Ostre starcie w Sejmie. Sikorski nazwał Macierewicza "świrem"
Ostre starcie w Sejmie. Sikorski nazwał Macierewicza "świrem" Fot. Sejm RP. Montaż: naTemat.pl

Gorąca atmosfera w Sejmie po prezydenckim wecie ws. SAFE. Radosław Sikorski podczas swojego wystąpienia bez gryzienia się w język rozliczył m.in. Antoniego Macierewicza z jego dawnych decyzji dotyczących modernizacji polskiego wojska. Zapalnikiem tej sytuacji były okrzyki, jakie były szef MON ciągle wznosił z ław.

REKLAMA

27 lutego Sejm przyjął ustawę ws. SAFE. Jednak prezydent wczoraj (12 marca) ją zawetował. – Mechanizm SAFE jest ogromnym kredytem zagranicznym, zaciąganym na 45 lat w obcej walucie, którego koszt odsetek może wynieść nawet 180 miliardów złotych. Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle, co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe – stwierdził Karol Nawrocki.

Tak więc miliardowych środków z Unii Europejskiej na zbrojenia w ramach programu SAFE nie będzie. Na razie, bo premier z rządem zapowiedzieli "plan B". Dziś (13 marca) Sejm rozpoczął specjalne posiedzenie w tej sprawie.

Nadzwyczajne posiedzenie Sejmu po wecie ws. SAFE

Premier Donald Tusk od pierwszych minut nie zostawił wątpliwości, jak ocenia decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy.

– Od wczoraj Polacy są smutni i źli. Polska jest w szoku, ale byliśmy przygotowani na tę ewentualność. Coraz więcej sygnałów wskazywało, że z niezrozumiałych do tej pory względów prezydent zdecyduje się na zawetowanie programu, który chcieliśmy wspólnie z prezydentem otworzyć. 27 rocznica wejścia Polski do NATO to był świetny moment – powiedział szef rządu na początku obrad.

Tusk dodał, że rząd odpowie na weto własnymi decyzjami i nie zamierza rezygnować z programu wzmacniania polskiej armii.

– Skupiłem się na tym, żeby jak najszybciej dać Polsce i prezydentowi właściwą, rządową odpowiedź na brak podpisu. Historia oceni decyzję prezydenta w sposób dramatycznie zły dla niego – powiedział Tusk.

Radosław Sikorski ostro dogryzł Antoniemu Macierewiczowi

Szef MSZ podczas swojego wystąpienia kategorycznie stwierdził, że polska armia wymaga natychmiastowych inwestycji. Jego zdaniem blokowanie dofinansowania to wielki błąd, bo "nie możemy tracić ani jednego dnia na dozbrajanie wojska polskiego".

Z ław opozycji zaczęły dobiegać wtedy krzyki, które nie pozwalały mu kontynuować swojego wystąpienia. Przerywał mu m.in. były szef MON Antoni Macierewicz. Radosław Sikorski nie wytrzymał i nie gryzł się w język.

Antek, świrze! Gdzie są Caracale, gdzie są Mistrale za 1 euro? Gdzie są dowody na zamach smoleński? – wypalił. Sikorski przypomniał w ten sposób o głośnych i ostatecznie niezrealizowanych kontraktach na śmigłowce i okręty. O katastrofie w Smoleńsku i teoriach Macierewicza słyszał już chyba każdy.

Do programu SAFE wchodzą Włochy, rządzone przez prawicę. Czy Giorgia Meloni chce oddać Włochy pod niemiecki but? Naprawdę w to wierzycie? Czy premier Viktor Orban, wasz sojusznik ideowy, chce oddać Węgry pod niemiecki but? – pytał retorycznie Sikorski.

Szef dyplomacji już wcześniej krytykował wiele razy skrytykował decyzję Karola Nawrockiego. W jednym z wpisów na X pokazał zdjęcie nagłówka z rosyjskiego portalu, w którym opisywane jest prezydenckie weto. Również pytał retorycznie głowy państwa i prezesa PiS: "Zadowoleni z siebie?".