
Premier Donald Tusk ujawnił nazwiska dwóch policjantów, którzy podczas tragicznych wydarzeń w Krakowie wykazali się niezwykłą odwagą. Obaj zostali poważnie ranni, a ich postawa prawdopodobnie uratowała życie wielu osób.
"Starszy posterunkowy Jakub Kulik i starszy posterunkowy Artur Morański to prawdziwi bohaterowie. Uratowali prawdopodobnie wiele ludzkich istnień, nie zważając na ryzyko utraty życia. Ich stan jest poważny, ale są pod bardzo dobrą opieką" – napisał Donald Tusk na platformie X. Jak dodał szef rządu, "Cała Polska trzyma za Was kciuki".
Tusk ujawnił nazwiska rannych policjantów w Krakowie
Głos zabrał również minister spraw wewnętrznych i administracji. Marcin Kierwiński podkreślił bohaterską postawę policjantów. "Wzorowo spełnili obowiązek wobec obywateli i Ojczyzny. Jeden z nich walczy o życie. Kolejny jest ranny" – napisał.
Szef MSWiA zaapelował do wszystkich "o szacunek dla ich poświęcenia. O szacunek dla ludzi w mundurach".
Jak pisaliśmy w naTemat, w sobotę 7 listopada po godz. 15 na Rynku Głównym w Krakowie doszło do strzelaniny. Napastnik miał na sobie strój wojskowy. Samochodem wjechał na rynek, po czym otworzył ogień do przypadkowych osób. Policjanci go postrzelili, obezwładnili i zatrzymali.
Za sobotni atak odpowiada Michał O. z Ostrowca Świętokrzyskiego. Wcześniej rzeczniczka MSWiA potwierdziła, że podejrzany jest obywatelem Polski. W chwili zdarzenia poruszał się samochodem zarejestrowanym na jego ojca, mieszkańca województwa świętokrzyskiego.
W wyniku tragedii zginęły cztery kobiety i dwóch mężczyzn. Wśród ofiar są trzy Polki oraz obywatel Wielkiej Brytanii. Tożsamość dwóch pozostałych osób nie została jeszcze ustalona. Rannych zostało 16 osób, w tym dwóch policjantów oraz sprawca zdarzenia. Jedenaście osób to obywatele Polski, a pięć to cudzoziemcy.
3 ciała w domu Michała O.
Premier poinformował, że w domu sprawcy zamachu znaleziono trzy martwe osoby. – Dwie kobiety i mężczyzna znalezieni martwi w domu sprawcy. Tragedia rzeczywiście wyjątkowa. Wiele na to wskazuje, że to członkowie najbliższej rodziny – mówił Donald Tusk.
Wcześniej szef MSWiA udzielił więcej informacji o sprawcy. – Dementujemy informacje o tym, że sprawców tej strasznej masakry było więcej. Wydaje się, że sprawca był jeden. Wszystko wskazuje na to, że miał bardzo radykalne poglądy. W samochodzie, którym jechał, znaleziono wiele sztuk broni, ale trwają czynności związane z zabezpieczeniem tego samochodu – mówił Marcin Kierwiński.
Jak dodał, sprawca strzelał z broni automatycznej. Ma 24 lata i pochodzi z woj. świętokrzyskiegoma. – Wszystko wskazuje na to, że był zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi – powiedział minister.
