Wakacje na Cyprze są bezpieczne
Wakacje na Cyprze bezpieczne. Kolejne linie lotnicze przywracają loty, ale turystów brakuje Fot. kirill_makarov/Shutterstock

Cypr niespodziewanie stał się jednym z krajów, który pojawił się w nagłówkach mediów po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Choć na miejscu było bezpiecznie, to wielu turystów odwołało tam swoje wiosenne wyjazdy. Wiadomo, co dalej.

REKLAMA

Po zaognieniu sytuacji na Bliskim Wschodzie na Cyprze doszło do dwóch incydentów. Dron uderzył w brytyjską bazę na wyspie. Doszło też do ewakuacji lotniska w Pafos, ale przerwa w lotach nie trwała tam długo. To jednak wystarczyło, aby turyści zrezygnowali z wyjazdów. Choć sytuacja na miejscu pozostaje bezpieczna, to powrót podróżnych nie odbywa się tak dynamicznie, jak sądzono.

Cypr jest bezpieczny. Linie lotnicze wznawiają loty

Po pojawieniu się informacji o irańskich dronach lecących w kierunku Cypru kilka linii lotniczych zdecydowało się na zawieszenie tam połączeń. W tym gronie była m.in. Lufthansa z wszystkimi przewoźnikami wchodzącymi w skład jej grupy. Kursowanie przerwał także easyJet. Równocześnie Ryanair twardo obstawał przy tym, że podróże na Cypr są bezpieczne i nie wstrzymał lotów.

Z podobnego założenia wyszedł także Wizz Air. W rozmowie z naTemat przedstawiciel przewoźnika jednoznacznie podkreślił, że Węgrzy nie zamierzają na ten moment wstrzymywać operowania na lotnisko w Larnace. LOT także lata do tego portu. Dał on jednak podróżnym możliwość zmiany terminu lub kierunku podróży, jeżeli z jakiegoś powodu nie chcieli lecieć na Wyspę Afrodyty.

Teraz w ślad za LOT-em, Ryanairem i Wizz Airem poszły inne linie lotnicze. Od poniedziałku 9 marca odbywa się zdecydowana większość połączeń dostępnych w siatce. Z powodu konfliktu odwołane są jedynie loty do i z Izraela, a także Kataru, Bahrajnu i Libanu. Jak podaje "Cyprus Mail", sytuacja lotnicza się stabilizuje. Równocześnie jednak turyści nie kwapią się z powrotem.

Mniej turystów na Cyprze. Problem może być także w kwietniu

Jak podają cypryjskie media, liczba rezerwacji hotelowych na marzec wyraźnie spadła. Kryzys przedłuży się pewnie także na kwiecień. Zwłaszcza ten drugi okres może być dużą stratą dla rynku turystycznego, ponieważ Cypr był bardzo popularnym kierunkiem na wyjazdy wielkanocne.

Stąd naciski środowisk przedsiębiorców na władze, aby rozpocząć kampanię promującą Cypr, jako kierunek bezpieczny i atrakcyjny dla podróżnych. A takim niewątpliwie jest, o czym doskonale wiedzą polscy turyści. W styczniu za sprawą 22 tys. odwiedzających byliśmy tam najliczniejszą grupą podróżnych.