Czyżby to był odwet za cyrk z "Panie Naczelniku"? PiS oburzył narodowców skreśleniem Dmowskiego z podstawy programowej

Czyżby to był odwet za cyrk z "Panie Naczelniku"? PiS oburzył narodowców skreśleniem Dmowskiego z podstawy programowej
Czyżby to był odwet za cyrk z "Panie Naczelniku"? PiS oburzył narodowców skreśleniem Dmowskiego z podstawy programowej Fot. Twitter.com/Lares
Trudno się dziwić oburzeniu narodowców i nie sposób nie przyznać, że tym razem to oni mają rację. Według projektu przygotowanego przez ministerstwo edukacji, z programu nauczania w szkołach podstawowych zniknąć ma nazwisko Romana Dmowskiego. Ruch ten dowodzi przedziwnej polityki PiS wobec nacjonalistów: z jednej strony władza przymyka oko na różne występki o rasistowskim tle, z drugiej - kasuje z podręczników narodowca z wieloma zasługami dla Polski.


Roman Dmowski dla polskich narodowców jest bez wątpienia jednym z największych bohaterów i symboli. Choć z Józefem Piłsudskim dzieliło ich wiele, to nawzajem się szanowali. Tak, Dmowski był antysemitą. Warto jednak dodać, że nie był to antysemityzm w wydaniu niemieckim, w którym chodziło o rasizm biologiczny. No i nie ma wątpliwości, że Dmowski był jednym z ojców polskiej niepodległości w 1918 r. obok Józefa Piłsudskiego, czy Ignacego Daszyńskiego. I taką osobę "dobra zmiana" chce dziś wyrzucić z edukacyjnej podstawy programowej pozostawiając w niej jedynie Piłsudskiego.


Jak ustalił portal historia.org.pl, w podstawie znalazło się następujące wymaganie: "Uczeń sytuuje w czasie i opowiada o Józefie Piłsudskim i jego żołnierzach". Tymczasem obecnie od uczniów wymaga się znajomości także innych bohaterów II Rzeczpospolitej: "Uczeń zbiera informacje o zasługach dla państwa polskiego Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego". Narodowcom decyzja rządu wyraźnie jest nie w smak.

Oczywiście, szczególnie z perspektywy tragedii II wojny światowej postać Romana Dmowskiego jest co najmniej kontrowersyjna. Dzisiejsi narodowcy często traktują go instrumentalnie i nie do końca rozumieją jego idee. Ale czy to oznacza, że Dmowskiego należy "skasować" z pamięci narodowej? To chyba o krok za daleko.

Dwa lata temu pojawiły się apele do ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego o to, by 11 listopada nie składał kwiatów przed pomnikiem Dmowskiego. By go ostentacyjnie ominął w drodze do pomnika Piłsudskiego. Komorowski odrzucił wówczas te apele.
Bronisław Komorowski
były prezydent RP, wypowiedź dla TVP z 2014 r.

Po co wyrzucać (z historii) kogoś, kto ma zasługi ewidentne dla odzyskania niepodległości w 1918 roku. (...) Gdyby ktoś chciał wyrzucić poza obszar patriotyzmu polskiego Romana Dmowskiego, to by wyrzucił połowę społeczeństwa polskiego, bo w tamtym czasie połowa społeczeństwa polskiego była właśnie po stronie Romana Dmowskiego. Roman Dmowski nie jest bohaterem mojej bajki, ale ja szanuję fakt, że był i jest bohaterem polskiej bajki dla liczącej się części opinii publicznej. Czytaj więcej

W tym roku pod pomnikiem Dmowskiego pojawił się i prezydent Andrzej Duda, i prezes PiS Jarosław Kaczyński. I to ten drugi był witany z większymi honorami
.Jarosław Kaczyński był witany jako "Niekoronowany Król Polski" i "Naczelnik Państwa", a witającym był Ludwik Wasiak - wielki miłośnik Dmowskiego i autor wykładów o "Żydowskiej taktyce panowania nad Polską". I może to pośmiewisko, jakie Wasiak urządził prezesowi PiS przed pomnikiem Dmowskiego jest dziś powodem decyzji o skreśleniu tego polityka ze szkolnej podstawy programowej. Bo inne wytłumaczenie trudno znaleźć.


A może zawinił zwyczajny pośpiech? Nowa podstawa programowa przygotowana została na chybcika. Wielu ekspertów zrezygnowało z udziału w tych pracach. Ci, którzy zostali, woleli nie się nie ujawniać. Ale udało się - obiecany termin został dochowany i podstawa została opracowana. Jednak gdy się do niej zajrzy, co ruszy wychodzą jakieś kwiatki. A to się okazuje, że z podręczników zniknie Lech Wałęsa, a to, że 10-latek ma oglądać TVP. Teoretycznie właśnie teraz (do 9 grudnia) trwają konsultacje w sprawie nowej podstawy. Narodowcy zapowiadają, że będą interweniować w sprawie wykreślenia Dmowskiego z podręczników historii.

Napisz do autora: tomasz.lawnicki@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Franek Sterczewski zdradza plan na działanie w Sejmie. I opowiada, jak wyglądał "chrzest" w TVP
0 0Tak odpowiedziała na zaproszenie Dudy. Reakcja europosłanki PO zwróciła uwagę bułgarskiej prawniczki
Unum 0 0Nigdy nie mów nigdy. Weź sobie do serca wnioski z tego badania, bo życie pisze różne scenariusze
T-mobile 0 0Tomasz Raczek w serialu Netflixa? Oto dlaczego w tej plotce jest odrobina prawdy
0 0Przepis na prezydenta. To, co w kilka miesięcy zrobił Duda, powinno być lekcją dla opozycji
0 0Czarzasty ujawnia: będą poważne zmiany na Lewicy. "Rada krajowa SLD dała zielone światło"