
Roberta Metsola zabrała głos w Sejmie. Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego zaskoczyła parlamentarzystów, kilkakrotnie mówiąc po polsku. Zacytowała też Jana Pawła II i Wisławę Szymborską.
– Panie Marszałku, Wysoka Izbo, thank you – tymi słowami Roberta Metsola rozpoczęła swoje wystąpienie. Później przeszła na język angielski i nawiązała do twórczości Wisławy Szymborskiej. Przywołała fragment wiersza "Minuta ciszy po Ludwice Wawrzyńskiej".
Roberta Metsola mówiła po polsku w Sejmie
– Wisława Szymborska kiedyś napisała, że znamy się tylko na tyle, na ile nas sprawdzono. Jeżeli można powiedzieć tak o ludziach, można tak powiedzieć również o narodach. A bardzo niewiele narodów było tak przetestowanych, tak sprawdzonych jak Polska – mówiła.
W przemówieniu nie zabrakło też odniesień do Jana Pawła II i czasów przemian ustrojowych. Metsola przypomniała, że dla pokolenia, które dorastało w tamtym okresie, patriotyzm i europejska tożsamość nie stoją ze sobą w sprzeczności.
– Jako dzieci obserwowaliśmy upadek muru, koniec komunizmu i czuliśmy optymizm, który ucieleśniała Solidarność nie tylko dla Polaków, ale dla wszystkich Europejczyków. Prowadziły nas słowa kardynała z Krakowa, który został naszym papieżem i mówił do nas, nie lękajcie się – powiedziała.
Przewodnicząca PE wróciła do czwartkowej wizyty w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Spotkała się tam ze studentami, których postawa zrobiła na niej duże wrażenie.
– Polska młodzież przekonuje wszystkich, że przyszłość będzie w dobrych rękach. Młodzi Polacy są pewni siebie, posługują się trzema, czterema językami. Traktują się jak równi, są otwarci na świat, ale zakorzenieni w swoim środowisku – mówiła Metsola.
"Polak potrafi"
I zwróciła się do zgromadzonych po polsku. – Polak potrafi – powiedziała, po czym wyjaśniła po angielsku, że tak mówi się w Polsce. W odpowiedzi na sali rozległy się brawa.
W dalszej części wystąpienia Metsola przypomniała postacie, które zapisały się w polskiej historii i miały wpływ na losy Europy. Wymieniła m.in. Marię Skłodowską-Curie, najbardziej wpływową kobietę w historii wg BBC, i Jerzego Buzka.
– Polska to naród dumny, który został ochrzczony ponad 1000 lat temu, który dał Europie swoją pierwszą współczesną zapisaną konstytucję, który utrzymał bramy Warszawy przez 123 lata zaborów. Polska ani razu nie przestała być Polską – mówiła.
Przewodnicząca PE nawiązała również do polskiego hymnu. Przypomniała, że powstał w czasach, gdy państwo polskie nie istniało na mapie Europy, a następnie zacytowała jego pierwsze słowa: – Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy. Ten fragment również spotkał się z głośną reakcją parlamentarzystów.
Metsola przypomniała słowa Jana Pawła II, wypowiedziane w maju 2003 roku, na kilka tygodni przed referendum odnośnie wejścia Polski do Unii Europejskiej. – Europa potrzebuje Polski, Polska potrzebuje Europy – powiedziała po polsku. Z wyliczeń ekonomistów wynika, że Polska zyskała miliardy dzięki UE – bez niej wciąż gonilibyśmy Europę.
Zobacz także
Transparenty posłów PiS podczas przemówienia przewodniczącej PE
Jak pisaliśmy w naTemat, Metsola w Sejmie mówiła po polsku, a po chwili posłowie PiS wyjęli transparenty, m.in "Tusk=dyktator". Na żółtych transperentach widzimy napisy w języku francuskim i angielskim. "A coup d’état, instigated by Donald Tusk, is underway in Poland" co znaczy " W Polsce trwa zamach stanu zainicjowany przez Donalda Tuska".
Premier odniósł się do zachowania parlamentarzystów PiS na platformie X – Tusk “dyktatorem” się nie przejął, akcję PiS w Sejmie skwitował zdjęciem i jednym zdaniem.
Roberta Metsola przyjechała do Polski w czwartek. W trakcie wizyty spotkała się najpierw z premierem Donaldem Tuskiem, a następnie z prezydentem Karolem Nawrockim.
W piątek 6 listopada przewodnicząca PE ma w planach rozmowę z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską. Później odbierze nagrodę Orła Jana Karskiego przyznaną Parlamentowi Europejskiemu. Uroczystość zaplanowano w Teatrze Polskim w Warszawie.






