PKP Intercity w 2026 roku zapowiada wiele zmian
PKP Intercity w 2026 roku zapowiada wiele zmian Sheviakova Kateryna/Shytterstock

PKP Intercity czuje konkurencję. Polski przewoźnik zabiera się do roboty i 2026 zaczyna od zapowiedzi licznych zmian. Tym razem polskie koleje zaskoczyły, zapowiadając, że w planach mają… nie sprawdzać już biletów.

REKLAMA

Dużo dzieje się w tym roku na rynku kolejowym. Na polskich trasach nie tylko rozgościł się czeski przewoźnik Leo Express, który zapowiada rewolucję i proponuje konkurencyjną cenę 8 zł za podróż z Warszawy do Krakowa. Polski przewoźnik czuje, że musi dogonić XXI wiek – oprócz rewolucji cyfrowej, zapowiada też program lojalnościowy i darmowe bilety dla najwierniejszych pasażerów. A to dopiero początek zmian.

"Self check-in" jak na lotniskach. Pasażerowie będą sami kasować bilety

Jak podaje portal Rynek Kolejowy, PKP Intercity rusza z nową akcją pilotażową. W planach jest testowanie nowego pomysłu: pasażerowie mają samodzielnie "kasować" swój bilet zaraz po wejściu do pociągu.

Funkcja ta ma przypominać znaną nam wszystkim procedurę odprawy na lotnisku. Informacja o zajęciu miejsca ma następnie zostać automatycznie przekazana do przewoźnika. – Konduktor nie będzie już sprawdzał biletu u pasażera – poinformowała Joanna Siecińska, członkini zarządu PKP Intercity.

Choć to ważna informacja dla wielu pasażerów, nie znamy jeszcze wszystkich szczegółów. Jak na razie wiadomo, że pilotaż będzie testowany w pociągach Pendolino. Nieznana jest jednak dokładna data ani to, kiedy system wejdzie do powszechnego użytku na innych trasach.

To jednak nie koniec nowości. Od teraz łatwiejszy będzie także wybór miejsc

Kolejną planową zmianą jest większa swoboda w wyborze miejsc. Do tej pory, jeżeli decydowaliśmy się na podróż z przesiadkami, nasze opcje były dość ograniczone. Podczas zakupu biletu mogliśmy zaznaczyć jedynie preferencję miejsca, np. środek, okno lub korytarz. Jednak jak przekazała Anna Zakrzewska z Biura Prasowego PKP Intercity w rozmowie z portalem Rynek Kolejowy, na przełomie 2026 i 2027 ma się to zmienić. 

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, przewoźnik umożliwi nam graficzny wybór miejsc. Zamiast mglistych preferencji, w oknie rezerwacji zobaczymy szczegółowy układ pociągu i wybierzemy konkretnie to siedzenie, które najbardziej nam odpowiada.