Znak wskazujący drogę do Morskiego Oka.
Szokujące sceny przy drodze do Morskiego Oka Fot. NGCHIYUI/shutterstock/tatry_offcial/Instagram, montaż: naTemat.

Szokujące sceny przy drodze do Morskiego Oka. Mężczyzna chwycił jelenia za poroże i zaczął się z nim siłować. Nagranie wywołało poruszenie w mediach społecznościowych. Tatrzański Park Narodowy ostrzega turystów przed dokarmianiem i dotykaniem dzikich zwierząt.

REKLAMA

Na profilu tatry_offcial udostępniono też inne filmy przedstawiające turystów dokarmiających jelenia. Tatrzański Park Narodowy przypomina, że takie zachowanie może być niebezpieczne zarówno dla ludzi, jak i zwierząt.

Szokujące nagranie z Tatr. Turysta siłował się z jeleniem przy drodze do Morskiego Oka

Na jednym z nagrań widać mężczyznę, który chwyta jelenia za poroże i zaczyna się z nim siłować. Internauci nie kryli oburzenia. Ich zdaniem ludzie w Tatrach nigdy się nie nauczą, a głupota turystów przekroczyła punkt krytyczny.

"Straszny obrazek. Ludzie to najgorszy gatunek na Ziemi"; "Prócz mandatu prace społeczne na rzecz TPN'u. Ale mandat nie 500 zł, tylko 5 tys. Naprawdę głupota nie boli. Najgorsze jest to, że takich baranów jest coraz więcej i nie wiadomo, jak docierać do ludzi"; "To jest okropne"; "Chodząca ameba, bo inaczej nie da się nazwać takiego zachowania"; "Niektórzy ludzie powinni mieć zakaz wchodzenia do Parków Narodowych" – oto przykładowe komentarze.

Na kolejnych filmach opublikowanych przez Tatry Official pokazano młodych ludzi, którzy podają jeleniowi jedzenie z ręki. W innym materiale widzimy jak jeden z mężczyzn zaczepia zwierzę i łapie je za poroże. Jeleń gwałtownie porusza głową i próbuje się wyrwać. W tle słychać śmiech pozostałych osób.

Do nagrań odniósł się Tatrzański Park Narodowy. Jak przekazał wicedyrektor TPN Filip Zięba cytowany przez WP, pracownicy sprawdzają okoliczności zdarzenia, analizując zapisy monitoringu.

Przedstawiciel parku zwrócił uwagę, że zachowanie jelenia nie musi być wynikiem jednego spotkania z turystami. Zwierzę mogło przez dłuższy czas przyzwyczajać się do obecności ludzi, np. za sprawą dokarmiania zwierząt w Tatrzańskim Parku Narodowym. W ten sposób zaczyna kojarzyć człowieka z łatwo dostępnym pożywieniem, a później coraz częściej samo szuka kontaktu.

Pracownicy TPN obserwują zwierzę i podejmują działania, by przywrócić mu naturalną ostrożność wobec ludzi. Zastosowali specjalistyczny środek odstraszający dzikie zwierzęta. Park nie przesądza jeszcze, czy metoda przyniosła oczekiwany rezultat ani jakie będą kolejne kroki.

TPN ostrzega turystów. Jeleń może zaatakować

Tatrzański Park Narodowy przypomina, że dzikich zwierząt nie wolno dokarmiać, dotykać, głaskać ani próbować ich do siebie zwabiać. Dotyczy to również jeleni, które można spotkać nie tylko na górskich szlakach, ale także na ulicach Zakopanego, pełnego dzikich zwierząt.

Pozornie spokojne zwierzę nie jest oswojone i nie musi dobrze reagować na kontakt z człowiekiem. Gwałtowny ruch, dotyk, hałas, obecność psa czy próba zablokowania drogi ucieczki mogą wywołać agresywną reakcję. Jeleń, który poczuje się zagrożony, może próbować się bronić i zaatakować.

W apelu TPN do turystów park prosi również, by reagować na niewłaściwe zachowania innych osób.