
Już w przyszłym tygodniu, 10 i 11 listopada, w Abu Zabi odbędą się trójstronne rozmowy pokojowe dotyczące wojny w Ukrainie. Kto zasiądzie przy negocjacyjnym stole? Część nazwisk jest już znana, choć na razie tylko Rosja oficjalnie odkryła wszystkie karty.
– Doradca prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimir Miedinski będzie kierował rosyjską delegacją w negocjacjach mających na celu rozwiązanie konfliktu na Ukrainie, które odbędą się w Abu Zabi – poinformował rzecznik prasowy Kremla, Dmitrij Pieskow, cytowany przez państwową agencję RIA Novosti.
Na tym się jednak nie kończy. Jak podaje agencja Interfax, poza nim w delegacji znajdą się wiceministrowie spraw zagranicznych Siergiej Riabkow i Michaił Gałuzin, a także przedstawiciele Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej – Igor Kostiukow i Jurij Żigarłowski.
Panowie odbyli w piątek, 6 listopada, spotkanie zorganizowane przez Władimira Putina. Brał w nim udział także inny doradca prezydenta – Jurij Uszakow.
Na długiej liście delegatów brakuje więc Siergieja Ławrowa i Władimira Putina. Nie dziwi to jednak, jeśli weźmiemy pod uwagę, kto będzie reprezentował USA i Ukrainę na trójstronnym szczycie.
Kogo do rozmów w Zjednoczonych Emiratach wystawią USA i Ukraina?
Administracja Donalda Trumpa również nie stawia na postaci z pierwszych stron gazet. Stany Zjednoczone reprezentować mają (jak podaje Reuters i Axios) Steve Witkoff – specjalny wysłannik Stanów Zjednoczonych na Bliski Wschód i Jared Kushner – specjalny wysłannik Stanów Zjednoczonych ds. misji pokojowych, a prywatnie zięć Donalda Trumpa. Niewykluczone jednak, że lista będzie dłuższa, oficjalny skład nie został jeszcze podany (stan na godzinę 11:00 w sobotę, 7 listopada).
Składu delegacji nie podała również Ukraina. Wygląda jednak na to, że jej szefem zostanie Rustem Umierow – szef Służby Wywiadu Zagranicznego. Jak wynika z doniesień CBS News, drugą osobą, która weźmie udział w rozmowach ze strony Kijowa, jest Kyrylo Budanow – szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy.
Oznacza to, że w Abu Zabi nie pojawi się żaden polityk o kluczowej randze – prezydent lub szef MSZ. Rozmowy mogą otworzyć drogę do potencjalnego spotkania pomiędzy liderami.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Spotkanie w Abu Zabi może zostać przyćmione przez spotkanie w Shenzhen
Spotkanie "robocze" w Abu Zabi będzie pierwszą okazją do przeprowadzenia rozmów pomiędzy Ukrainą, Rosją a USA od lutego 2026 roku, czyli od wybuchu wojny pomiędzy USA a Iranem.
W geopolitycznym tle trwają dyskusje na temat znacznie ważniejszego szczytu – również trójstronnego, ale bez Wołodymyra Zełenskiego, a za to z Xi Jinpingiem. Jako potencjalny moment na przeprowadzenie takiego spotkania wskazywane jest forum APEC w Shenzhen w Chinach. Ma się ono odbyć 18 i 19 listopada 2026 roku. Pomysł na szczyt w takiej formule określany jest mianem "drugiej Jałty". Obecnie nie wiadomo, czy do takiego spotkania dojdzie. Warto jednak zauważyć, że w kontekście rozmów w Abu Zabi i potencjalnych rozmów w Shenzhen nie jest poruszana kwestia udziału przedstawicieli UE.






