Wakacje all inclusive w Turcji i Egipcie sprzedają się dobrze
Itaka o wakacjach all inclusive w Turcji i Egipcie. Wiadomo, jak zareagowali klienci Fot. Hasan Sarıgül/Unsplash

Itaka przekazała, że ewakuowała prawie wszystkich swoich turystów, którzy utknęli z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie. W oficjalnym komunikacie przeprasza podróżnych za całą sytuację. Równocześnie poinformowała, jak wygląda sytuacja z wakacjami all inclusive na tegoroczne lato.

REKLAMA

Sytuacja na rynku turystycznym w ostatnim dniu lutego bardzo się skomplikowała. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie sprawiła, że wiele osób martwi się o bezpieczeństwo podróży. Kolejne biura podróży ściągają swoich klientów do Polski. Rainbow zakończył już repatriację, a Itaka jest na dobrej drodze, żeby tego dokonać. Wiadomo też, jak klienci zareagowali na całą sytuację i czy rezerwują dalej wakacje.

Itaka o wakacjach all inclusive w Egipcie i Turcji

Egipt, Turcja i Cypr to kraje, które najczęściej wymienia się w odniesieniu do obaw związanych z bezpieczeństwem wyjazdu. Jak podkreślaliśmy na łamach naTemat, nie ma powodów do odwołania urlopów w tych krajach. Loty odbywają się tam regularnie, a MSZ nie podwyższyło obowiązujących tam ostrzeżeń. Wyjątkiem jest jedynie Cypr, gdzie wprowadzono alerty drugiego stopnia związane z możliwymi zakłóceniami lotów.

Dane Instytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata wskazują natomiast, że ceny wczasów all inclusive wyraźnie poszły w górę. Turcja i Egipt ustanowiły nowe rekordy od momentu rozpoczęcia sprzedaży. Za wczasy w pierwszym z tych krajów trzeba zapłacić średnio 5221 zł od osoby. Nad Nilem cena wzrosła do 3977 zł.

To jednak nie przestraszyło turystów. Jak twierdzi Itaka, sprzedaż tych kierunków na okres wakacyjny trzyma się bardzo dobrze. "Jesteśmy przygotowani na sezon LATO 2026 – wkrótce startują pierwsze czartery. Dynamika sprzedaży nie wyhamowała, notujemy wzrosty rezerwacji na kierunki, które od wielu sezonów cieszą się największym zainteresowaniem: Turcja, Hiszpania, Grecja i Egipt" – przekazano w komunikacie.

Itaka z dodatkową gwarancją dla turystów. Oferta nie jest bezterminowa

Największe z polskich biur podróży poinformowało, że sprzedaż oferty first minute w jego salonach i na stronie internetowej potrwa do końca marca. Osoby, które zdecydują się na zakup wycieczki w tym terminie, w cenie otrzymają także usługę "Multi Zmiana". Jest to opcja, która pozwala na "preferencyjne warunki zmiany rezerwacji: kierunku i terminu", jak poinformowała Itaka.

Na stronie internetowej Itaki dowiadujemy się natomiast, że Multi Zmiana pozwala na "nielimitowane zmiany rezerwacji do 22 dni przed rozpoczęciem podróży (dot. imprez czarterowych i autokarowych)". Dodatkowo osoby wybierające ofertę first minute będą mogły odstąpić od umowy do 22 dni przed podróżą w zamian za potrącenie 15 proc. ceny wycieczki. Takie rozwiązania mogą uspokoić część turystów. Są też dobrym zabezpieczeniem w kontekście spokojnego planowania podróży.