
Wielkanoc, majówka, a zaraz potem lato. Polacy wkrótce wyruszą na wakacje. Jednak wiele osób decyduje się poczekać z rezerwacją urlopu. Wszystko przez sytuację na Bliskim Wschodzie, która wywindowała ceny paliwa oraz biletów lotniczych. Długie czekanie nie jest jednak najlepszym rozwiązaniem. Wiemy, kiedy będzie najlepszy czas na bookowanie biletów.
Choć nagłówki o Bliskim Wschodzie ustąpiły miejsca nowym wiadomościom, to sytuacja w Zatoce Perskiej cały czas wpływa na życie podróżnych. Tym razem nie chodzi już o ewakuację Polaków i turystów uwięzionych na Półwyspie Arabskim, lecz o sezon turystyczny 2026. Okazuje się bowiem, że tegoroczne wakacje mogą kosztować nas znacznie więcej, niż te zeszłoroczne. Wszystko przez bilety lotnicze, które w tym sezonie znacznie podrożały.
Dlaczego bilety drożeją? Linie lotnicze przerzucają koszty na pasażerów
Zakłócenia w globalnych dostawach ropy wywołane konfliktem znacznie podbiły ceny paliwa lotniczego. Jak wynika z raportu Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA), cena za baryłkę wynosi obecnie ponad dwukrotnie więcej, niż pod koniec lutego. Jako że paliwo to ogromna część kosztów operacyjnych linii lotniczych, nagły wzrost cen wymusił przeniesienie kosztów na pasażerów.
Podwyższone ceny lotów straszą podróżnych, którzy coraz częściej decydują się poczekać z rezerwacją biletów. Robią to często w nadziei, że ceny wkrótce wrócą do normy. To również część nowego trendu wśród polskich turystów – coraz częściej decydujemy się na spontaniczne wyjazdy, rezerwując urlop niemal w ostatniej chwili. Czy jest to jednak słuszne podejście?
Zobacz także
Nie opłaca się czekać. Bilety najlepiej rezerwować już teraz
Chociaż wg IATA cena za baryłkę ropy w pierwszym tygodniu kwietnia jest o prawie 1% niższa niż w tygodniu poprzednim, na horyzoncie nie widać diametralnych spadków cen. Wszystko wskazuje na to, że – wbrew oczekiwaniom wielu turystów – paliwo oraz bilety lotnicze nie stanieją, zanim sezon wakacyjny ruszy pełną parą. Okazuje się, że najlepszy moment, by rezerwować wczasy, jest… teraz.
Kupno drogiego biletu może uderzyć po portfelu, jednak bookując bilet już dziś unikniemy ryzyka dalszych podwyżek. Ze względu na bliskowschodni konflikt zainteresowanie turystów przenosi się na Europę, a szczególnie na popularne kierunki, takie jak Włochy, Grecja czy Hiszpania. Możemy się zatem spodziewać, że bilety na tych trasach wcale nie stanieją.
Co ciekawe, dużych podwyżek możemy uniknąć, decydując się na podróż z Ryanairem. Przez to, że ceny paliwa stanowią wysoki procent wydatków niskobudżetowych przewoźników, często są oni doskonale zabezpieczeni na kryzysowe sytuacje takie jak te. Ryanair zabezpieczył aż 80 proc. kosztów paliwa na cały rok fiskalny, zaczynajacy się już w kwietniu 2026. Może to oznaczać, że w tym sezonie jedne z najtańszych biletów znajdziemy właśnie u irlandzkiego przewoźnika.
