13 grudnia 2026. Ceny za sam nocleg w hotelu 4-gwiazdkowym w pokoju 2-osobowym zaczynają się od 1328 zł na platformie Booking. Warto zaznaczyć, że przy większości ofert w cenę wliczono tylko śniadanie, a do tego należy doliczyć koszty zużytego paliwa. Bez wątpienia korzystniej więc wypada Malta, która od lat należy do grona, jakie tworzą ulubione kierunki wakacyjne Polaków.
Zobacz także
Hotel nad Zatoką Św. Pawła. Jakie atrakcje czekają turystów?
Ja osobiście nie jestem wielką fanką wycieczek all inclusive. Swoje podróże zwykle rezerwuję zupełnie samodzielnie. Wiem jednak, że niektórzy podróżni chcą mieć wolną głowę od wszelkiego planowania. W okresie tuż przed Bożym Narodzeniem jest to całkowicie zrozumiałe.
Przeglądając stronę Itaki, trafiłam na czterogwiazdkowy obiekt db San Antonio Hotel + Spa, zlokalizowany w tętniącej życiem miejscowości Qawra, tuż nad malowniczą Zatoką Świętego Pawła. Nie bez powodu Qawra trafiła do zestawienia, w którym wymieniono 3 ulubione miejsca Polaków na Malcie.
Obiekt wyróżnia się architekturą inspirowaną stylem mauretańskim oraz bogatą infrastrukturą relaksacyjną. Do dyspozycji gości jest aż 5 restauracji serwujących dania z różnych stron świata, kawiarnie oraz liczne bary, w tym bar na dachu z panoramicznym widokiem na morze. Dodatkowo hotel oferuje 3 baseny zewnętrzne (w tym basen infinity na dachu), jak również zadaszony basen podgrzewany i strefę wellness.

Warto dodać, że grudzień jest świetnym miesiącem na podróż na Maltę nie tylko ze względu na niższe ceny. W tym miesiącu średnia temperatura wynosi ok. 17 st. C, a słońce świeci średnio 10 godzin w ciągu całego dnia. Jest to jeden z cieplejszych kierunków w Europie na urlop w grudniu. Trzeba jednak pamiętać, że pogoda na Malcie zimą bywa kapryśna, a na wyspie często mocno wieje.
Najważniejsze atrakcje na Malcie. Grudzień oznacza zwiedzanie bez tłumów
Poza szczytem sezonu na Malcie nie ma mowy o głośnych tłumach, dzięki czemu możemy w komfortowych warunkach podziwiać perły architektury. Na jej czele Valletta, wpisana na listę UNESCO, czy dawna stolica wyspy, Mdina.
Dodatkowym atutem podróżowania w grudniu jest wyjątkowa, przedświąteczna atmosfera. Malta kusi Bożym Narodzeniem pod palmami, a mieszkańcy głęboko kultywują tradycje świąteczne. Ulice Valletty i Floriany rozświetlają wtedy tysiące iluminacji, a na placach ruszają tradycyjne jarmarki świąteczne. W kościołach i na placach miejskich można podziwiać kunsztowne, często ruchome szopki bożonarodzeniowe, które są dumą lokalnych artystów.






