"To najlepszy prezent dla Putina". Tusk ostro o działaniach Kaczyńskiego

Alan Wysocki
29 marca 2022, 09:42 • 1 minuta czytania
Donald Tusk stawił się w Zduńskiej Woli, gdzie będzie prowadził rozmowy z wyborcami o drożyźnie, mieszkalnictwie i cenach kredytów. W trakcie konferencji lider Platformy Obywatelskiej został zapytany o "misję Jarosława Kaczyńskiego" oraz powrót do kwestii katastrofy smoleńskiej. – Jeśli ktoś ma pomysł, żeby ze Smoleńska znowu robić politykę, to to jest najlepszy prezent dla Putina – powiedział.
Tusk surowo o działaniach Kaczyńskiego. "Najlepszy prezent dla Putina" Fot. Piotr Kamionka / Reporter / East News

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google.


Donald Tusk o działaniach Jarosława Kaczyńskiego: Najlepszy prezent dla Putina

Podczas wystąpienia w Zduńskiej Woli Donald Tusk zaapelował do polityków, by ci pamiętali o codziennych bolączkach Polaków w dobie wojny w Ukrainie. – Wojna, pandemia, drożyzna, koszty kredytów. Niech to nie ucieknie nam z pola widzenia. Nie można pozwolić, żebyśmy poczuli się opuszczeni przez ten dramat – powiedział.

Czytaj także: Tusk: Zrobię wszystko, by Polska była bezpieczna w tych czasach. Szef PO ma plan

– Ta destabilizacja, poczucie niepewności powodują, że problem mieszkań dla polskich rodzin staje się istotny. Mamy też wielu Ukraińców, którzy zostaną z nami na dłużej. Kwestie lokalowe stały się kluczowe – dodał.

Donald Tusk skomentował także słowa Wołodymyra Zełenskiego o propozycji przeprowadzenia misji pokojowej NATO. Jak pisaliśmy w naTemat, prezydent Ukrainy wyjaśnił, że nie jest zainteresowany ściąganiem obcych sił do Kijowa.

Czytaj także: Kowalski szuka "Ferrari Tuska". Bezbłędny komentarz właściciela auta

Lider Platformy Obywatelskiej zwrócił uwagę na konieczność zachowania jedności w obliczu wojny. – Pomysły Kaczyńskiego zostały odrzucone przez USA, Zełenskiego i NATO. Nikt nie chce kłótni w naszym obozie, więc powiem delikatnie. Niech to będzie ostrzeżenie dla tych, którzy nie przejęli się tą potrzebą jedności – powiedział.

Donald Tusk: Kremlowscy stratedzy chcą nas podzielić

– Czasami cisną się na usta dość mocne słowa. Przecież takie sytuacje powodują poczucie lęku, a chciałbym, żeby rządzący nie narażali Polski na niepotrzebne ryzyka czy kontrowersje – stwierdził.

Według Tuska, ostatnią rzeczą, jakiej potrzebują Ukraińcy są pomysły, które są groźne także dla nich. – Wypowiedź Wołodymyra Zełenskiego wskazuje, że takie inicjatywy zwiększają, a nie zmniejszają zagrożenie dla Ukrainy – ocenił.

Czytaj także: Wyjaśniamy, czym jest misja NATO, której chce Kaczyński. To więcej niż wysłanie dyplomatów

Były przewodniczący Rady Europejskiej podkreślił, że bez pełnej integracji Polski z Zachodem nie możemy na poważnie mówić o bezpieczeństwie. Podczas wystąpienia Tusk został zapytany o ostatnie deklaracje Jarosława Kaczyńskiego w sprawie Smoleńska. Jak pisaliśmy w naTemat, prezes PiS już mobilizuje swój elektorat przed obchodami 10 kwietnia. – Jeśli ktoś ma pomysł, żeby ze Smoleńska znowu robić politykę, niszcząc nastrój solidarności, to to jest najlepszy prezent dla Putina. To nasza narodowa tragedia, ale to gra pod nuty pisane od lat przez Moskwę – skrytykował.

– Kremlowscy stratedzy chcą podzielić nas Polaków i Zachód, jak tylko się da. To destabilizowanie sytuacji – wyjaśnił.

Czytaj także: https://natemat.pl/403839,wojna-w-ukrainie-relacja-na-zywo-usunieto-trzy-zadania-rosji-live